<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>patrolówka &#8211; Mój Radom</title>
	<atom:link href="https://www.mojradom.pl/tag/patrolowka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.mojradom.pl</link>
	<description>Miejska Gazeta Internetowa</description>
	<lastBuildDate>Fri, 07 Jun 2024 08:28:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.5</generator>
	<item>
		<title>Dziecko nie oddychało, a matka wołała o pomoc. Życie niemowlęcia uratowali policjanci z radomskiej &#8222;patrolówki&#8221;</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/dziecko-nie-oddychalo-a-matka-wolala-o-pomoc-zycie-niemowlecia-uratowali-policjanci-z-radomskiej-patrolowki/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/dziecko-nie-oddychalo-a-matka-wolala-o-pomoc-zycie-niemowlecia-uratowali-policjanci-z-radomskiej-patrolowki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Jun 2024 08:26:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Z policji]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[patrolówka]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[ratownik]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mojradom.pl/?p=217925</guid>

					<description><![CDATA[- "Pomocy, ratujcie moje dziecko, ono nie oddycha!" - taki dramatyczny apel usłyszeli radomscy policjanci, którzy patrolowali ulice. Od razu przystąpili do działania, które zakończyło się przywróceniem czynności życiowych u noworodka. Trafił on do szpitala, a lekarz, który go badał, stwierdził, że funkcjonariusze uratowali mu życie.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_217926" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2024/06/0706noworodek.png" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-217926" class="size-full wp-image-217926" src="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2024/06/0706noworodek.png" alt="" width="1200" height="816" /></a><p id="caption-attachment-217926" class="wp-caption-text">fot. KWP Radom</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Do niecodziennego zdarzenia doszło w minioną środę. - Policjanci z oddziału prewencji, mł. asp. Michał Bernaciak, podkom. Artur Staniszewski, asp. szt. Jacek Michalik, post. Daniel Walczyk, post. Krzysztof Gryka, post. Kacper Lenart służbę zaczęli o godz.14, a mieli zakończyć o godz.22. Gdy znajdowali się w okolicy 0ul. Waryńskiego przy radiowozie zatrzymał się samochód osobowy, którego kierowca zaczął wołać o pomoc. Na przednim siedzeniu siedziała kobieta, która trzymała na rękach niemowlę. Zaczęła prosić, by policjanci „ratowali jej dziecko” - relacjonuje rzeczniczka KWP w Radomiu podinsp. Katarzyna Kucharska.</p>
<p><strong>Chwila, czy wieczność?</strong></p>
<p>To była chwila. Chwila, która mogła dla rodziców dziecka wydawać się wiecznością, jednak policjanci od razu zaczęli działać. - Wśród mundurowych z patrolu był mł. asp. Michał Bernaciak, który przed miesiącem zajął drugie miejsce w eliminacjach do ogólnopolskich zawodów ratowników policyjnych. Policjanci przejęli od roztrzęsionej kobiety dziecko. Nie oddychało. Natychmiast przystąpili do czynności ratunkowych. Policjant udrożnił drogi oddechowe i zaczął prowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową. W czasie jej trwania dziecko zaczęło oddychać. Inni mundurowi zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz powiadomili pogotowie. Ponieważ były to godziny szczytu na ulicach, podjęli decyzję, by dziecko i matkę przewieźć radiowozem do szpitala. Policjanci telefonicznie na bieżąco przekazywali też informacje ojcu dziecka. W ciągu kilku minut noworodek trafił do szpitala, gdzie objęto go dalszą opieką - informuje podinsp. Kucharska.</p>
<p><strong>Natychmiast wsiedli w samochód</strong></p>
<p>Gdy emocje już opadły, policjanci w rozmowie z ojcem dziecka ustalili przebieg całej historii. Okazało się, że matka zauważyła, że jej dziecko nie oddycha i poinformowała o tym męża. Natychmiast wsiedli w samochód i zaczęli jechać w kierunku szpitala. Na widok radiowozu zatrzymali swoje auto i poprosili o pomoc policjantów. A tu już do akcji wkroczyli funkcjonariusze z oddziału prewencji radomskiej komendy.</p>
<p>Jeszcze tego samego dnia mundurowi nawiązali ponownie kontakt z ojcem dziecka, który poinformował ich, że stan dziecka jest stabilny i nic już nie zagraża jemu zdrowiu. A lekarz, który go badał stwierdził, że życie zawdzięcza szybkiemu udzieleniu pomocy przez policjantów. Mundurowi udzieli też instruktażu ojcu dziecka, jak postępować w podobnych sytuacjach.</p>
<p><strong>kat</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
