|
09.02.2010. |
|
58-letni mieszkaniec Mokrosęka w gminie Jedlińsk zginął w pożarze, a 9-letnią dziewczynkę przewieziono do specjalistycznej placówki medycznej po tym, jak zemdlała w łazience. Pradopodobnie podruła się tlenkiem węgla.
Wczoraj przed północą dyżurny radomskiej komendy policji został powiadomiony przez straż pożarną o pożarze pomieszczenia gospodarczego w miejscowości Mokrosęk w gminie Jedlińsk. - Podczas akcji gaśniczej ujawniono zwłoki 58-letniego mężczyzny, który od kilku lat tam mieszkał. W trakcie czynności z udziałem prokuratora ustalono, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia - informuje oficer prasowy radomskiej policji Katarzyna Kucharska.
Natomiast w porę nadeszła pomoc i udalo się uratować 9-letnia dziewczynkę. - Przed godz. 21 pogotowie ratunkowe zawiadomione zostało przez
mieszkańca ul. Wyszyńskiego w Radomiu, że jego 9-letnia córka zemdlała
w łazience. Po przewiezieniu do szpitala okazało się , że dziecko
podtruło się tlenkiem czadu - wyjaśnia Kuchaska.
Dziecko zostało przetransportowane do Mazowieckiego Centrum Hiperabarycznego w Warszawie.
To już kolejny w ostatnich dniach przypadek zatrucia czadem. W sobotę zmarł 26-letni mieszkaniec Rrajca Szlacheckiego, którego rodzina znalazła w wannie.
(bdb)
|