• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Chłopicki odszedł z Platformy Obywatelskiej: Nie jestem skończony

15 stycznia 2018

Radny Dariusz Chłopicki odszedł z Platformy Obywatelskiej, bo znalazł się w dramatycznej sytuacji – twierdzą politycy PO. Chłopicki nie potwierdza rzekomych nacisków, jakie miano (kto?) na nim wywierać, by nie poparł budżetu Radomia na 2018 rok.

 

Dariusz Chłopicki

Dariusz Chłopicki

 

Informacje o odejściu Dariusza Chłopickiego z klubu radnych Platformy Obywatelskiej potwierdziły się. Potwierdził je na briefingu prasowym tuż przed sesja przewodniczący klubu radnych PO. – Na moje ręce pan Dariusz Chłopicki złożył rezygnację z klubu oraz, że będzie głosował przeciwko temu budżetowi. tak naprawdę nie wiemy co się stało. To, co powiedział nam radny jest dla nas zagadka i nie wiemy, co o tym sądzić – twierdzi Wiesław Wędzonka. Podkreśla,że to wyznanie było dla wszystkich „bardzo, bardzo dramatyczne”.

Przewodniczący PO w Radomiu Rafał Rajkowski zapowiedział, że podczas głosowania nad budżetem w klubie PO będzie obowiązywała dyscyplina. Powiedział, że Chłopicki przedstawił swą „dramatyczną sytuację” na piątkowym posiedzeniu PO. – twierdził, że musi zagłosować przeciwko temu budżetowi, ponieważ w innym razie będzie skończony – twierdzi Rajkowski. Ni zastanawiał się, „kto pracował nad tym, kto doprowadził do tej sytuacji”. – Zatrważa nas, jakimi sposobami jest to robione i jak dzisiaj można robić politykę – mówi szef radomskiej PO.

– Czy ja wyglądam na skończonego? – pyta Dariusz Chłopicki, przypominając, że przez 10 lat był lojalnym członkiem Platformy Obywatelskiej. – Lojalność powinna działać w obie strony – uważa. Jego zdaniem zbyt mało pieniędzy – tylko 100 tys. zł – w budżecie przeznaczono na inwestycje w jego okręgu wyborczym – rejonie ulic Bema, Sowińskiego i nie da się zrealizować programu, który był konsultowany z mieszkańcami. – Miało być ponad 100 miejsc parkingowych, alejki,ławki a nawet oczko wodne i niezatapialne rośliny. A więc raj na ziemi.

Chłopicki zaprzecza słowom kolegów z PO, że był zastraszany i miał mówić, że jeśli zagłosuje za budżetem „będzie skończony”.

Bożena Dobrzyńska

Tags

Dodaj komentarz