Czy media społecznościowe czekają jakieś zmiany?

28 kwietnia 2022

Media społecznościowe wywarły na nas wpływ niezależnie od tego, w jakim kraju mieszkamy i w jakiej kulturze oraz społeczeństwie funkcjonujemy. Żyją one w zasadzie własnym życiem i wpływają na egzystencję milionów użytkowników.

fot. pixabay.com

 

A chodzi przecież nie tylko i wyłącznie o darmowe gry, które możemy w nich znaleźć i  darmowe gry hazardowe jackpot. Szczególnie w ostatnich latach przecież mogliśmy się przekonać, jak bardzo intensywnie mogą wpływać na nasze życie społeczne i polityczne. To właśnie social media będą jakby nie patrzeć, zamykać nas w pewnych informacyjnych bańkach. Zaglądamy na przykład do Facebooka, rozpoczynając dzień albo go kończąc. Jeżeli zaś chodzi o 2021 rok, to był on rzeczywiście rekordowy. Nie inaczej kształtują się też prognozy na kolejne 12 miesięcy. Trendy te bowiem mają być jeszcze bardziej wyśrubowane. Czy więc powinniśmy liczyć na jakieś zmiany, które pojawią się w social mediach w bieżącym roku?

Social media biją wszelkie rekordy

Opracowania statystyczne rzeczywiście powodują zdziwienie nawet u największych znawców tematu i analityków. Warto na przykład przytoczyć najnowsze opracowanie "Digital 2021 Global Statshot Report". Czytamy bowiem w nim, że aktualnie mamy już na całym globie prawie 5 miliardów użytkowników internetu. Według analiz statystycznych ponad 6 osób na 10 będzie korzystać z takiej formy komunikacji no i oczywiście liczba ta ciągle rośnie. Trendy te naturalnie wcale nie będą się odwracać, ale jeszcze przyspieszać. Duża część użytkowników internetu to również oczywiście notoryczni bywalcy mediów społecznościowych. Ich ilość przekroczyła 4,5 miliarda. Nie są więc tutaj wymagane jakieś specjalistyczne i szczegółowe obliczenia, aby zorientować się, że ponad 93% internautów regularnie odwiedza media społecznościowe. Każda z takich osób będzie dziennie poświęcać średnio 2 godziny i 27 minut. Jeżeli zaś chodzi o miniony już rok, to liczba użytkowników social media wzrosła aż o 409 milionów. Naturalnie było to bardzo ściśle związane z pandemią korona wirusa, gdy wszyscy zostaliśmy zamknięci w domach i musieliśmy szukać sobie jakiejś rozrywki.

Globalni potentaci królują

Kolejną bardzo interesującą i ważną kwestią jest to, że w zasadzie mamy tu też do czynienia z pewnym takim swoistym monopolem. W końcu nie chodzi o kilkanaście lub kilkadziesiąt różnych ofert tak jak w przypadku producentów samochodów osobowych albo firm ubezpieczeniowych. W sferze mediów społecznościowych funkcjonuje tak zwana “Wielka siódemka”. Chodzi o kilka platform, które zdołały pozyskać co najmniej miliard aktywnych użytkowników miesięcznie w roku 2021. Jak łatwo się domyślić, mówimy tu o serwisach: Facebook, YouTube, WhatsApp, Instagram, Messenger, TikTok, a także chiński WeChat. Ten ostatni skupia raczej tylko obywateli Chin.

Co najbardziej lubimy w mediach społecznościowych?

Interesujące jest też to, co najbardziej zajmuje nam czas, gdy korzystamy z mediów społecznościowych. Badania bardzo wyraźnie pokazują, że większość z nas decyduje się na oglądanie bardzo krótkich form. Największą popularnością cieszyły się nawet kilkunastosekundowe klipy. Trudno więc byłoby znaleźć użytkowników, którzy notorycznie oglądają na przykład dwudziestominutowe filmy. Jednocześnie też tych krótkich form oglądamy bardzo dużo i nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak dużo tracimy czasu na taką bezproduktywną rozrywkę.

Czy media społecznościowe się zmienią?

Oczywiście widać też powoli rozwijające się trendy koncentrowania się na wybranych treściach. Przewiduje się więc, że w przyszłości będzie chodziło o profilowanie użytkowników jeszcze bardziej intensywne. Poza tym zapewne powstawać będą oddzielne serwisy społecznościowe, które będą na przykład przeznaczone dla lekarzy albo inżynierów lub fotografików. Takie specjalizacje w mediach społecznościowych oczywiście nie zakończą istnienia serwisów ogólnotematycznych, przeznaczonych dla wszystkich.

Artykuł sponsorowany

Tags