<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>tarcza antykryzydowa &#8211; Mój Radom</title>
	<atom:link href="https://www.mojradom.pl/tag/tarcza-antykryzydowa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.mojradom.pl</link>
	<description>Miejska Gazeta Internetowa</description>
	<lastBuildDate>Mon, 25 May 2020 12:28:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.5</generator>
	<item>
		<title>Dlaczego firmy czekają długo na pieniądze z &#8222;tarczy&#8221;? PUP jest zawalony robotą</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/dlaczego-firmy-czekaja-dlugo-na-pieniadze-z-tarczy-pup-jest-zawalony-robota/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/dlaczego-firmy-czekaja-dlugo-na-pieniadze-z-tarczy-pup-jest-zawalony-robota/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 May 2020 12:28:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorcy]]></category>
		<category><![CDATA[PUP]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[tarcza antykryzydowa]]></category>
		<category><![CDATA[wnioski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mojradom.pl/?p=192990</guid>

					<description><![CDATA[14,5 tys. wniosków, z czego 13,5 tys. dotyczących udzielenia bezzwrotnej pożyczki w wysokości 5 tys. zł złożyli w marcu i kwietniu radomscy przedsiębiorcy w Powiatowym Urzędzie Pracy. Kolejnych tysiąc to podania o częściową refundację kosztów zatrudnienia. PUP wypłacił do tej pory 25 mln zł.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[&nbsp;

<div id="attachment_192991" style="width: 778px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2020/05/bakula.jpg" rel="attachment wp-att-192991" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-192991" class="size-full wp-image-192991" src="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2020/05/bakula.jpg" alt="Dyrektor Bakuła informował radnych zdalnie" width="768" height="448" /></a><p id="caption-attachment-192991" class="wp-caption-text">Dyrektor Bakuła informował radnych zdalnie</p></div>

&nbsp;

To pieniądze, które firmy otrzymały w ramach tzw. tarczy antykryzysowej związanej z pandemia koronawirusa. - Kwota wszystkich wniosków to 67 mln zł. Zrealizowaliśmy 40 proc. z nich - mówił Józef Bakuła dyrektor PUP podczas dzisiejszej sesji rady miejskiej. Radomscy radni po raz kolejny debatowali w systemie zdalnym.

<strong>Wklepywanie ręczne</strong>

Szef radomskiego pośredniaka podkreślał, że na ilość zrealizowanych wniosków miało wpływ m.in. to, że na początku miały one nie przysługiwać mikroprzedsiebiorcom, a tylko osobom na tzw. samozatrudnieniu. Później z kolei doszła różna interpretacja przepisów. - Kiedy zdążyliśmy już odpowiedzieć wnioskodawcom negatywnie, okazało się, że jednak pieniądze im się należą. Dlatego informowaliśmy, że mogą wystąpić o pieniądze jeszcze raz - wyjaśniał Józef Bakuła. Podkreślał również, że początkowo wnioski były skomplikowane i około 60 - 70 proc. z nich zawierało błędy. Na dodatek przez pierwsze trzy. tygodnie nie działał system informatyczny i wniosków składanych elektronicznie nie można było przy jego użyciu przetransportować. - Wszystko musieliśmy ręcznie wklepywać. Dopiero 20 maja można było dane grupowo przetransportować do systemu SYRIUSZ - tłumaczył dyrektor Bakuła.

<strong>Pięć podpisów na każdym wniosku</strong>

Wnioski w PUP-ie obsługuje ponad 60 urzędników. - Pracujemy po godzinach i w soboty. Jesteśmy zawaleni robotą. To przykre, że zrzuca się na nas odpowiedzialność za to, że przedsiębiorcy nie dostają szybko pieniędzy. To niesprawiedliwe, takie przerzucanie błędów na nas - przekonywał szef PUP. Dodał, że musiał zwolnić 20 pracowników, bo nie miał na ich zatrudnienie pieniędzy.

Dyrektor pośredniaka wyjaśniał też, dlaczego tak trudno dodzwonić się do kierowanego przez niego urzędu. - Pracownicy albo będą odbierać telefony, albo rozpatrywać wnioski - ubolewał. - Sam muszę złożyć na każdym wniosku pięć podpisów. Gdy pomnożymy to razy 15 tys., wychodzi 75 tys. podpisów - przeliczał. Twierdził również, że nie ma możliwości odpowiadania na pytania, na jakim etapie rozpatrywania jest wniosek. - Pracownicy musieliby szukać tego w stosie papierów - twierdzi.

Józef Bakuła podkreślił, że kolejnym etapem będzie lawina wniosków o umorzenie przyznanych pożyczek. Dlatego zaapelował do parlamentarzystów, by uproszczono ich rozpatrywanie. - Inaczej potrwa to wszystko do jesieni - ostrzegał.

<strong>bdb</strong>

&nbsp;

&nbsp;]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
