<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dziekan &#8211; Mój Radom</title>
	<atom:link href="https://www.mojradom.pl/tag/dziekan/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.mojradom.pl</link>
	<description>Miejska Gazeta Internetowa</description>
	<lastBuildDate>Fri, 08 May 2020 10:25:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.5</generator>
	<item>
		<title>Leszek Markuszewski nowym dziekanem medycyny na UTH. &#8222;Udokumentowany zarzut naruszenia dobrych obyczajów w nauce&#8221;</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/leszek-markuszewski-nowym-dziekanem-medycyny-na-uth-udokumentowany-zarzut-naruszenia-dobrych-obyczajow-w-nauce/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/leszek-markuszewski-nowym-dziekanem-medycyny-na-uth-udokumentowany-zarzut-naruszenia-dobrych-obyczajow-w-nauce/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 May 2020 10:25:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[dziekan]]></category>
		<category><![CDATA[lekarski]]></category>
		<category><![CDATA[Markuszewski]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[UTH]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mojradom.pl/?p=192748</guid>

					<description><![CDATA[Dr hab. Leszek Markuszewski jest nowym dziekanem wydziału lekarskiego Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego w Radomiu. Rektor uczelni powołał go na to stanowisko, mimo zastrzeżeń m.in. dotyczących przebiegu jego kariery naukowej. - Dokumenty mówią co innego - komentuje rzecznik UTH.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[&nbsp;

<div id="attachment_192749" style="width: 515px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2020/05/markuszewski01.jpg" rel="attachment wp-att-192749" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-192749" class="size-full wp-image-192749" src="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2020/05/markuszewski01.jpg" alt="Dr hab. Leszek Markuszewski" width="505" height="367" /></a><p id="caption-attachment-192749" class="wp-caption-text">Dr hab. Leszek Markuszewski</p></div>

&nbsp;

Jak mówi prof. Dariusz Trześniowski, rzecznik uniwersytetu, rektor powołał na stanowisko dziekana nauk medycznych i nauk o zdrowiu Leszka Markuszewskiego, ponieważ w świetle nowych przepisów na uczelniach wyższych nie ma już bezpośrednich wyborów dziekanów. - Jego magnificencja rektor ogłosił natomiast konkurs m.in. na stanowisko profesora UTH i pan Markuszewski je wygrał - wyjaśnia. Rzecznik przypomina, że poprzednik dr. hab. Markuszewskiego, Zbigniew Kotwica podał się do dymisji i był wakat na tym stanowisku.

<strong>Kim jest dr hab. Leszek Markuszewski?</strong>

Przez lata związany był z Uniwersytetem Medycznym w Łodzi, kierował także Centralnym Szpitalem Weterana "(...) i zasłynął z tego, że po objęciu funkcji, w okresie 2003−05, został autorem i współautorem ponad 150 publikacji i doniesień naukowych. W jednym tylko roku 2005 miał współautorstwo 96 prac, a tylko w jednym numerze czasopisma „Ultrasonografia” w tymże roku ukazało się aż 25 prac dr. Markuszewskiego. Warto podkreślić, że 5 prac klinicznych to publikacje oparte na wynikach obronionych doktoratów" - pisało o nim forumakdemickie.pl. Portal ujawnił również, że rektor UM w Łodzi powołał komisję do wyjaśnienia sprawy, która wyraziła opinię, że "osoba, na której spoczywa udokumentowany zarzut naruszenia dobrych obyczajów w nauce i podejrzenie innych poważnych nieprawidłowości, nie powinna pełnić funkcji kierowniczych w społeczności akademickiej". Władze łódzkiej uczelni nie zdążyły wyciągnąć żadnych konsekwencji, bo sprawa się przedawniła.

Dr Markuszewskiemu nie udało się uzyskać habilitacji na UM w Łodzi. Uzyskał ją na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie.

W lipcu 2019 roku w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu z inicjatywy dr. Markusze2wskiego powołano Ośrodek Chorób Serca i Naczyń, Chorób Wewnętrznych i Metabolicznych, którym lekarz kieruje. "Ośrodek" scala formalnie sześć szpitalnych oddziałów, których specjaliści mają ze sobą ściślej współpracować.

<strong>Gwarancja, że jest wiarygodny</strong>

- My nie będziemy odnosić się do przeszłości profesora, bo do końca nie wiadomo, ile w tym faktów materialnych, a ile medialnych, interpretacji. My stoimy na stanowisku, że o człowieku świadczy jego naukowa dokumentacja, ta którą składa przed komisją  i odpowiednia komisja weryfikująca sprawdza, czy kandydat spełnia nasze oczekiwania - podkreśla Dariusz Trześniowski. Zaznacza, że Leszek Markuszewski jest doktorem habilitowanym, a habilitacje obronił w bardzo dobrym ośrodku krajowym, czyli w Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. - To, że wcześniej były jakieś potknięcia habilitacyjne? Tego nie bierzemy pod uwagę, bo to się zdarza, nawet największe nazwiska miewają takie, czy inne perturbacje naukowe - twierdzi rzecznik UTH. Dodaje, że uczelnia wzięła pod uwagę także to, że prof. Markuszewski przedstawił cały szereg publikacji, które są odnotowywane na liście Web of Science i mają wysoką punktację. - To była dla nas gwarancja, że profesor jest człowiekiem wiarygodnym. Ale wzięliśmy pod uwagę także to, że jest on czynnym lekarzem, do tego kardiologiem, a nam zależało na zatrudnieniu takiego specjalisty, ponieważ na studiach medycznych, na czwartym roku wchodzą zajęcia właśnie z tego przedmiotu - wyjaśnia rzecznik radomskiej uczelni.

Prof. Trześniowski tłumaczy również, że dla władz uniwersytetu ważne jest także doświadczenie Leszka Markuszewskiego w pracy ze studentami. - To nie jest pierwsza uczelnia, na której pracuje - mówi Trześniowski. Podkreśla, że wielu naukowców - i to na całym świecie - zmienia miejsca pracy i nie jest to niczym nadzwyczajnym. - Profesor prowadził już u nas zajęcia na zasadzie umowy cywilno-prawnej i studenci bardzo go lubili i cenili, co wykazały anonimowe ankiety - podsumowuje rzecznik UTH.

<strong>Bożena Dobrzyńska</strong>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
