Melomanów zaczaruje harfa
24.02.2010.
Na muzyczne "Reminiscencje" zaprasza w najbliższą sobotę (27 bm.) Radomska Orkiestra Kameralna. Tym razem w roli dyrygentki wystąpi Monika Wolińska,
Image
Na harfie zagra Anna Sikorzak-Olek

W programie wieczoru m.in.: Claude Debussy - Danses na harfę i smyczki, Piotr Moss - Rémanences na harfę celtycką i smyczki, Antonín Dvořák - Serenada E-dur, op.22 . Na harfa celtyckiej i elektroakustycznej zagra Anna Sikorzak-Olek.

Jak podkreśla Agnieszka Możdzyńska z impresariatu ROK sobotni koncert będzie niezwykły co najmniej z dwóch powodów. - Atrakcyjnego programu, a także ze względu na obecność dwóch wspaniałych i utalentowanych kobiet. Tym razem w roli dyrygentki wystąpi Monika Wolińska, która ukończyła aż trzy wydziały w Akademiach Muzycznych w Bydgoszczy i Warszawie, natomiast w roli solistki, jedna z najlepszych harfistek w naszym kraju i nie tylko Anna Sikorzak-Olek - wyjaśnia. Dodaje również, że koncerty z harfą w roli głównej to pewnego rodzaju ewenement, bowiem ten instrument o ujmującym, pięknym i bardzo subtelnym brzmieniu rzadko występuje solo.

Harfa powstała z myśliwskiego łuku, lub z afrykańskiej harfy ziemnej (ground harp), przybrała kształt trójkąta. Instrument ten pomimo swoich 5 tysięcy lat ciągle nas zaskakuje, ciągle się zmienia. Jej rozwój zawdzięczamy nie tylko budowniczym harfy, ale i grającym harfistom takim jak Anna Sikorzak-Olek.

Koncert Radomskiej Orkiestry Kameralnej to - jak zapewniają radomscy muzycy - niepowtarzalna okazja, aby poznać wielkie i nie do końca zgłębione jeszcze, możliwości harfy, która w rękach tak znakomitej instrumentalistki jak Anna Sikorzak-Olek, potrafi naprawdę zaczarować słuchacza.

- Z tym najstarszym na świecie instrumentem harmonicznym, towarzyszącym zawsze poetom, powędrujemy od muzyki celtyckiej, ale napisanej współcześnie przez Piotra Mossa w utworze pt. Rémanences na harfę celtycką i smyczki, po niezwykłe dźwięki nowoczesnej harfy elektroakustycznej w kompozycji Claude Debussy pt. Tańce na harfę i smyczki. Utwór pochodzi z 1904 roku i urzeka miękkim brzmieniem, tajemniczą zmysłowością   i egzotycznym kolorytem, zgodnie z zasadą tego kompozytora, że ,,Muzyka francuska chce nade wszystko sprawiać przyjemność" - tłumaczy Możdzyńska.

Na zakończenie przeniesiemy się do epoki romantyzmu i wysłuchamy radosnego utworu Antonína Dvořáka, pt. Serenada E-dur na orkiestrę smyczkową, op.22. - Radosne, niemal niebiańskie brzmienie Serenady Dvořáka możemy przypisać okolicznościom, które towarzyszyły jej powstaniu. Rok 1875 był bowiem dla twórcy bardzo łaskawy – od niedawna szczęśliwie żonaty oczekiwał narodzin pierwszego dziecka - wyjaśnia Agnieszka Możdzyńska.

Koncert odbędzię się w sali ROK przy ul. Żeromskiego 53 o godz. 18. Biilety: I strefa: 18 i 15 zł, II strefa: 12 i  10 zł. Dla naszych Czytelników mamy zaproszenia, szczegóły w Darmowych wejściówkach 

(bdb)

Więcej na www.rok.art.pl

Komentarze
 
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi artykułu.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułu i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW.
Imię:Gość
Tytuł:
Komentarz:

This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage