• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Tag: sklep

Dzisiaj prokurator zdecyduje, jakie będą losy 40-letniego radomianina, który napadł i brutalnie pobił pod sklepem sprzedawczynię, jej syna i jego kolegę. Kobieta z obrażeniami głównie głowy przebywa w szpitalu.

Policjant robił zakupy w sklepie przy ul. Wierzbickiej i zauważył podejrzanie zachowującego się mężczyznę. 33-latek z kilkoma pudełkami sprzętu AGD wybiegł na zewnątrz omijając kasy. Funkcjonariusz ruszył za nim. Komisarz Paweł Kryczka go zatrzymał.

Dwaj mieszkańcy Radomia po kradzieży w sklepie zaatakowali interweniującego pracownika ochrony. Krótko po tym zostali zatrzymani przez radomskich policjantów. Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Samochód wjechał w sklep przy stacji benzynowej przy dworcu PKP niszcząc go całkowicie, zdewastowane są także wiaty przystankowe w pobliżu. Ale był to finał innych dramatycznych zdarzeń: agresywny mężczyzna zanim wsiadł do auta ranił nożem kilka osób. Potem, gdy gdy zatrzymywała go policja, stracił przytomność i mimo reanimacji, zmarł.

Wszedł do sklepu, sterroryzował ekspedientkę żądając wydania alkoholu i papierosów. Następnie zdemolował pomieszczenie i uciekł. Jednak już chwilę później był w rękach policjantów. Teraz 41-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie i grozi mu kara do 12 lat więzienia.

28-latek chciał ukraść różne produkty ze sklepu, jednak udaremnił mu to pracownik ochrony, którego tamten usiłował ugryźć. Mężczyzna został przekazany policjantom. Dodatkowo okazało się, że jest poszukiwany.

Policjanci z wydziału dw. z przestępczością gospodarczą KWP w Radomiu zabezpieczyli podrabianą odzież oraz torby. Podróbkami handlowano w jednym z szydłowieckich sklepów. Na jego zapleczu ujawniono także automaty do gier. Jego właścicielowi grozi nawet pięć lat więzienia.

Czterej mężczyźni okradli sklep zabierając z niego buty i alkohol, a jeden ze złodziei zaatakował interweniującego pracownika. Radomscy policjanci zatrzymali sprawców. Wszyscy usłyszeli już zarzuty.

Kradł w sklepie, a kiedy zauważyła to ekspedientka, zaatakował ją. Z pomocą sprzedawczyni pospieszył jeden z klientów sklepu. Niedoszły złodziej trafił w ręce policjantów z drugiego komisariatu.