|
Piesi zginęli w wypadkach |
|
02.03.2010. |
Dwóch pieszych zginęło wczoraj pod kołami samochodów. Do pierwszego wypadku doszło na "siódemce", do drugiego na ul. Limanowskiego w Radomiu.  Piesi zginęli wieczorem
O godz. 20 w Wałsnowie na drodze E-7 kierująca samochodem kia 26-letnia kobieta potrąciła
przechodzącego przez jezdnię w miejscu niedozwolonym 69-letniego mężczyznę
lat 69, który poniósł śmierć na miejscu.
Do tragedii doszło także o godz. 20.05 na ul. Limanowskiego. - Kierujący samochodem marki Jeep Grand Cherokee obywatel Francji (25 lat) jadąc ul. Limanowskiego potrącił pieszego, który wtargnął na jezdnię poza miejscem do
tego wyznaczonym, a następnie utracił panowanie
nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z
nadjeżdżającym z przeciwka oplem corsa kierowanym przez
55-letniego mężczyznę - informuje Jan Borowski z wydziału ruchu drogowego KWP w Radomiu.
Personaliów potrąconego, około 50-55-letniego mężczyzny, nie udało się ustalić. Poniósł on śmierć na miejscu.
Kierowcy aut nie doznali obrażeń ciała.
Znane są także szczegóły wypadku w Wielogórze, o którym pisaliśmy wczora (Wypadki: Wielogóra i Warszawska). - Kierująca renault laguna kobieta 24-letnia kobieta wyjeżdżaj±c z
drogi podporządkowanej nie ustąpiła pierwszeństwa fiatowi brava kierowanym przez jej rówieśniczkę. Fiat odbił
się i uderzył w stojący między pasami zieleni rozdzielającymi jezdnię
alfa romeo prowadzonym przez 38-letnią kobietę. 24-latki oraz 6-miesięczne dziecko zostali przewiezieni do szpitala - wyjaśnia Borowski.
(bdb)
|