|
"Malczewski" ma się czym pochwalić |
|
02.09.2010. |
Nowa tablica informacyjna Muzeum Jacka Malczewskiego stanęła dzisiaj przed galerią Rosa. Dyrekcja i pracownicy placówki zapraszali na nowy sezon wystawienniczy. Był występ "radomskiego Pavarottiego", ulotki i ciasteczka z piekarni Foglów.
 Tablica stanęłą przed Rosą - Dzisiaj zaistnieliśmy w centrum miasta. Na tej tablicy znalazły się nowe propozycje muzeum. Chcemy, żeby radomianie wiedzieli, że w naszym mieście jest muzeum, w którym można znaleźć to wszystko, co jest istotne dla kultury polskiej - tłumaczył dyrektor placówki Adam Zieleziński.
Muzeum Jacka Malczewskiego i jego filie (Muzeum Sztuki Współczesnej i Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie odwiedza ok. 70 tys. osób rocznie. - Oczywiście chcielibyśmy, aby ta frekwencja była większa i aby mieszkańcy zdawali sobie sprawę, że tu, w Radomiu, mamy się czym pochwalić - podkreślał dyr. Zieleziński.
- Muzeum Jacka Malczewskiego to nasza radomska perełka. Mam nadzieję, że nowy sezon dostarczy wiele emocji duchowych nie tylko mieszkańcom Radomia, ale i gościom spoza naszego miasta - dodał podczas happeningu przed Rosą członek zarządu województwa mazowieckiego i przewodniczący rady programowej muzeum Piotr Szprendałowicz.  Pracownicy muzeum zapraszają
Otwarcie sezonu uświetnił występ młodego radomskiego tenora Alberta Memetiego. Pracownicy "Malczewskiego" rozdawali ulotki informacyjne i zachęcali radomian do odwiedzenia muzeum. Piekarnia Fogiel&Fogiel częstowała swoimi wyrobami.
W tym sezonie muzeum planuje m.in. wystawę "Fryderyk Chopin i Kolbergowie, wspomnienia i inspiracje" i imprezę "Dzień egipski".
"Malczewski" będzie się również promował przy wjeździe do Radomia od strony Warszawy.
(k.woj.)
|