<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>4green energy &#8211; Mój Radom</title>
	<atom:link href="https://www.mojradom.pl/tag/4green-energy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.mojradom.pl</link>
	<description>Miejska Gazeta Internetowa</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Oct 2023 10:55:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.5</generator>
	<item>
		<title>Czy firma z Częstochowy wybuduje w Radomiu zakład przetwarzający odpady? Mieszkańcy i radni mówią: &#8222;nie&#8221;</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/czy-firma-z-czestochowy-wybuduje-w-radomiu-zaklad-przetwarzajacy-odpady-mieszkancy-i-radni-mowia-nie/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/czy-firma-z-czestochowy-wybuduje-w-radomiu-zaklad-przetwarzajacy-odpady-mieszkancy-i-radni-mowia-nie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Oct 2023 10:55:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[4green energy]]></category>
		<category><![CDATA[budowa]]></category>
		<category><![CDATA[odpady]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[sesja nadzwyczajna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mojradom.pl/?p=214400</guid>

					<description><![CDATA[Firma 4Green Energy z Częstochowy chce zbudować w okolicy Radkomu na Wincentowie zakład przetwarzający odpady, w tym m.in. opony, resztki farb drukarskich, tekstylia. Produktem finalnym ma być wysokokaloryczna mieszanka stosowana jako paliwo alternatywne oraz wosk poliolefinowy - karbonizat. Mieszkańcy protestują, wspierają ich także radni.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_207539" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2022/09/2909odpady04.png" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-207539" class="size-full wp-image-207539" src="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2022/09/2909odpady04.png" alt="" width="1200" height="819" /></a><p id="caption-attachment-207539" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Na nadzwyczajnej sesji radni wrócili do tematu, który już raz był przedmiotem ich zainteresowania. Na posiedzenie rady przyszli tym razem także mieszkańcy ul. Ziemowita, gdzie firma chce inwestować.</p>
<p>Przypomnijmy: spółka 4Green Energy złożyła w maju 2019 r. wniosek do urzędu miejskiego o wydanie decyzji środowiskowej na budowę zakładu. Zgodnie z planem inwestycja - dwie hale i wiata magazynowa - miała powstać na działce o powierzchni 2,7 ha. W ciągu roku w zakładzie miałoby być przetworzonych do 120 tys. ton odpadów przemysłowych.</p>
<p><strong>Miasto: nie mogliśmy inaczej</strong></p>
<p>Miasto dwukrotnie wydało firmie pozytywną decyzję środowiskową i dwa razy trafiła ona za sprawą odwołań do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Za pierwszym magistrat poprosił o opinię mieszkańców, choć nie musiał, bo nie ma takich wymogów prawnych. Zapytano o zdanie radomian, ponieważ - uznano - inwestycja może wzbudzić dużo kontrowersji. Jak można było przypuszczać, mieszkańcy jednogłośnie opowiedzieli się przeciwko tej lokalizacji.</p>
<p>Druga pozytywna decyzja środowiskowa jest datowana na 2022 r. Urząd Miejski wydał ją, ponieważ inwestor spełnił wszelkie formalności, a opinia mieszkańców nie jest wiążąca i nie może być powodem do odmowy pozwolenia na rozpoczęcie realizacji inwestycji.</p>
<p>Odwołanie złożył RADKOM, a także jedna z fundacji ekologicznych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję miasta i procedura rozpoczęła się od nowa. I choć kolegium ma na wydanie orzeczenia 30 dni, strony czekają na ostateczny werdykt od sierpnia.</p>
<p><strong>Odpady i tak są składowane</strong></p>
<p>Podczas poniedziałkowej nadzwyczajnej sesji głos zabrał przedstawiciel inwestora. - Nie wiem, co mam przedstawić - zastanawiał się Robert Kościelniak, pełnomocnik spółki twierdząc, że o "spotkaniu" dowiedział się dopiero w miniony piątek. Wyjaśnił jednak, że inwestycja polega na budowie zakładu, w której zostanie zastosowana jedna z najnowszych technologii. - Będzie możliwość zagospodarowania odpadów poprzez separację i całkowite oczyszczenie materiału, jego termiczny rozkład. Rocznie to od 70 do 90 tys. ton, ale te możliwości nie muszą być w pełni wykorzystywane - zapewniał. Odpowiadając na liczne pytania radnych i mieszkańców ("dlaczego akurat tutaj? Dlaczego w Radomiu?") wyjaśniał też, skąd lokalizacja zakładu w pobliżu RADKOM-u. - Materiał do przetwarzania i tak jest tu składowany. A przy transporcie liczy się także odległość, bo to są koszty - mówił pełnomocnik spółki. Przypomniał, że w Polsce jest wolność gospodarcza i "nikt nie będzie nam mówił, gdzie będziemy inwestować".</p>
<p>Odpady mają pochodzić (jeśli spółka nie dogada się z Radkomem) z przetargów publicznych organizowanych głównie w województwie mazowieckim i na Śląsku.</p>
<p><strong>Nie potrzebujemy cudzych śmieci</strong></p>
<p>Mieszkańcy nie dali się przekonać. - Toksyny idą w powietrze, a my mamy już tutaj RADKOM, który obsługuje 60 gmin i nie potrzebujemy cudzych śmieci. Dlaczego firma z Częstochowy nie robi tego u siebie?  Dlaczego u nas, skąd taki upór? - pytali.  "Tam i tak jest brzydki zapach"- te słowa miały paść z kolei z ust przedstawiciela firmy podczas rozmów z mieszkańcami. Ci twierdzą również, że inwestycja spowoduje dodatkowe wycięcie lasu.</p>
<p>Robert Kościelniak przekonywał również, że jego firma nie jest konkurencją do Radkomu. - Nasza technologia chce pomóc, pozwala na zagospodarowanie składowisk. Technologia polega na tym, aby nie trzeba było gromadzić odpadów. One mogłaby być wykorzystywane, np. do produkcji asfaltu, wytłaczania palet, a wosk przez cementownie - wymieniał. </p>
<p><strong>Nikt nie wie, jaki będzie wpływ</strong></p>
<p>Agnieszka Kowalczyk reprezentująca RADKOM potwierdziła, że 4GreenEnergy nie jest dla miejskiej spółki konkurencją. - Ale trudno zorientować się jaka jest to technologia, bo ona jest "początkująca". Nikt tego w tej chwili nie robi, więc nie można stwierdzić, jakie jest oddziaływanie na środowisko. Bylibyśmy w odległości 70 m. Jeśli SKO uchyli decyzję - wracamy do początku, a jeśli nie - udziału społeczeństwa w tym procesie już nie ma, tylko z sąsiadami przez miedzę - zaznaczyła.</p>
<p>- Firma 4Green Energy powiedziała kiedy przyjechali przedstawić swoją technologię, że i tak tu wybudują, Nikt nie wie, jaki to ma wpływ na zdrowie i życie; ten hałas, brzydki zapach - zarzucali radomianie.</p>
<p> - Podzielam wszystkie obawy dotyczące inwestycji. Deklaruję pomoc dla mieszkańcom, mam nadzieję, że inwestor odstąpi od swoich zamiarów - mówił Piotr Szprendałowicz (KO). W podobnym tonie wypowiedziała się przewodnicząca rady miejskiej Kinga Bogusz (PiS).</p>
<p>Inwestycja miałaby kosztować około 85 mln zł.</p>
<p><strong>Wiceprezydent: Rozumiem te obawy</strong></p>
<p>Wiceprezydent Radomia Marta Michalska-Wilk przypomniała, że wydanie przez miasto decyzji środowiskowej nie jest tożsame z tym, że inwestycja powstanie. - Czy jesteśmy za mieszkańcami, czy za inwestorem? To nie ma nic do rzeczy. Rozumiem państwa obawy: o hałas, zapach, itd. Ale jako samorząd poruszamy się w granicach prawa: wpłynął wniosek i musieliśmy się opierać na przepisach prawa. Instytucje takie sanepid, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, Wody Polskie wydały opinie pozytywne - wyjaśniała. Dodała, że miasto czeka teraz na decyzję SKO i przystępuje do opracowania dla tego terenu planu zagospodarowania przestrzennego. - Nie odbierajcie tego, że ktoś chce coś zrobić przeciwko wam. To nie jest decyzja uznaniowa, moje prywatne zdanie nie ma tu żadnego znaczenia. Niech te emocje opadną i cały czas możemy rozmawiać - deklarowała wiceprezydent.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
