Zaginął piętnastoletni Bartosz Kalbarczyk, mieszkaniec Dąbrowy Jastrzębskiej. Poszukiwania
chłopaka, w których uczestniczy m.in. śmigłowiec, trwają.
 Bartek Kalbarczyk Zaginionego szuka kilkadziesiąt osób, w tym policja i straż pożarna. - Nastolatek wyszedł w niedzielę po południu z domu, ale o tym że nie wrócił policję powiadomiono wczoraj - informuje Rafał Jeżak z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
Sprawdzono m.in. szpitale, znajomych. Bierze w nich udział kilkudziesięciu policjantów, w tym przewodnicy z psami tropiącymi, Wczoraj wieczorem do poszukiwań włączony został policyjny śmigłowiec, który przyleciał z Warszawy, a teraz pilot oczekuje na lotnisku w Piastowie na poprawę pogody, aby ponownie włączyć się w poszukiwania. Strażacy z Radomia i Pionek m.in. przy użyciu łodzi sprawdzają rozlewiska. W poszukiwaniach uczestniczą członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej oraz członkowie rodziny Bartosza oraz kilkudziesięciu mieszkańców Dąbrowy Jastrzębskiej. Wczoraj poszukiwania zakończono ok godz. 22, a dzisiaj od samego rana znowu przeczesywane są lasy w okolicach Jastrzębi i Bartodziejów.  Chłopca szuka kilkadziesiąt osób
 Teren patroluje śmigłowiec
Bartosz jest szczupłej budowy ciała, ma ok. 175 cm wzrostu, krótkie ciemno-blond włosy, jasną karnację, niebieskie oczy. Ubrany był w czarną kurtkę marki Puma, bluzę z kapturem koloru czarnego lub szarego, długie, beżowe spodnie oraz buty typu halówki koloru granatowego.. Chłopiec może poruszać się niebiesko-białym rowerem.
(bdb)
Fot.: KMP Radom
| Komentarze | MONIKA Dodany przez Gość w dniu - 17.09.2010. modle się aby się znalazł cały i zdrowy a dla rodziców Bartka głębokie współczucia |
|