<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dzikie zwierzęta &#8211; Mój Radom</title>
	<atom:link href="https://www.mojradom.pl/tag/dzikie-zwierzeta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.mojradom.pl</link>
	<description>Miejska Gazeta Internetowa</description>
	<lastBuildDate>Tue, 05 May 2026 08:32:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.5</generator>
	<item>
		<title>Mamy wzmożony okres aktywności dzikich zwierząt. Bywa niebezpiecznie, gdy wtargną na jezdnię</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/mamy-wzmozony-okres-aktywnosci-dzikich-zwierzat-bywa-niebezpiecznie-gdy-wtargna-na-jezdnie/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/mamy-wzmozony-okres-aktywnosci-dzikich-zwierzat-bywa-niebezpiecznie-gdy-wtargna-na-jezdnie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 May 2026 08:32:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Z policji]]></category>
		<category><![CDATA[białobrzeski]]></category>
		<category><![CDATA[dzikie zwierzęta]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[wtargnięcia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=227690</guid>

					<description><![CDATA[





Już do czterech niebezpiecznych zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt doszło w pierwszych dniach maja na terenie powiatu białobrzeskiego. Choć tym razem nikt nie ucierpiał, sytuacje te pokazują, jak poważnym zagrożeniem są nagłe wtargnięcia zwierzyny na jezdnię.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_221553" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/03/4-fot.-Edyta-Nowicka-Los-z-czesciowo-zrzuconym-porozem.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-221553" class="size-full wp-image-221553" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/03/4-fot.-Edyta-Nowicka-Los-z-czesciowo-zrzuconym-porozem.jpg" alt="" width="1200" height="800" /></a><p id="caption-attachment-221553" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne (fot. Edyta Nowicka/RDPL Radom)</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>- Do pierwszego zdarzenia doszło 1 maja w miejscowości Ksawerów Stary, gdzie kierującemu Seatem na drogę niespodziewanie wybiegł łoś. Tego samego dnia kobieta kierująca autem doświadczyła podobnej sytuacji. Na jezdnię w miejscowości Promna Kolonia wtargnęła sarna, doprowadzając do kolizji. Kolejny groźny przypadek miał miejsce 2 maja w Pągowcu, kiedy to sarna wbiegła wprost pod jadącego Mercedesa, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał - relacjonuje rzeczniczka białobrzeskiej policji st. asp. Joanna Golus. </p>
<p>Jednak do najgroźniejszej sytuacji doszło 3 maja około godz. 1 w nocy na trasie S7. - Kierowcy Hyundaia przed samochód wbiegł łoś. Chwilę później w to samo zwierzę uderzył jadący w tym samym kierunku kierowca Fiata. Zwierzę padło na miejscu, kierowcy nie odnieśli obrażeń - dodaje rzeczniczka KPP w Białobrzegach.</p>
<p>Policja przypomina, że wiosna to okres wzmożonej aktywności dzikich zwierząt, które często przemieszczają się w poszukiwaniu pożywienia lub nowych siedlisk, a młode osobniki uczą się samodzielności. Dodatkowo świt i zmierzch, a także godziny nocne to czas, gdy ryzyko spotkania zwierzęcia na drodze znacząco rośnie. By ograniczyć ryzyko kolizji z dzikimi zwierzętami, warto stosować się do kilku zasad: zachowuj szczególną ostrożność na drogach przebiegających przez lasy; zwracaj uwagę na znaki ostrzegawcze; zmniejsz prędkość szczególnie o świcie, zmierzchu i w nocy; nie wykonuj gwałtownych manewrów; jeśli zwierzę pojawi się na drodze, może to doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem; pamiętaj, że zwierzęta często przemieszczają się stadami, za jednym które pojawi się na drodze, może podążać reszta.</p>
<p><strong>kat</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dzikie zwierzęta nagle wtargnęły na jezdnię w lesie. Kierowcy nie mieli szans na uniknięcie zderzenia</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/dzikie-zwierzeta-nagle-wtargnely-na-jezdnie-w-lesie-kierowcy-nie-mieli-szans-na-unikniecie-zderzenia/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/dzikie-zwierzeta-nagle-wtargnely-na-jezdnie-w-lesie-kierowcy-nie-mieli-szans-na-unikniecie-zderzenia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Nov 2024 09:48:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Z policji]]></category>
		<category><![CDATA[dzikie zwierzęta]]></category>
		<category><![CDATA[Kozienice]]></category>
		<category><![CDATA[Magnuszew]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[Sarna]]></category>
		<category><![CDATA[zajezierze]]></category>
		<category><![CDATA[łoś]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=220265</guid>

					<description><![CDATA[Nagłe wtargnięcie dzikich zwierząt na jezdnię było przyczyną było przyczyną dwóch groźnych zdarzeń drogowych, do których doszło wczoraj na terenie powiatu kozienickiego. Oba przypominają, jak istotna jest ostrożność, szczególnie w rejonach zalesionych, gdzie m.in. łosie, sarny, dziki wykazują wzmożony ruch.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_207165" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2022/09/losie.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-207165" class="size-full wp-image-207165" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2022/09/losie.jpg" alt="" width="1200" height="882" /></a><p id="caption-attachment-207165" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne (fot. KWP Radom)</p></div>

<p> <br />
- Pierwsze zdarzenie miało miejsce tuż po godz.16 w Magnuszewie na drodze krajowej 79, gdzie przed astrę nagle wybiegł łoś. Kierowca, 38-letni mężczyzna, nie miał szans na uniknięcie zderzenia. W wyniku wypadku doznał obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala - relacjonuje kom. Ilona Tarczyńska, rzeczniczka policji w Kozienicach.</p>
<p>Do kolejnego zdarzenia doszło tego samego dnia około godz.18 na drodze krajowej 48 w Zajezierzu. 43-letnia kobieta kierująca mitsubishi straciła panowanie nad samochodem po tym, jak na jezdnię wbiegła sarna. W wyniku tego auto zjechało na pobocze i dachowało. Czterech pasażerów, którzy podróżowali pojazdem zostało przewiezionych do szpitala na dalsze badania diagnostyczne. Na szczęście, mimo powagi sytuacji, wszyscy uczestnicy zdarzenia nie ponieśli większych obrażeń.</p>
<p><strong>Przestroga dla użytkowników dróg</strong></p>
<p>- W obu przypadkach kierujący byli trzeźwi, co pokazuje, że nawet przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa nie zawsze wystarczy, by uniknąć wypadku. Zdarzenia te są przestrogą dla wszystkich użytkowników dróg, szczególnie na obszarach takich jak powiat kozienicki, gdzie obecność dzikiej zwierzyny na drogach jest powszechna - podkreśla kom. Tarczyńska.</p>
<p>Policja apeluje do kierowców, aby: zmniejszali prędkość w rejonach oznaczonych znakami ostrzegawczymi przed dzikimi zwierzętami; obserwowali pobocza, szczególnie o świcie i zmierzchu, kiedy zwierzęta są najbardziej aktywne, nie lekceważyli ostrzeżeń mieszkańców i lokalnych służb o zwiększonej liczbie zdarzeń z udziałem zwierząt.</p>
<p>Rzeczniczka kozienickiej policji przypomina, że dzika przyroda jest nieodłącznym elementem tutejszego krajobrazu, którą należy szanować. - Jednak nasze drogi przecinają naturalne szlaki zwierząt, co rodzi nieuniknione konflikty. Pamiętajmy, że zwierzęta nie są w stanie przewidzieć zagrożeń, jakie niesie za sobą ruch pojazdów – to my musimy dostosować się do ich obecności. Dzięki zachowaniu ostrożności możemy zapobiec tragedii – podkreśla.</p>
<p><strong>kat</strong></p>
<p>&nbsp;</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Leśnicy: Dzikie zwierzęta zwykle nie oczekują ludzkiej pomocy. Nie zabierajmy ich!</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/lesnicy-dzikie-zwierzeta-zwykle-nie-oczekuja-ludzkiej-pomocy-nie-zabierajmy-ich/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/lesnicy-dzikie-zwierzeta-zwykle-nie-oczekuja-ludzkiej-pomocy-nie-zabierajmy-ich/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 May 2021 16:38:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[dzikie zwierzęta]]></category>
		<category><![CDATA[jelenie]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[sarny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mojradom.pl/?p=198781</guid>

					<description><![CDATA["Znalazłem w lesie młodą sarenkę/zajączka, mogę ją do pana podrzucić? – takie telefony leśnicy dostają każdej wiosny. Jeszcze więcej odbierają ośrodki rehabilitacji i azyle dla dzikich zwierząt. Ludzie kierując się empatią, ale niestety również niewiedzą, stają się często nieświadomymi „kidnaperami” - pisze Paweł Kosin z Nadleśnictwa Daleszyce wchodzącego w skład RDPL w Radomiu.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_198782" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/05/Koza-i-kozle-sarny-fot.-arch.-RDLP-w-Radomiu.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-198782" class="size-full wp-image-198782" src="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/05/Koza-i-kozle-sarny-fot.-arch.-RDLP-w-Radomiu.jpg" alt="" width="1200" height="858" /></a><p id="caption-attachment-198782" class="wp-caption-text">fot. Materiały prasowe/RDLP Radom</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Okazuje się, że w 90 proc. zabierane z lasu młode sarny, jelenie czy ptaki wcale nie potrzebują naszej pomocy, a przez kontakt z człowiekiem bardzo często tracą szansę na normalne życie w naturalnym środowisku.</p>
<p><strong>Najpierw są nieporadne</strong></p>
<p>Maj to czas gdy na świat przychodzą młode sarny, jelenie, łosie. Jak znakomita większość nowo narodzonych ssaków, w pierwszych tygodniach są nieporadne, bezbronne i potrzebują opieki matki – kozy, łani czy klempy. I tą troskliwą opiekę otrzymują, tyle, że z naszego - ludzkiego punktu widzenia, inną niż byśmy się spodziewali, za to z przyrodniczego, zupełnie racjonalną i wypracowaną przez tysiące lat ewolucji.</p>
<p>Okazuje się, że w pierwszych tygodniach po urodzeniu, matki jeleniowatych zostawiają młode same, odwiedzając je dosłownie 2-3 razy dziennie na karmienie. Taka taktyka, jakże inna od ludzkiej, gdy matka w zasadzie nie odstępuje niemowlęcia, ma swoje racjonalne uwarunkowanie. Młode koźlę sarny, czy jelenia jest zwierzęciem nie posiadającym zapachu, a przez to bardzo trudnym do wyczucia przez drapieżnika. Matka zaś taki zapach ma i jej obecność przy osesku może być dla niego po prostu niebezpieczna. Dlatego samice do absolutnego minimum ograniczają wspólne przebywanie z młodymi w okresie, gdy są one jeszcze niegotowe do ucieczki. Zoolodzy mówią nawet o dosłownie dwóch kilkunastu minutowych sesjach karmienia w ciągu doby! Co ciekawe, sarny mając dwoje młodych koźląt bardzo często zostawiają je w dwóch oddalonych od siebie kryjówkach, co zwiększa szansę na odchowanie choć jednego z nich.</p>
<p><strong>Matka czuwa</strong></p>
<p>Właśnie w takich warunkach dochodzi najczęściej do odnalezienia młodych saren (koźląt) czy jeleni (cieląt) przez ludzi i swego rodzaju „kidnapingu”. Ludzie kierując się odruchem serca zabierają młode ze sobą myśląc, że zostało ono porzucone lub sierotą na skutek śmierci opiekunki. To zwykle jednak nie ma nic wspólnego z rzeczywistością…</p>
<p>Co ciekawe, matka mimo, że zwykle oddalona od swoich młodych, czuwa nad ich bezpieczeństwem i w razie pojawienia się drapieżnika, czy człowieka, celowo zwraca jego uwagę na siebie by w ten sposób odciągnąć go od kryjówki młodych.</p>
<p>Podobnie zachowują się zające, które też pozostawiają na dłużej swoje młode, wracając do nich jedynie na karmienie. Jeśli więc spotkacie w marcu, a czasem nawet już w lutym, przycupniętego gdzieś na miedzy lub w zaroślach zajączka to nie oznacza, że został porzucony, ale po prostu matka żeruje gdzieś w pobliżu i z dużym prawdopodobieństwem nie potrzebuje on opieki.</p>
<p><strong>Locha zaatakuje, ptak uczy się latać</strong></p>
<p>Innym przypadkiem jest zabieranie ze sobą młodych dzików. Tu sprawa ma się jednak trochę inaczej. Locha zwykle bowiem towarzyszy gromadce warchlaków niemal cały czas, ale z uwagi na wrodzoną ciekawość młodych dzików, bywa że pojedyncze z nich oddalają się czasem od pozostałych. I w takich momentach dochodzi do spotkań z ludźmi. Próba złapania młodego, któremu chcemy „pomóc” może się w takiej sytuacji skończyć dla nas bardzo źle. Jeśli bowiem locha zobaczy, że próbujemy złapać jej młodego, na pewno zaatakuje, kompletnie nie znając przecież naszych intencji. Atak kilkudziesięciokilogramowego, a nawet jeszcze cięższego dzika, nie może się dla człowieka dobrze skończyć.</p>
<p>Zdarza się czasem, że „z pomocą” spieszą ludzie również znajdowanym na ziemi ptakom. Zwykle są to tzw. podloty czyli młode ptaki uczące się latać. Choć wyglądają one na nieporadne i potrzebujące pomocy, powinniśmy je zostawić w spokoju, najczęściej po prostu uczą się latać, w końcu nam też chodzenie nie przyszło bez trudu. Jeśli natomiast widzimy dorosłego ptaka, który nie zrywa się do lotu gdy do niego podchodzimy i wyraźnie ma problemy z rozwinięciem skrzydła to najpewniej uległ on wypadkowi i tu nasza pomoc może być dla niego szansą na życie. Postarajmy się takiego ptaka złapać za pomocą kurtki, czy koca i w pudełku tekturowym przetransportujmy go do weterynarza lub ośrodka pomocy dla dzikich zwierząt.</p>
<p>Pamiętajmy, że dzikie zwierzęta zwykle nie oczekują ludzkiej pomocy, częściej od człowieka stronią i przed nim uciekają. Inaczej zachowują się młode i ranne zwierzęta. Jak ocenić czy zwierzę potrzebuje naszej pomocy? Powinniśmy interweniować tylko w przypadku gdy wyraźnie widać, że ma uraz utrudniający czy uniemożliwiający poruszanie się. W pozostałych przypadkach raczej powinniśmy szybko odejść i zostawić je w spokoju.</p>
<p>Wykaz ośrodków rehabilitacji dzikich zwierząt, gdzie można otrzymać wsparcie merytoryczne oraz szukać pomocy dla rannych zwierząt znajduje się na stronie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska https://www.gdos.gov.pl/wykaz-osrodkow-rehabilitacji-zwierzat-w-polsce</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>
<a href='https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/05/Mloda-wiewiorka-pod-drzewem-fot.-Alicja-Krasa.jpg' title="" data-rl_title="" class="rl-gallery-link" data-rl_caption="" data-rel="lightbox-gallery-1"><img width="960" height="720" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/05/Mloda-wiewiorka-pod-drzewem-fot.-Alicja-Krasa.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/05/Mloda-wiewiorka-pod-drzewem-fot.-Alicja-Krasa.jpg 960w, https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/05/Mloda-wiewiorka-pod-drzewem-fot.-Alicja-Krasa-300x225.jpg 300w, https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/05/Mloda-wiewiorka-pod-drzewem-fot.-Alicja-Krasa-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></a>
</p>
<p>&nbsp;</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Ma duże oczy i dziwnie patrzy&#8221;. Leśnicy wydobyli z kominka puszczyka</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/ma-duze-oczy-i-dziwnie-patrzy-lesnicy-wydobyli-z-kominka-puszczyka/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/ma-duze-oczy-i-dziwnie-patrzy-lesnicy-wydobyli-z-kominka-puszczyka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2021 08:25:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[dzikie zwierzęta]]></category>
		<category><![CDATA[kominek]]></category>
		<category><![CDATA[lesnicy]]></category>
		<category><![CDATA[puszczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[sowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mojradom.pl/?p=197362</guid>

					<description><![CDATA[Do kominka mieszkania położonego przy lesie wpadł puszczyk. Pomogli go wydobyć leśnicy z Nadleśnictwa Radom. Sytuacja się powtórzyła dzień później. - W przypadku dzikich zwierząt powinniśmy interweniować tylko w przypadku, gdy wyraźnie widać, że potrzebują one pomocy - radzą specjaliści.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/05-26.02.2021.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img class="aligncenter size-full wp-image-197365" src="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/05-26.02.2021.jpg" alt="" width="1200" height="900" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zestresowana osoba zadzwoniła do Nadleśnictwa. - W słuchawce wystraszony głos poinformował, że dziwne zwietrzę siedzi za szybą w kominku w salonie, ma duże oczy i dziwnie patrzy. Początkowo pomyślałem, że ktoś robi sobie z żarty, jednak w dalszej rozmowie wynikło, że to może być sowa – relacjonuje Hubert Ogar z Nadleśnictwa Radom. Interwencję podjął wspólnie z Tomaszem Sytą, leśniczym. Na miejscu okazało się, że w domku jednorodzinnym znajdującym się przy lesie wpadł przez komin puszczyk. - Po wyciągnięciu i sprawdzeniu czy sowie nic się nie stało wypuściliśmy ją do lasu – mówi Ogar.</p>
<p>Historia z puszczykiem nie skończyła się w dniu interwencji. Kolejnego dnia rano ponownie zadzwonił telefon od tej samej osoby z informacją, że w kominku siedzi znów sowa, ale tym razem jest większa. Okazało się, że to także puszczyk, ale tym razem była to samica (u sów samice są większe od samców). Na szczęście jej też się nic nie stało i została wypuszczona w lesie. - Para puszczyków o tej porze jak wiele sów odbywa gody i w poszukiwaniu miejsc na gniazdo wybrały sobie przewód kominowy - wyjaśnia Hubert Ogar. Wyjaśnia, że dzikie zwierzęta zwykle nie oczekują ludzkiej pomocy, stronią od człowieka i przed nim uciekają. - Powinniśmy interweniować tylko w przypadku, gdy wyraźnie widać, że zwierzę potrzebuje pomocy, ma uraz utrudniający czy uniemożliwiający poruszanie się. W tej sytuacji gdyby nie pomoc ludzi, ptak mógłby paść z wycieńczenia - tłumaczy.</p>
<p>Leśnicy zwracają uwagę, by udzielając pomocy dzikim zwierzętom szczegółowo przeanalizować sytuację. Wykaz ośrodków rehabilitacji dzikich zwierząt, w których można otrzymać wsparcie merytoryczne oraz szukać pomocy dla rannych zwierząt znajduje się na stronie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska https://www.gdos.gov.pl/osrodki-rehabilitacji-zwierzat</p>
<p>Niestety nasze domostwa są coraz mniej przyjazne zwierzętom, mniej w nich zakamarków dla ptaków czy nietoperzy niż dawniej a te, które są bywają dla nich pułapką. Pomyślmy o stworzeniu kryjówek dla sów i nietoperzy lub innych stworzeń w obrębie swojego domu.</p>
<p>Warto też przeczytać: https://www.radom.lasy.gov.pl/en/aktualnosci/-/asset_publisher/1M8a/content/nie-zawsze-potrzebuja-pomocy-</p>
<p><strong>kat, bdb</strong></p>
<p>Fot. Materiały prasowe/RDPL Radom</p>
<p>
<a href='https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/00-25.02.2021.jpg' title="" data-rl_title="" class="rl-gallery-link" data-rl_caption="" data-rel="lightbox-gallery-2"><img width="900" height="1200" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/00-25.02.2021.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/00-25.02.2021.jpg 900w, https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/00-25.02.2021-225x300.jpg 225w, https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/00-25.02.2021-768x1024.jpg 768w" sizes="(max-width: 900px) 100vw, 900px" /></a>
<a href='https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/06-26.02.2021.jpg' title="" data-rl_title="" class="rl-gallery-link" data-rl_caption="" data-rel="lightbox-gallery-2"><img width="1200" height="900" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/06-26.02.2021.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/06-26.02.2021.jpg 1200w, https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/06-26.02.2021-300x225.jpg 300w, https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/06-26.02.2021-1024x768.jpg 1024w, https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/06-26.02.2021-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></a>
<a href='https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/01-25.02.2021.jpg' title="" data-rl_title="" class="rl-gallery-link" data-rl_caption="" data-rel="lightbox-gallery-2"><img width="1200" height="900" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/01-25.02.2021.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/01-25.02.2021.jpg 1200w, https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/01-25.02.2021-300x225.jpg 300w, https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/01-25.02.2021-1024x768.jpg 1024w, https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2021/03/01-25.02.2021-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></a>
</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
