Babski punkt widzenia
20.05.2010.
"Mój boski rozwód" wg Geraldine Aron to najnowsza premiera w radomskim Tatrze Powszechnym. W monodramie w roli Angeli zobaczymy Izabelę Brejtkop-Frączek, reżyseruje Zbigniew Rybka.
Image
Izabela Brejtkop-Frączek

Zbigniew Rybka tak mówi o tekście: Dobrze komunikuje się z publicznością. Reżyser uważa, że jest szansa na to, że powstanie spektakl, który będzie grany wiele sezonów. - Myślę, że jest to tego rodzaju teatr, który publiczność lubi, bo on trochę bawi i trochę uczy przy okazji. Chcę przez to powiedzieć, że czasem w taką zabawną formę ubrane są całkiem poważne myśli. Sądzę też, że publiczność lubi tego rodzaju śmiech. Jeżeli scena, aktor pozwoli publiczności zapłakać, a później się uśmiechnąć, to jest to taki śmiech, który oczyszcza, który wyzwala publiczność. To jest dobry rodzaj śmiechu. To nie jest farsa, to nie jest klasyczna komedia. To raczej komediodramat - tłumaczy.

Zdaniem Zbigniew Rybki "Mój boski rozwód" nie jest "babskim' tekstem. - Owszem jest taki w tym sensie, że opowiada zdarzenie z jednego punktu widzenia. Ale jest on drugą stroną mojego męskiego punktu widzenia - przekonuje.

Tekst przełożyły Anna Wołek i Krystyna Podleska. Scenografia - Iza Toroniewicz.

Premiera w najbliższą sobotę (22 bm.) o godz. 19 na scenie kameralnej.

(bdb) 

Czytaj rozmowę ze Zbigniewem Rybką: To nie jest "babska" sztuka

 

Komentarze
 
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi artykułu.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułu i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW.
Imię:Gość
Tytuł:
Komentarz:

This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage