<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>prokuratura &#8211; Mój Radom</title>
	<atom:link href="https://www.mojradom.pl/tag/prokuratura/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.mojradom.pl</link>
	<description>Miejska Gazeta Internetowa</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 Sep 2026 10:03:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.5</generator>
	<item>
		<title>Po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych. Prokuratura zabezpieczyła rejestrator z kabiny maszynisty</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/po-katastrofie-kolejowej-w-sokolnikach-suchych-prokuratura-zabezpieczyla-rejestrator-z-kabiny-maszynisty/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/po-katastrofie-kolejowej-w-sokolnikach-suchych-prokuratura-zabezpieczyla-rejestrator-z-kabiny-maszynisty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Sep 2026 08:10:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[katastrofa]]></category>
		<category><![CDATA[kolej]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>
		<category><![CDATA[sokolniki suche]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=229997</guid>

					<description><![CDATA[Śledczy z Prokuratury Rejonowej w Przysusze zakończyli czynności procesowe w miejscu katastrofy w Sokolnikach Suchych w gminie Wieniawa koło Przysuchy, gdzie około godz. 11.30 doszło do katastrofy kolejowej. Jedna osoba zginęła, a kilkanaście zostało rannych.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_229973" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2026/09/0909kolej12.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-229973" class="size-full wp-image-229973" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2026/09/0909kolej12.jpg" alt="" width="1200" height="900" /></a><p id="caption-attachment-229973" class="wp-caption-text">fot. Sebastian Pawłowski/FB</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Jak już pisaliśmy,wypadek miał miejsce około godziny 11.30 na przejeździe kolejowym z udziałem pociągu InterCity relacji Lublin Główny – Szczecin Główny oraz pojazdu ciężarowego.</p>
<p><strong>Wstępne ustalenia</strong></p>
<p>- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem ciężarowym wjechał na przejazd kolejowy, pomimo nadawanego sygnału świetlnego, zakazującego wjazdu na przejazd, doprowadzając do zderzenia z pociągiem. W wyniku tego doszło do wykolejenia się lokomotywy elektrycznej oraz dwóch pierwszych wagonów składu pociągu, którym podróżowało co najemnej 114 osób, w tym troje członków załogi. Ośmioro pasażerów, po wstępnej segregacji medycznej, zostało zakwalifikowanych jako wymagających pilnej interwencji medycznej i przetransportowanych do szpitali w Radomiu oraz Kielcach. Wśród nich były cztery osoby w stanie ciężkim. Jedna z pasażerek na skutek doznanych obrażeń zmarła w szpitalu - informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.</p>
<p>W szpitalach, w stanie ciężkim pozostają maszynista pociągu i kierowca pojazdu ciężarowego. - Mężczyzn tych nie udało się, ze względu na stan zdrowia przesłuchać. Prokurator ustali, czy w chwili zdarzenia obaj  byli trzeźwi - dodaje rzeczniczka.</p>
<p>Na podstawie zgromadzonych i zabezpieczonych dowodów prokurator zdecyduje o wszczęciu w sprawie śledztwa i postępowanie to prowadzone będzie w kierunku nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, katastrofy kolejowej, zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, której następstwem jest śmierć człowieka, tj. czynu z art. 173, par. 2 i 4 Kodeksu karnego.</p>
<p>Czyn ten zagrożony jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.</p>
<p><strong>Przy udziale funkcjonariuszy</strong></p>
<p>Czynności zmierzające do zabezpieczenia na miejscu zdarzenia dowodów i śladów kryminalistycznych były wykonywane przy udziale funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Przysusze i komend ościennych, przy wsparciu funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Nadzór nad tymi czynnościami sprawował także prokurator z Prokuratury Okręgowej w Radomiu, specjalizujący się w prowadzeniu śledztw dotyczących katastrof w ruchu lądowym, wodnym i powietrznym, z udziałem biegłego z zakresu kolejnictwa.</p>
<p>Przy oględzinach miejsca katastrofy uczestniczyli przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych oraz komisji kolejowej PKP ze Skarżyska-Kamiennej. - Zabezpieczony został rejestrator z kabiny maszynisty, zapis którego pozwoli na ustalenie przebiegu katastrofy. Do zabezpieczenia miejsca zdarzenia wykorzystano dron, jak też specjalistyczne urządzenie skanujące, będące na wyposażeniu Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, który posłuży do dokładnego zarejestrowania i zwymiarowania miejsca zdarzenia w formule 3D, a utrwalone dane będą wykorzystane przez biegłych - wyjaśnia prokurator Góźdź.</p>
<p>Śledztwo będzie prowadziła prokuratura Okręgowa w Radomiu.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zaatakował mężczyznę i kobietę maczetą. Prokuratura poszukuje sprawcę listem gończym</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/zaatakowal-mezczyzne-i-kobiete-maczeta-prokuratura-poszukuje-sprawcy-listem-gonczym/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/zaatakowal-mezczyzne-i-kobiete-maczeta-prokuratura-poszukuje-sprawcy-listem-gonczym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2026 12:39:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[areszt]]></category>
		<category><![CDATA[atak]]></category>
		<category><![CDATA[list gończy]]></category>
		<category><![CDATA[maczeta]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=229944</guid>

					<description><![CDATA[Prokuratura chce aresztu dla Pawła Z., który w lipcu po ataku maczetą na mężczyznę i kobietę w Radomiu uciekł i ukrywa się. Poszkodowana została ciężko ranna. Do Sądu Rejonowego w Radomiu wpłynął wniosek o tymczasowe aresztowanie na okres 30 dni ukrywającego się napastnika. Prokurator zainicjował procedurę poszukiwań sprawcy listem gończym.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_193866" style="width: 1270px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2020/07/prokuratura-1.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-193866" class="size-full wp-image-193866" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2020/07/prokuratura-1.jpg" alt="" width="1260" height="837" /></a><p id="caption-attachment-193866" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Jak już pisaliśmy, do dramatycznego zdarzenia doszło 23 lipca przy ulicy Masztowej w Radomiu.  Sąsiad zaatakował małżonków, kiedy podjechali samochodem pod dom. Pomiędzy parą a agresorem doszło do krótkiej wymiany zdań. Sprawca groził mężczyźnie odcięciem głowy, na szczęście chybił. Przeciął mu koszulkę. Mniej szczęścia miała kobieta. Jej maczetą napastnik niemal uciął dłoń, po czym uciekł. Kobieta przeszła wielogodzinną operację, podczas której lekarze walczyli o jej rękę. Na szczęście kończynę udało się uratować. </p>
<p><strong>Poszukiwany listem gończym</strong></p>
<p>Prokurator zainicjował procedurę poszukiwań sprawcy listem gończym.</p>
<p>- Wydane zostało postanowienie o przedstawieniu Pawłowi Z. zarzutu o czyn polegający na usiłowaniu w zamiarze ewentualnym zabójstwa mężczyzny i usiłowaniu spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci stanu innego, ciężkiego kalectwa u kobiety na skutek uderzenia nożem typu maczeta w kierunku szyi mężczyzny, w wyniku czego doszło do spowodowania u pokrzywdzonej obrażeń w postaci głębokiej rany powierzchni grzbietowej przedramienia prawego na wysokości nadgarstka - informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.</p>
<p>Wczoraj prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Pawła Z. na okres 30 dni. Na podstawie decyzji sądu o tymczasowym aresztowaniu, wydany zostanie list gończy za Pawłem Z. a w przypadku potwierdzenia, że przebywa on na obszarze Unii Europejskiej, zainicjowana zostanie procedura poszukiwania podejrzanego Europejskim Nakazem Aresztowania.</p>
<p>Pawłowi Z. grozi kara od lat 10 do dożywotniego pozbawienia wolności.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prezeska banku, dyrektorka oddziału i kasjerka przywłaszczyły prawie 2 mln zł klientów. Prokuratura postawiła już zarzuty</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/prezeska-banku-dyrektorka-oddzialu-i-kasjerka-przywlaszczyly-prawie-2-mln-zl-klientow-prokuratura-postawila-juz-zarzuty/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/prezeska-banku-dyrektorka-oddzialu-i-kasjerka-przywlaszczyly-prawie-2-mln-zl-klientow-prokuratura-postawila-juz-zarzuty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Aug 2026 13:48:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[bank]]></category>
		<category><![CDATA[bialobrzego]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[przywłaszczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[Radzanów]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=229770</guid>

					<description><![CDATA[Prezeska banku, dyrektorka jego oddziału i kasjerka przywłaszczyły pieniądze klientów w procesie kredytowym. W jednym przypadku chodzi o 500 tys. zł, a w drugim - o 1 ml 200 tys. zł. Wszystkie trzy kobiety usłyszały zarzuty prokuratorskie za działanie na niekorzyść banku i wielu osób pokrzywdzonych. Sprawa jest rozwojowa, bo zgłaszają się kolejni świadkowie. ]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_193866" style="width: 1270px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2020/07/prokuratura-1.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-193866" class="size-full wp-image-193866" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2020/07/prokuratura-1.jpg" alt="" width="1260" height="837" /></a><p id="caption-attachment-193866" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Prokuratura Okręgowa w Radomiu nadzoruje śledztwo dotyczące m.in. nadużycia udzielonych uprawnień i niedopełnienia ciążących obowiązków w Białobrzegach i w Radzanowie, przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi Banku Spółdzielczego w Białobrzegach i jego oddziału w Radzanowie - W następstwie sprowadzono bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody majątkowej bankowi poprzez naruszanie przepisów prawa oraz regulacji wewnętrznych Banku Spółdzielczego w Białobrzegach w procesie kredytowym odnośnie kredytowania klientów indywidualnych oraz odnośnie kredytowania na szczególnych warunkach pracowników tego banku - informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.</p>
<p>Podstawą wszczęcia śledztwa było pisemne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw złożone przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego. W sprawie tej do wpłynęło także pisemne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, złożone przez Spółdzielczy System Ochrony SGB, a dotyczące ujawnionego braku pieniędzy w kwocie 500 tys. zł w kasie oddziału w Radzanowie Banku Spółdzielczego w Białobrzegach.</p>
<p><strong>Zarzuty dla prezeski banku i kasjerki</strong></p>
<p>Na podstawie zgromadzonych dowodów prokurator przedstawił kasjerce Banku Spółdzielczego w Białobrzegach Mariannie L. zarzut przywłaszczenia wspólnie i w porozumieniu z prezes Banku Spółdzielczego w Białobrzegach Elżbietą K., powierzonych środków pieniężnych o znacznej wartości w kwocie 500 tys. zł, tym samym, działania na szkodę Banku Spółdzielczego w Białobrzegach. </p>
<p>- Ówczesna prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Białobrzegach Elżbieta K. usłyszała zarzut dotyczący tego, że działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, pełniąc funkcję prezesa banku i z tego tytułu będąc obowiązaną do zajmowania się jego sprawami majątkowymi, nadużyła udzielonych jej uprawnień. Działając wspólnie i w porozumieniu z pracownicą Banku Spółdzielczego w Białobrzegach, przywłaszczyła powierzone środki pieniężne o znacznej wartości w kwocie 500 tys. zł w ten sposób, że zażądała z naruszeniem obowiązujących procedur bankowych od kasjerki odpowiedzialnej za przechowywanie i wydawanie gotówki z kasy banku, wydania jej kwoty 500 tys. zł, a następnie przyjęła te środki mając świadomość, że zostaną one przeznaczone na cele niezwiązane z działalnością banku, czym wyrządziła Bankowi Spółdzielczemu w Białobrzegach znaczną szkodę majątkową w wysokości 500 tys. zł -  wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu. </p>
<p><strong>Zarzut dla dyrektorki oddziału</strong></p>
<p>W śledztwie tym zarzut usłyszała też była dyrektor Oddziału w Radzanowie Banku Spółdzielczego w Białobrzegach Barbara F. - Działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i pełniąc funkcję dyrektora oddziału w Radzanowie doprowadziła ustalonych pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie 1 mln 200 tys. zł, poprzez wprowadzenie ich w błąd, co do zamiaru założenia i prowadzenia na ich rzecz rachunków terminowych lokat oszczędnościowych w oddziale banku w Radzanowie oraz zdeponowania na przedmiotowych rachunkach pieniędzy, przekazywanych jej przez wyżej wymienionych. W w rzeczywistości środków tych nie wpłacała na rachunki bankowe, czym wyrządziła im szkodę majątkową w wysokości 1 mln 200 tys. zł., stanowiącej znaczną wartość - wyjaśnia prokurator Góźdź.</p>
<p>Barbara F. została na wniosek Prokuratury Okręgowej w Radomiu tymczasowo aresztowana na okres trzech miesięcy przez Sąd Rejonowy w Radomiu, Wobec dwóch pozostałych podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.</p>
<p>Zarzucone czyny zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.</p>
<p>Śledztwo ma charakter rozwojowy, ponieważ zgłaszają się kolejne osoby pokrzywdzone procederem.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>34-latek chciał &#8222;dać wykład o Wołyniu&#8221; Ukraińcom. Skończyło się na ich pobiciu, a w napaści uczestniczyło łącznie osiem osób</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/34-latek-chcial-dac-wyklad-o-wolyniu-ukraincom-skonczylo-sie-na-ich-pobiciu-a-w-napasci-uczestniczylo-lacznie-osiem-osob/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/34-latek-chcial-dac-wyklad-o-wolyniu-ukraincom-skonczylo-sie-na-ich-pobiciu-a-w-napasci-uczestniczylo-lacznie-osiem-osob/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 11:01:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[lublinianin]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[ukeraińcy]]></category>
		<category><![CDATA[Wołyń]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=229743</guid>

					<description><![CDATA[Lublinianin wyszedł nad ranem po weselu na ulice Radomia, gdzie spotkał trzech Ukraińców i chciał się wdać z nimi w dyskusję o Wołyniu, ale ci nie byli zainteresowani. Nieporozumienie zakończyło się pobiciem naszych wschodnich sąsiadów, bo do akcji wkroczyli przypadkowi radomianie; razem z  mieszkańcem Lublina było ich aż ośmiu. 34-latek usłyszał prokuratorski zarzut.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_224315" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/09/0109policja.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-224315" class="size-full wp-image-224315" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/09/0109policja.jpg" alt="" width="1200" height="900" /></a><p id="caption-attachment-224315" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Wydarzenie miało miejsce 2 sierpnia w godzinach porannych na ul. Malczewskiego. - 34-letni mieszkaniec Lublina, Tomasz G przyjechał do Radomia na wesele, ale po jego zakończeniu zaczął się przemieszczać po mieście. Na ul. Malczewskiego napotkał trzech młodych Ukraińców. Zaczął z nimi rozmowę, pytał się skąd są. Doszło do do wymiany zdań. Jednak coś mu się nie spodobało w tym, jak oni mu odpowiadali. Ci z kolei relacjonowali to w ten sposób, że chciał im zrobić wykład na temat Wołynia. Doszło do do jakichś nieporozumień słownych i w tym momencie  - trzeba pamiętać, że to była 5, 6 rano, niedziela, więc pusto na ulicy - Lubinianin zawołał idących po drugiej stronie ulicy trzech, czy czterech młodych mężczyzn i powiedział im, że to są Ukraińcy. No, a na to hasło tamci zareagowali bardzo żywiołowo i zaczął się atak fizyczny - relacjonuje szef Prokuratury Rejonowej Radom - Wschód Cezary Ołtarzewski.</p>
<p>Jak dodaje prokurator, do bicia Ukraińców dołączyli też Lublinianin, a następnie jeszcze trzech, czy czterech napastników. Łącznie było ich ośmiu. - W wyniku tego zdarzenia Ukraińcy odnieśli obrażenia ciała, głównie głowy, twarzy. Aktualnie musimy ustalić, jakie dokładnie były te obrażenia. Tutaj potrzebujemy opinii biegłego - mówi prokurator Ołtarzewski.</p>
<p><strong>Policjanci pojechali do Lublina</strong></p>
<p>Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji ustalili tożsamość. Pojechali po niego i w miniony piątek został doprowadzony do prokuratury. - Tutaj usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa z artykułu 119 paragraf 1 i 158 paragraf 1 do Kodeksu karnego (dotyczy stosowania przemocy lub groźby bezprawnej z powodów dyskryminacyjnych, natomiast art. 158 § 1 udziału w bójce lub pobiciu). Przyznał się, złożył dosyć obszerne wyjaśnienia. Powiedział wszystko tak jak pamięta, zaznaczając, że był pod wpływem alkoholu z uwagi na tę imprezę, w której brał udział. Ale na tyle, na ile pamiętał, zrelacjonował to zdarzenie, nie umniejszał swojej roli. W związku z tym stosowano wobec niego dozór policji - wyjaśnia nasz rozmówca.</p>
<p>Tomaszowi G. grozi kara pozbawienia wolności do pięciu lat.</p>
<p>Trwają ustalenia dotyczące pozostałych uczestników bójki: policja prowadzi czynności operacyjne i sprawdza monitoring. Problem jest w tym, że w pobiciu brały udział osoby, których Lublinianin nie znał. </p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bił Ukraińca rękami i kopał. Krzyczał, że Polska jest dla Polaków i by wracał do swojego kraju walczyć na wojnie</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/bil-ukrainca-rekami-i-kopal-krzyczal-ze-polska-jest-dla-polakow-i-by-wracal-do-swojego-kraju-walczyc-na-wojnie/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/bil-ukrainca-rekami-i-kopal-krzyczal-ze-polska-jest-dla-polakow-i-by-wracal-do-swojego-kraju-walczyc-na-wojnie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2026 13:13:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<category><![CDATA[Ukrainiec]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=229564</guid>

					<description><![CDATA[„Polska jest dla Polaków! Wracaj na Ukrainę, walczyć na wojnie"! - tak krzyczeli do Ukraińca napastnicy, którzy później ciężko pobili 41-letniego mężczyznę przed Delikatesami przy ul. Zbrowskiego w Radomiu, bo ten ukradł piwo. Przed Sądem Okręgowym w Radomiu toczy się proces przeciwko mężczyźnie oskarżonemu o pobicie obywatela Ukrainy.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_211183" style="width: 910px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2023/05/0805sad.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-211183" class="size-full wp-image-211183" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2023/05/0805sad.jpg" alt="" width="900" height="768" /></a><p id="caption-attachment-211183" class="wp-caption-text">Sprawa toczy się już w sądzie</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Jak już pisaliśmy i jak ustalili śledczy, 19 grudnia 2025 r. około godz. 23 Komendy Miejskiej Policji w Radomiu otrzymał zgłoszenie o pobiciu mężczyzny. Okazał się nim 41-letni obywatel Ukrainy. Tego samego dnia wieczorem, około godz.21 pokrzywdzony przebywał przed blokiem, gdzie został zaatakowany i pobity przez grupę nieznanych mu mężczyzn wśród których, jak podejrzewał, mógł znajdować się syn właścicielki delikatesów, w których uprzednio kradł piwo. W czasie ataku sprawcy wykrzykiwali, że „Polska jest dla Polaków i żeby wracał na Ukrainę, walczyć na wojnie”. Na zdarzenie zareagowali sąsiedzi, zatem mężczyźni rozbiegli się. Pokrzywdzony w kolejnych dniach po pobiciu czuł się źle, bolała go głowa i żebra. 21 grudnia 2025 r. trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację czaszki, po której w stanie ciężkim przebywał na oddziale intensywnej terapii.</p>
<p><strong>Z powodu przynależności narodowej</strong></p>
<p>- Prokuratura Okręgowa w Radomiu skierowała w tej sprawie akt oskarżenia przeciwko Aleksowi R., o to, że 19 grudnia 2025 r. w Radomiu wraz z innymi nieustalonymi osobami, wziął udział w pobiciu obywatela Ukrainy z powodu jego przynależności narodowej w ten sposób, że bił go rękoma i kopał, czym naraził pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W wyniku tego pokrzywdzony doznał obrażeń głowy, stanowiących chorobę realnie zagrażającą jego życiu - informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.</p>
<p>Kobiety pracujące w sklepie zamknęły tuż przed awanturą przed Ukraińcem drzwi na klucz, by ten nie wydostał się na zewnątrz. One również zarzuty.</p>
<p>Podejrzany Aleks R. został zatrzymany, a następnie usłyszał zarzut. Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa Na etapie postępowania w prokuratorskiego Aleks R. był tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.</p>
<p><strong>Gdzie są pozostali napastnicy?</strong></p>
<p>W sprawie tej oskarżone zostały także dwie inne kobiety, Marta U. i Anna H. - O to, że w 19 grudnia 2025 r. w Radomiu, w sklepie Delikatesy Centrum, działając wspólnie i w porozumieniu, pozbawiły wolności obywatela Ukrainy poprzez zamknięcie od wewnątrz drzwi sklepu na klucz, uniemożliwiając mu opuszczenie lokalu, a następnie zażądały od niego dokonania wpłaty kwoty 1 tys.zł w zamian za odstąpienie od wezwania policji i powiadomienia o dokonywanych przez niego kradzieżach artykułów spożywczych z tego sklepu. Tym samym zmusiły pokrzywdzonego do określonego zachowania, tj. do zapłaty pieniędzy w łącznej kwocie 502,52 zł tytułem zadośćuczynienia za dokonane przez w obywatela Ukrainy o kradzieże. Za czyn ten grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności - wyjaśnia prokurator Góźdź.</p>
<p>Obie oskarżone przyznały się do popełnienia zarzuconego im czynu i złożyły wyjaśnienia zgodne z ustaleniami śledztwa.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>
<p>&nbsp;</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dwumiesięczny chłopiec zmarł na zapalenie płuc z powodu wyziębienia. Prokuratura zawiesiła śledztwo</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/dwumiesieczny-chlopiec-zmarl-na-zapalenie-pluc-z-powodu-wyziebienia-prokuratura-zawiesila-sledztwo/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/dwumiesieczny-chlopiec-zmarl-na-zapalenie-pluc-z-powodu-wyziebienia-prokuratura-zawiesila-sledztwo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Aug 2026 09:23:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[niemowlę]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[zawieszenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=229514</guid>

					<description><![CDATA[Prokuratura zawiesiła śledztwo w sprawie śmierci niemowlęcia w wyziębionej kamienicy przy ul. Sienkiewicza w Radomiu. Powodem jest niemożność ustalenia miejsca pobytu podejrzanej Izabeli P., czyli matki dziecka. Śledczy chcą jej postawić zarzut narażenia własnego dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_186832" style="width: 1358px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2019/06/271011dziecko02-Kopiowanie.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-186832" class="size-full wp-image-186832" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2019/06/271011dziecko02-Kopiowanie.jpg" alt="" width="1348" height="1200" /></a><p id="caption-attachment-186832" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Jak już pisaliśmy, do tragicznego zdarzenia doszło 25 stycznia tego roku. W kamienicy przy ul. Sienkiewicza nocowała kobieta, która dzień wcześniej przyjechała wraz ze swoim niespełna dwumiesięcznym synem w odwiedziny do matki. Około godz. 6 nad ranem zauważyła, że jej syn ma wybroczyny na twarzy i nie oddycha. Kilka godzin wcześniej nakarmiła swoje dziecko i ułożyła je do snu w nosidełku. Pomimo reanimacji podjętej przez matkę i kontynuowanej przez pogotowie ratunkowe życia chłopca nie udało się uratować.</p>
<p>Jak wynikało z ustaleń śledczych, w mieszkaniu, w którym doszło do śmierci dziecka, panowały trudne warunki bytowe. Pomieszczenia w chwili interwencji służb nie były ogrzewane, a odczuwalna temperatura powierza mogła wynosić zaledwie 0 stopni Celsjusza. Matka dziecka i kobiety obecne w mieszkaniu były trzeźwe.</p>
<p>- To postępowanie zostało zawieszone z uwagi na niemożność ustalenia miejsca pobytu podejrzanej Izabeli P., matki dziecka. Zachodzi potrzeba wykonania czynności z jej udziałem, czyli ogłoszenie i postanowienia o zarzutach - mówi szef Prokuratury Rejonowej Radom - Wschód Cezary Ołtarzewski.</p>
<p><strong>Naraziła na niebezpieczeństwo</strong></p>
<p>Prokurator zarzuca kobiecie popełnienie przestępstwa z artykułu 160 paragraf 2 Kodeksu karnego i 155 Kodeksu karnego - Czyn ten polegał na tym, że jako osoba odpowiedzialna, czyli matka dziecka odpowiedzialna za opiekę nad swoim dwumiesięcznym synem, naraziła go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia; pozostawała z nim przez okres kilkunastu godzin w mieszkaniu, w którym utrzymywała się temperatura oscylująca wokół 0 stopni, w wyniku czego doszło u niemowlęcia do rozwoju śródmiąższowego zapalenia płuc, a następnie porażenia ośrodka oddychania i krążenia spowodowanego wychłodzeniem organizmu, co skutkowało jego zgonem - tłumaczy prokurator Ołtarzewski. </p>
<p>Jak wynika z relacji matki Izabeli P, czyli babki dziecka, kobieta niedługo po zdarzeniu opuściła miejsce pobytu w Radomiu i jej matka nie wie, gdzie aktualnie przebywa.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Robert Bąkiewicz wtargnął na mównicę i zakłócał posiedzenie rady miejskiej. Prokuratura: Nie ma znamion czynu zabronionego</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/robert-bakieiwicz-wtargnal-na-mownice-i-zaklocal-posiedzenie-rady-miejskiej-prokuratura-nie-ma-znamion-czynu-zabronionego/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/robert-bakieiwicz-wtargnal-na-mownice-i-zaklocal-posiedzenie-rady-miejskiej-prokuratura-nie-ma-znamion-czynu-zabronionego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Aug 2026 13:54:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[bąkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[rada miejska]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[umorzenie]]></category>
		<category><![CDATA[zarzyty]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=229509</guid>

					<description><![CDATA[

Prokuratura Rejonowa Radom-Wschód w Radomiu umorzyła dochodzenie przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi, m.in. o nieuprawnione zajęcie mównicy podczas sesji rady miejskiej w Radomiu i awanturę na zakończenie obrad. Chodzi o o pięć czynów z różnej podstawy prawnej.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_221942" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/03/bak-2.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-221942" class="size-full wp-image-221942" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/03/bak-2.jpg" alt="" width="1200" height="675" /></a><p id="caption-attachment-221942" class="wp-caption-text">Na sali pojawił się Robert Bąkiewicz (w środku). fot. Czytelnik</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Przypomnijmy, do ogromnych emocji i awantury doszło 27 marca ubiegłego roku podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Radomiu, kiedy to dyskutowano o mającym powstać w Radomiu Centrum Integracji Cudzoziemców. Ale debata przerodziła się w wiec, podczas którego padały krzyki i hasła o legalnej i nielegalnej migracji. Po kilkugodzinnej dyskusji, tuż przed głosowaniem na mównicę wszedł… Robert Bąkiewicz, narodowiec i skrajny prawicowiec. Wówczas przewodniczący rady miejskiej Mateusz Tyczyński szybko wyłączył mu mikrofon i poinformował, że zarządza przerwę w obradach do poniedziałku. Na sali pojawili się strażnicy miejscy, a potem policja, która wyprowadziła Bąkiewicza.</p>
<p><strong>Nie zawiera znamion czynu zabronionego</strong></p>
<p>Zawiadomienie do prokuratury dotyczące zachowania Roberta Bąkiewicza złożyli przewodniczący rady Mateusz Tyczyński i prezydent Radosław Witkowski.</p>
<p>- Pierwszy czyn, który zarzucono Robertowi Bąkiewiczowi polegał na wywieraniu wpływu przemocą na czynności urzędowe rady miejskiej poprzez bezprawne zajęcie mównicy i odmowę dobrowolnego jej opuszczenia, a ponadto kierowanie gróźb bezprawnych pod adresem radnych, w celu zmuszenia ich do określonego sposobu głosowania nad kwestią utworzenia w Radomiu Centrum Integracji Cudzoziemców - mówi szef Prokuratury Rejonowej Radom -Wschód Cezary Ołtarzewski. I ten wątek śledztwa został umorzony, ze względu na to, że czyn ten nie zawiera znamion czynu zabronionego.</p>
<p>Czyn drugi polegał na tym, że w tym samym dniu wypowiadane były bezprawne groźby wobec funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Radomiu, którzy przeprowadzali interwencję w związku z zajęciem mównicy. - I to również zostało umorzone wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego - wyjaśnia prokurator Ołtarzewski.</p>
<p><strong>Nie wykryli sprawców</strong></p>
<p>Czym trzecim było pomawianie (w okresie od 5 kwietnia 2025 r. do 5 maja 25 r.) ustalonych radnych rady miejskiej o postępowaniu i właściwości mogące narazić ich na utratę zaufania potrzebnego dla pełnionej funkcji poprzez kolportowanie na terenie miasta plakatów i ulotek, zarzucających im działania mające doprowadzić do sprowadzenia zagrożenia dla mieszkańców Radomia w postaci znacznej ilości nielegalnych imigrantów w związku z uruchomieniem Centrum Integracji Cudzoziemców. Ten wątek zostało umorzony wobec niewykrycia sprawców.</p>
<p>Z tych samych powodów zostało umorzone postępowanie w sprawie naruszenia nietykalności radnej i oplucie jej przez właśnie nieustaloną osobę obecną wśród publiczności na sali obrad, a także czyn polegający na kierowaniu gróźb pozbawienia życia wobec ustalonego radnego przez nieustaloną osobę z publiczności znajdującej się na sali obrad.</p>
<p><strong>Przewodniczący rady: Zażalę postanowienie </strong></p>
<p>- Według radomskiej prokuratury można przerywać sesje rady miejskiej, można robić zadymę na sesji rady miejskiej, można przepychać się ze Strażą Miejską i nie ma nic w tym złego. Nie ma mojej zgody na takie zachowania i takie stawianie sprawy. Robert Bąkiewicz nie może być bezkarny, dlatego zażalę postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa przeciwko niemu - skomentowała w mediach społęcznościowych Mateusz Tyczyński.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sprzedawał w sieci sprzęt elektroniczny, ale towaru nie wydawał. Radomski przedsiębiorca odpowie w sądzie za popełnienie 127 oszustw (aktualizacja)</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/sprzedawal-w-sieci-sprzet-elektroniczny-i-nie-placil-radomski-przedsiebiorca-odpowie-w-sadzie-za-popelnienie-127-oszustw/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/sprzedawal-w-sieci-sprzet-elektroniczny-i-nie-placil-radomski-przedsiebiorca-odpowie-w-sadzie-za-popelnienie-127-oszustw/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2026 08:00:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[akt oskarżenia]]></category>
		<category><![CDATA[damian d.]]></category>
		<category><![CDATA[oszustwa]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=229487</guid>

					<description><![CDATA[Za pośrednictwem strony internetowej iDuplo sprzedawał telefony i inny sprzęt elektroniczny. Radomianin pobierał pieniądze, ale towaru nie dostarczał. Prokuratura Rejonowa Radom - Wschód w Radomiu oskarżyła Damiana D. o popełnienie 127 oszustw na ponad 1 mln zł i skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia do sądu.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_211183" style="width: 910px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2023/05/0805sad.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-211183" class="size-full wp-image-211183" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2023/05/0805sad.jpg" alt="" width="900" height="768" /></a><p id="caption-attachment-211183" class="wp-caption-text">Sprawa trafiła do sądu w Radomiu</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Według śledczych 32-letni właściciel radomskiej firmy oferował w internecie głównie telefony znanej marki w cenie od 3 do 5 tys. zł za sztukę, ale także inny sprzęt elektroniczny. Pobierał od klientów pieniądze, ale towaru nie wysyłał. </p>
<p>Damian D. miał również doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem inne podmioty. W gronie pokrzywdzonych znalazła się m.in. firma z Gdańska specjalizująca się w finansowaniu i udzielaniu pożyczek przedsiębiorcom. Biznesmen miał od niej pożyczyć 100 tys. zł, ale pieniędzy nie zwrócił. Z kolei ING Bank Śląski miał przez niego stracić ponad 330 tys. zł.</p>
<p>Dodatkowo oskarżony doprowadził ustalonego pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w związku z ofertą sprzedaży znacznej ilości konsol do gier. Pokrzywdzony przekazał na rachunek bankowy oskarżonego środki finansowe w kwocie 425 tys. zł, zaś oskarżony zrealizował tylko w nieznacznej części zamówienie pokrzywionego, w wyniku czego poniósł on szkodę w kwocie 296 tys. zł.</p>
<p><strong>Jak działał Damian D.?</strong></p>
<p>- Proceder przestępczy polegał na tym, że Damian D. w ramach prowadzonej za pośrednictwem internetu działalności handlowej pod nazwą „Sklep IDuplo” przyjął zamówienia od 123 nabywców - w tym 120 osób fizycznych oraz trzech podmiotów gospodarczych. Klienci, działając w przekonaniu, że mają do czynienia z rzetelnie funkcjonującym sklepem internetowym, składali zamówienia na oferowane towary i dokonywali wymaganych płatności - wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź. Jak zaznacza, Damian D. prezentując w sklepie internetowym konkretne towary jako dostępne do sprzedaży, wywoływał u klientów przekonanie, że po uiszczeniu ceny zostaną one wysłane albo wydane. Pomimo otrzymania zapłaty za towary oskarżony nie realizował zawartych umów, nie wysyłał zamówionych produktów i nie wydawał ich nabywcom.</p>
<p>Łączna wartość szkody rzeczywiście wyrządzonej wszystkimi dokonanymi przez oskarżonego przestępstwami wyniosła kwotę ponad 1 mln 108 tys. zł.</p>
<p>Prokuratura ustaliła, że do oszustw miało dochodzić w latach 2022-2023.</p>
<p>Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu poinformowała również, że w związku z tym, iż w sprawie jest wielu pokrzywdzonych, zamieszczono na stronie internetowej informację o zakończonym śledztwie wraz ze stosownym pouczeniem dla osób zainteresowanych.</p>
<p>Damianowi D. grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.</p>
<p><strong>bdb</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bili pięściami po głowie i tułowiu, kopali. Prokurator stanął w obronie wcześniej zaatakowanych innych osób</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/bili-piesciami-po-glowie-i-tulowiu-kopali-prokurator-stanal-w-obronie-wczesniej-zaatakowanych-innych-osob/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/bili-piesciami-po-glowie-i-tulowiu-kopali-prokurator-stanal-w-obronie-wczesniej-zaatakowanych-innych-osob/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2026 08:18:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[atak]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[prokurator]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[zarzuty]]></category>
		<category><![CDATA[zatrzymanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=229429</guid>

					<description><![CDATA[


Atak na prokuratora w jednym z lokali w Radomiu. Napastnicy bili mężczyznę pięściami, a później powalili na ziemię i kopali. Dwaj napastnicy rzucili się na mężczyznę, bo stanął w obronie innych osób. Pijani agresorzy zaczepiali, a później bili kobietę i mężczyznę. Szybko zostali zatrzymani.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_205800" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2022/07/prokurator.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-205800" class="size-full wp-image-205800" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2022/07/prokurator.jpg" alt="" width="1200" height="506" /></a><p id="caption-attachment-205800" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne (fot. Prokuratura Krajowa)</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę. Wczoraj  Sąd Rejonowy w Radomiu tymczasowo aresztował na trzy miesiące Konstantego B. i Ernesta G.</p>
<p>- Obaj mężczyźni stanęli m.in pod zarzutem udziału, wspólnie i w porozumieniu, w nocy 26 lipca 2026 roku w Radomiu w pobiciu mężczyzny, którym był prokurator jednej z radomskich jednostek rejonowych prokuratury. Działał on w obronie koniecznej odpierał zamach na cześć i nietykalność cielesną kobiety i innego mężczyzny, chroniąc bezpieczeństwo i porządek publiczny, korzystając w związku z tym z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych - informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź. Jak dodaje, podejrzani uderzali pokrzywdzonego pięściami po głowie i tułowiu, a następnie kopali leżącego obutymi nogami, narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dopuścili się występku o charakterze chuligańskim.</p>
<p>Sąd uwzględnił wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej Radom - Wschód w Radomiu. Obaj podejrzani pozostaną w Areszcie Śledczym do dnia 24 października.</p>
<p>- Przesłankami jakie zdecydowały o tymczasowym aresztowaniu była obawa matactwa po stronie podejrzanych, zasłaniających się niepamięcią co do przebiegu zdarzenia, jak też obawa ucieczki i ukrycia się. Sąd, który zdecydował o aresztowaniu Konstantego B. i Ernesta G. wyraźnie podniósł, że zachowanie obu podejrzanych było wysoce naganne - podkreśla rzeczniczka.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>19-letnia Oliwia nie została ranna w wypadku. Ale przewieziona do szpitala zmarła kilka dni później. Lekarze podali przyczynę</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/19-letnia-oliwia-nie-zostala-ranna-w-wypadku-ale-przewieziona-do-szpitala-zmarla-kilka-dni-potem-lekarze-podali-przyczyne/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/19-letnia-oliwia-nie-zostala-ranna-w-wypadku-ale-przewieziona-do-szpitala-zmarla-kilka-dni-potem-lekarze-podali-przyczyne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 09:19:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[biegli]]></category>
		<category><![CDATA[oliwia]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[przyczyna]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=229117</guid>

					<description><![CDATA[
Prokuratura dysponuje już opinią biegłych w sprawie przyczyn śmierci Oliwii, która zginęła w maju w wypadku w Kozienicach. - 19-latka nie miała żadnych obrażeń mechanicznych, które mogły zagrażać jej życiu. Oliwia zmarła z powodu rozlanego obrzęku mózgu - napisali lekarze patolodzy w protokole z sekcji zwłok dziewczyny.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_229118" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2026/07/0807oliwia.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-229118" class="size-full wp-image-229118" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2026/07/0807oliwia.jpg" alt="" width="1200" height="800" /></a><p id="caption-attachment-229118" class="wp-caption-text">Oliwia miała 19 lat (fot. archiwum rodzinne)</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Jak już pisaliśmy, do wypadku, w którym uczestniczyła Oliwia doszło w sobotę, 16 maja o godz. 15.37 na ulicy Przemysłowej w Kozienicach. Oliwia siedziała obok kierowcy BMW. Na tylnej kanapie jechała jeszcze jej przyjaciółka. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad samochodem, wypadł z drogi i wóz tyłem uderzył w betonowy słup ogrodzeniowy. Oliwię zabrała karetka pogotowia z Kozienic i przewiozła na SOR w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu. Rodzice Oliwii dojechali niedługo po ambulansie. I tam  usłyszeli najgorszą z możliwych informacji. -  Lekarz powiedział nam, że Oliwia jest w stanie krytycznym, że oczy są sztywne, źrenice nie reagują, ma obrzęk mózgu z niedotlenienia. Mówił, że musiał ją intubować raz jeszcze, bo w karetce to było zrobione źle. Że miała bardzo dużo treści pokarmowej, piany i krwi w płucach. Musiał to odsysać. Usłyszeliśmy, że rurka do intubacji miała za małą średnicę, to była rurka dla dziecka! Nie dla dorosłej kobiety. I była źle założona, do samego końca - opowiadał w portalu echodnia.eu ojciec Oliwii.</p>
<p><strong>Wiele pytań</strong></p>
<p>Zrodziły się więc pytania: czy źle przeprowadzona w karetce intubacja doprowadziła do stanu, w którym 19-latce już nie można było pomóc? Ponadto, kiedy Oliwę przekazywano z karetki do oddziału ratunkowego nie była wspomagana przez respirator. Wentylowano ją workiem ambu. Z dokumentacji pogotowia wynika jednak, że w czasie transportu była podłączona do respiratora.</p>
<p>Prokuratura Rejonowa w Kozienicach oprowadzi śledztwo w sprawie śmierci Oliwii. Jest ono dwukierunkowe: analizowane są przyczyny wypadku z 16 maja w Kozienicach, w którym BMW uderzyło w betonowy słup oraz prawidłowość działań medycznych. Śledztwo w drugim wątku wszczęto po zawiadomieniu rodziców 19-latki, którzy wskazują na nieprawidłowości w działaniach ekipy pogotowia ratunkowego oraz wątek poświadczenia nieprawdy w dokumentacji.</p>
<p> <strong>Nie została ranna</strong></p>
<p>Protokół z sekcji zwłok Oliwii, którzy dostali jej rodzice, potwierdza słowa lekarzy i opisy badań tomografem komputerowym wykonane w szpitalu na Józefowie: pacjentka nie miała żadnych obrażeń mechanicznych, które mogły zagrażać jej życiu. Mówiąc w skrócie: w wyniku wypadku 19-latkanie nie została ranna. Nie stwierdzono obrażeń w obrębie czaszki, kości oraz mózgu, nie doszło do krwotoków, nadtwardówkowych i podtwardówkowych, czy ognisk stłuczenia mózgu. Oliwia nie mała obrażeń narządów wewnętrznych jamy brzusznej czy piersiowej. Układ kostny też był bez obrażeń. Stwierdzono jedynie siniaki na nodze. Przyczyną śmierci był rozlany obrzęk mózgu.</p>
<p>Zdaniem patomorfologa, na podstawie obrazu sekcyjnego oraz badań mikroskopowych nie można w sposób jednoznaczny określić przyczyny tego obrzęku. Stwierdza on jednak, że nie znaleziono śladów obecności krwotoku podtwardówkowego, nadtwardówkowego czy ognisk stłuczeniowych mózgu, a jedynie bardzo ograniczony, dyskretny krwotok podpajęczynówkowy, który nie tłumaczy takiego obrzęku. Zwraca uwagę, że w dokumentacji medycznej jest zapis, że doszło do zachłyśnięcia treścią pokarmową (w bronchoskopii odessano z drzewa oskrzelowego treść pokarmową i krew), co mogło być powodem niedotlenienia i obrzęku mózgu.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
