<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>umorzenie &#8211; Mój Radom</title>
	<atom:link href="https://www.mojradom.pl/tag/umorzenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.mojradom.pl</link>
	<description>Miejska Gazeta Internetowa</description>
	<lastBuildDate>Thu, 06 Aug 2026 14:18:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.5</generator>
	<item>
		<title>Robert Bąkiewicz wtargnął na mównicę i zakłócał posiedzenie rady miejskiej. Prokuratura: Nie ma znamion czynu zabronionego</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/robert-bakieiwicz-wtargnal-na-mownice-i-zaklocal-posiedzenie-rady-miejskiej-prokuratura-nie-ma-znamion-czynu-zabronionego/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/robert-bakieiwicz-wtargnal-na-mownice-i-zaklocal-posiedzenie-rady-miejskiej-prokuratura-nie-ma-znamion-czynu-zabronionego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Aug 2026 13:54:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[bąkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[rada miejska]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[umorzenie]]></category>
		<category><![CDATA[zarzyty]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=229509</guid>

					<description><![CDATA[

Prokuratura Rejonowa Radom-Wschód w Radomiu umorzyła dochodzenie przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi, m.in. o nieuprawnione zajęcie mównicy podczas sesji rady miejskiej w Radomiu i awanturę na zakończenie obrad. Chodzi o o pięć czynów z różnej podstawy prawnej.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_221942" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/03/bak-2.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-221942" class="size-full wp-image-221942" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/03/bak-2.jpg" alt="" width="1200" height="675" /></a><p id="caption-attachment-221942" class="wp-caption-text">Na sali pojawił się Robert Bąkiewicz (w środku). fot. Czytelnik</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Przypomnijmy, do ogromnych emocji i awantury doszło 27 marca ubiegłego roku podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Radomiu, kiedy to dyskutowano o mającym powstać w Radomiu Centrum Integracji Cudzoziemców. Ale debata przerodziła się w wiec, podczas którego padały krzyki i hasła o legalnej i nielegalnej migracji. Po kilkugodzinnej dyskusji, tuż przed głosowaniem na mównicę wszedł… Robert Bąkiewicz, narodowiec i skrajny prawicowiec. Wówczas przewodniczący rady miejskiej Mateusz Tyczyński szybko wyłączył mu mikrofon i poinformował, że zarządza przerwę w obradach do poniedziałku. Na sali pojawili się strażnicy miejscy, a potem policja, która wyprowadziła Bąkiewicza.</p>
<p><strong>Nie zawiera znamion czynu zabronionego</strong></p>
<p>Zawiadomienie do prokuratury dotyczące zachowania Roberta Bąkiewicza złożyli przewodniczący rady Mateusz Tyczyński i prezydent Radosław Witkowski.</p>
<p>- Pierwszy czyn, który zarzucono Robertowi Bąkiewiczowi polegał na wywieraniu wpływu przemocą na czynności urzędowe rady miejskiej poprzez bezprawne zajęcie mównicy i odmowę dobrowolnego jej opuszczenia, a ponadto kierowanie gróźb bezprawnych pod adresem radnych, w celu zmuszenia ich do określonego sposobu głosowania nad kwestią utworzenia w Radomiu Centrum Integracji Cudzoziemców - mówi szef Prokuratury Rejonowej Radom -Wschód Cezary Ołtarzewski. I ten wątek śledztwa został umorzony, ze względu na to, że czyn ten nie zawiera znamion czynu zabronionego.</p>
<p>Czyn drugi polegał na tym, że w tym samym dniu wypowiadane były bezprawne groźby wobec funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Radomiu, którzy przeprowadzali interwencję w związku z zajęciem mównicy. - I to również zostało umorzone wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego - wyjaśnia prokurator Ołtarzewski.</p>
<p><strong>Nie wykryli sprawców</strong></p>
<p>Czym trzecim było pomawianie (w okresie od 5 kwietnia 2025 r. do 5 maja 25 r.) ustalonych radnych rady miejskiej o postępowaniu i właściwości mogące narazić ich na utratę zaufania potrzebnego dla pełnionej funkcji poprzez kolportowanie na terenie miasta plakatów i ulotek, zarzucających im działania mające doprowadzić do sprowadzenia zagrożenia dla mieszkańców Radomia w postaci znacznej ilości nielegalnych imigrantów w związku z uruchomieniem Centrum Integracji Cudzoziemców. Ten wątek zostało umorzony wobec niewykrycia sprawców.</p>
<p>Z tych samych powodów zostało umorzone postępowanie w sprawie naruszenia nietykalności radnej i oplucie jej przez właśnie nieustaloną osobę obecną wśród publiczności na sali obrad, a także czyn polegający na kierowaniu gróźb pozbawienia życia wobec ustalonego radnego przez nieustaloną osobę z publiczności znajdującej się na sali obrad.</p>
<p><strong>Przewodniczący rady: Zażalę postanowienie </strong></p>
<p>- Według radomskiej prokuratury można przerywać sesje rady miejskiej, można robić zadymę na sesji rady miejskiej, można przepychać się ze Strażą Miejską i nie ma nic w tym złego. Nie ma mojej zgody na takie zachowania i takie stawianie sprawy. Robert Bąkiewicz nie może być bezkarny, dlatego zażalę postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa przeciwko niemu - skomentowała w mediach społęcznościowych Mateusz Tyczyński.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Poseł Marek Suski nie wpływał na decyzję NFOŚiGW w sprawie pożyczki dla RADPEC-u. Śledztwo umorzone</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/posel-marek-suski-nie-wplywal-na-decyzje-nfosigw-w-sprawie-pozyczki-dla-radpec-u-sledztwo-umorzone/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/posel-marek-suski-nie-wplywal-na-decyzje-nfosigw-w-sprawie-pozyczki-dla-radpec-u-sledztwo-umorzone/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2026 10:17:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[Frysztak]]></category>
		<category><![CDATA[NFOŚIGW]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[Radpec]]></category>
		<category><![CDATA[Suski]]></category>
		<category><![CDATA[umorzenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=228711</guid>

					<description><![CDATA[Prokuratura Okręgowa w Radomiu umorzyła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez posła Prawa i Sprawiedliwości Marka Suskiego. Poseł Koalicji Obywatelskiej Konrad Frysztak twierdził, że parlamentarzysta z opozycyjnego klubu wpływał na to, by Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie przyznał pożyczki RADPEC-owi na modernizację, i zawiadomił organa ścigania.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_169472" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2017/09/P1140521.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-169472" class="size-full wp-image-169472" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2017/09/P1140521.jpg" alt="" width="1200" height="900" /></a><p id="caption-attachment-169472" class="wp-caption-text">Marek Suski (fot. archiwum)</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Jak już pisaliśmy, na początku marca ubiegłego roku ogólnopolskie media ujawniły zeznania w prokuraturze Tomasza J., zwanego Casanovą, który powołując się na rozległe wpływy w świecie polityki mówił m.in. śledczym, że próbował "pomagać" Radomskiemu Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej, by dostało ono pożyczkę na modernizację firmy z NFOŚiGW. Jednak - zeznał Tomasz J. - Fundusz długo zwlekał z rozpatrzeniem wniosku RSDPEC-u, ponieważ posłowi Suskiemu zależało, by spółka pieniędzy nie dostała, co mogło grozić jej upadkiem. Jednocześnie poseł Suski zabiegał, by RADPEC przejęła Enea, spółka skarbu państwa, we władzach której zasiadali ludzie związani z PiS-em.</p>
<p><strong>Brak danych uzasadniających</strong></p>
<p>Prokuratorskie śledztwo prowadzone było w sprawie przekroczenia uprawnień przez posła PiS w okresie od 26 września 2018 r. do 20 września 2021 r.</p>
<p>- Przekroczenie uprawnień miało polegać na wykorzystaniu zajmowanego stanowiska posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, w trakcie trwającej procedury naboru wniosków, w celu nieprzyznania przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansowania do złożonych przez RADPEC wniosków, a tym samym działania w ten sposób na szkodę przedsiębiorstwa, tj. o przestępstwo z art. 231, par. 1 Kodeksy karnego - wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź. Jak dodaje, śledztwo umorzone zostało na podstawie art. 17, par. 1 pkt. 1 Kodeksu Postępowania Administracyjnego wobec stwierdzenia, że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego.</p>
<p><strong>Potrzeba zbadania</strong></p>
<p>Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu przypomina, że podstawą wszczęcia śledztwa w  sprawie było zawiadomienie posła Konrada Frysztaka, skierowane do Prokuratury Krajowej, który wskazał na potrzebę zbadania możliwości popełnienia przestępstwa przez posła na Sejm RPj Marka Suskiego. Ten - według opublikowanych materiałów prasowych - miał blokować działania związane z udzieleniem Radomskiemu Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej dofinansowania przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Oświadczył to Tomasza J. oskarżony przed Sądem Okręgowym w Warszawie.</p>
<p>W toku śledztwa prokurator zgromadził dokumentację dotyczącą procedowania kierowanych przez RADPEC do NFOŚiGW pięciu wniosków o dofinansowanie inwestycji modernizacyjnych, przesłuchano szereg świadków.</p>
<p><strong>Bez nacisków</strong></p>
<p>W ocenie prokuratora, zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdził okoliczności, dotyczących udziału posła w blokowaniu przyznania dofinansowania dla Radomskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej ,,RADPEC” S.A. - Przy rozpoznaniu wniosków o dofinansowanie, pracownicy NFOŚiGW prowadzili postępowanie zgodnie z przyjętym regulaminem naboru wniosków. Oceny finansowe złożonych wniosków zostały opracowane w oparciu o obowiązującą instrukcję zabezpieczenia należności NFOŚiGW oraz z poszanowaniem zasad dyscypliny finansów publicznych. Wnioski o dofinansowanie z RADPEC nie otrzymały dofinansowania funduszu, albowiem wnioskodawca nie zagwarantował zabezpieczeń spłaty pożyczki w postaci poręczenia gminy Radom do wysokości 40 proc. kwoty dofinansowania oraz cesji na dochodach. Kolejny wniosek uzyskał negatywną ocenę finansową z uwagi na niespełnienie kryterium jakościowego dopuszczającego - informuje prokurator Góźdź.</p>
<p>Przesłuchani w charakterze świadków pracownicy NFOŚiGW zgodnie zeznali, że w procesie oceny wniosków złożonych przez RADPEC nie wywierano na nich jakichkolwiek nacisków.</p>
<p>Biorąc powyższe pod uwagę śledztwo umorzono wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu. Decyzja ta nie jest prawomocna.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W Fabryce Broni nie doszło do popełnienia przestępstwa. Prokuratura umorzyła śledztwo</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/w-fabryce-broni-nie-doszlo-do-popelnienia-przestepstwa-prokuratura-umorzyla-sledztwo/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/w-fabryce-broni-nie-doszlo-do-popelnienia-przestepstwa-prokuratura-umorzyla-sledztwo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jun 2026 14:44:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[Fabryka Broni]]></category>
		<category><![CDATA[figurski]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>
		<category><![CDATA[umorzenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=228513</guid>

					<description><![CDATA[- Śledztwo zostało umorzone wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego - poinformował w oświadczeniu zarząd radomskiej Fabryki Broni. Prokuratorskie dochodzenie dotyczyło zawieranych przez "Łucznik" kontraktów z amerykańskim kontrahentem, które miały przynieść zbrojeniowej spółce ponad 2 mln dolarów straty.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_216454" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2024/03/DSC04594.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-216454" class="size-full wp-image-216454" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2024/03/DSC04594.jpg" alt="" width="1200" height="800" /></a><p id="caption-attachment-216454" class="wp-caption-text">fot. Fabryka Broni Radom (archiwum)t</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>W sierpniu ubiegłego roku poseł Konrad Frysztak (KO) zawiadomił prokuraturę w Radomiu o możliwości popełnienia przestępstwa przez ówczesny zarząd "Łucznika". Powołując się na publikacje w mediach ogólnopolskich poinformował, że zarząd FB działający w latach 2011-2024 zawarł kontrakt na sprzedaż karabinków i pistoletów z niewielką amerykańską spółką, która - jak mówił parlamentarzysta - "zatrudnia jedna osobę i działa w garażu". Zarzucił zarządowi, że ten zmienił zapisy umowy z takich, które zabezpieczały interesy "Łucznika" (sprzedaż karabinów i pistoletów na 100 proc. przedpłaty i dopiero wysyłka produktu, na "wysyłka i dopiero potem możesz zapłacić") na tzw. kredyt kupiecki. Umowa zawierała również zapis, że przeniesienie własności odbywa się z chwilą wystawienia faktury, a nie z chwilą zapłaty. Zdaniem dziennikarzy, których cytował poseł Frysztak, Fabryka Broni mogła stracić nawet 2,2 mln dolarów.</p>
<p>Prokuratura podjęła śledztwo i jak informowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź, śledczy mieli sprawdzić, dlaczego zarząd radomskiej spółki zmienił umowę z amerykańską firmą w ten sposób, że wysyłając broń do USA, nie otrzymywał za nią pieniędzy. W grę wchodziły przestępstwa z zakresu niedopełnienia obowiązków przez zarząd w zakresie zabezpieczenia interesów majątkowych spółki, za co grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.</p>
<p>Umowę z Amerykanami zawarli ówczesny prezes "Łucznika" Wojciech Arndt oraz ówczesny wiceprezes Seweryn Figurski, który obecnie stoi na czele zarządu FB.</p>
<p><strong>Brak znamion czynu zabronionego</strong></p>
<p>Zarząd Fabryki Broni wydał dzisiaj oświadczenie w tej sprawie. Oto jego treść: "W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami dotyczącymi śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową <br />
w Radomiu w sprawie współpracy Fabryki Broni „Łucznik” – Radom sp. z o.o. z amerykańskim dystrybutorem jej wyrobów, Spółka informuje, że śledztwo zostało umorzone wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego.</p>
<p>Dochodzenie obejmowało analizę decyzji podejmowanych przez członków ówczesnego Zarządu Spółki. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Prokuratura nie stwierdziła podstaw do przypisania odpowiedzialności karnej osobom objętym postępowaniem.</p>
<p>W uzasadnieniu decyzji o umorzeniu wskazano m.in., że działania podjęte przez Zarząd, choć wiązały się z ryzykiem biznesowym, ostatecznie przyczyniły się do rozwoju Fabryki Broni „Łucznik” – Radom oraz utrzymania strategicznego kontrahenta na rynku amerykańskim.</p>
<p>Wobec faktu, że w medialnych publikacjach dotyczących przedmiotowej sprawy wielokrotnie pojawiały się odniesienia do osób pełniących funkcje w Zarządzie Spółki, podkreślenia wymaga, że postępowanie zakończyło się bez stwierdzenia popełnienia przestępstwa przez członków ówczesnego Zarządu, w skład którego wchodził również Seweryn Figurski - obecny Prezes Zarządu Fabryki Broni „Łucznik” – Radom sp. z o.o.</p>
<p>Fabryka Broni konsekwentnie realizuje strategię rozwoju opartą na dywersyfikacji działalności, obejmującą zarówno rynek krajowy, jak i rozwój eksportu oraz obecność na rynku cywilnym. Przykładem skutecznej realizacji tej strategii jest uzyskanie certyfikacji ATF dla karabinka MSBS GROT Pistol, umożliwiającej sprzedaż produktu na rynku Stanów Zjednoczonych.</p>
<p>Rozwój współpracy międzynarodowej oraz budowanie trwałych relacji z partnerami zagranicznymi pozostają jednym z kluczowych kierunków rozwoju Spółki, wzmacniając jej pozycję na rynkach eksportowych oraz wspierając potencjał polskiego przemysłu obronnego".</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>
<p>&nbsp;</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Radomskie biuro podróży upadło, zostawiając klientów na&#8230; plażach. Prokuratura umarza śledztwo</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/radomskie-biuro-podrozy-upadlo-zostawiajac-klientow-na-plazach-prokuratura-umarza-sledztwo/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/radomskie-biuro-podrozy-upadlo-zostawiajac-klientow-na-plazach-prokuratura-umarza-sledztwo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2026 14:43:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[Alfa Star]]></category>
		<category><![CDATA[biuro podróży]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[umorzenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=227263</guid>

					<description><![CDATA[Pojechali na wymarzone wczasy do Egiptu, Grecji, Portugalii, Tunezji, Turcji, Bułgarii i do Włoch. Ale rajskie podróże zamieniły się w koszmar: nie mogli wrócić do Polski, bo biuro podróży, które organizowało wyjazdy nagle ogłosiło upadłość. Ponad 1,6 tys. osób utknęło za granicą. Teraz, po 10 latach, ich sprawy umorzyła prokuratura.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_138829" style="width: 810px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2015/08/egipt.jpeg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-138829" class="size-full wp-image-138829" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2015/08/egipt.jpeg" alt="" width="800" height="533" /></a><p id="caption-attachment-138829" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Chodzi o radomskie biuro podróży Alfa Star, które wtedy działało prawie 20 lat. Pod koniec sierpnia 2015 r. spółka ogłosiła utratę płynności finansowej. Klienci byli zszkowani.</p>
<p>Po ponad 10 latach od upadku biura podroży Alfa Star, gdy za granicą utknęło 1,6 tys. jego klientów, prokuratura w Radomiu umorzyła prowadzone w tej sprawie śledztwo. Śledczy, badając kilka wątków, nie dopatrzyli się popełnienia przestępstwa lub nie znaleźli wystarczających dowodów, żeby komuś postawić zarzuty.</p>
<p><strong>Ogłosili upadłość, a klienci byli za granicą</strong></p>
<p>Radomskie biuro podróży Alfa Star specjalizowało się m.in. z organizacji wczasów w Egipcie. Jego oferty cieszyły się dużym zainteresowaniem Polaków. Pod koniec sierpnia 2015 r. spółka nagle ogłosiła utratę płynności finansowej. W tym czasie ponad 1,6 tys. jej klientów przebywało w Grecji, Hiszpanii, Portugalii, Egipcie, Tunezji, Bułgarii, Turcji i we Włoszech.</p>
<p>W związku z problemami biura podróży marszałek województwa mazowieckiego uruchomił tzw. gwarancję ubezpieczeniową biura. Z tych pieniędzy opłacone zostały m.in. koszty powrotu turystów do Polski. Przez lata śledczy badali różne wątki postępowania. Było ono wielokrotnie przedłużane. Korzystano z opinii biegłych m.in. z zakresu rachunkowości i finansów, a także z międzynarodowej pomocy prawnej.</p>
<p><strong>Milionowe przelewy bankowe</strong></p>
<p>Jeszcze w 2017 r. prokuratura informowała, że zamierza przesłuchać przeszło 1,5 tys. klientów biura, którzy zostali pokrzywdzeni w związku ogłoszeniem upadłości spółki. Na przesłuchania wzywane były m.in. osoby z zarządu i rady nadzorczej spółki, pracownicy biura podróży i kontrahenci m.in. z Egiptu. Prokuratura sprawdzała, czy nie doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem klientów, a także działania na szkodę jednego z europejskich towarzystw ubezpieczeniowych. Śledczy badali, czy spółka nie dopuściła się oszustwa, bo sprzedawała imprezy turystyczne, mimo że sytuacja firmy wskazywała na to, iż w każdej chwili może dojść do ogłoszenia upadłości. Chodziło o łączną kwotę nie mniejszą niż prawie 11 mln zł. Po latach sprawdzania śledczy uznali, że nie doszło w tej kwestii do popełnienia przestępstwa.</p>
<p>Badano też, jaka była kondycja finansowa radomskiej spółki Alfa Star w latach 2013-2015 i czy celowo przy sprzedaży akcji nie zawyżono ich ceny i nie zatajono faktu, że spółka jest nierentowna i niewypłacana. Także w tym przypadku – w ocenie śledczych – nie złamano prawa. Śledczy starali się również ustalić, czy prezes spółki legalnie dokonał w krótkim czasie dziewięciu przelewów bankowych na łączną kwotę 1,5 mln zł z konta firmowego na konto prywatne. Ten wątek umorzono, ze względu na „brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego”.</p>
<p>W związku z przedawnieniem karalności czynu zabronionego, umorzono z kolei postępowanie w punkcie dotyczącym niezgłoszenia przez jednego z członków zarządu wniosku o upadłość, mimo istniejących ku temu określonych prawem przesłanek.</p>
<p><strong>Prokuratura nie wysyła zawiadomień</strong></p>
<p>31 marca prokurator prowadzący śledztwo zdecydował o jego umorzeniu. Jego decyzja nie jest jeszcze prawomocna i zainteresowanym stronom przysługuje zażalenie do sądu. Należy jednak się pośpieszyć. Prokuratura poinformowała, że – ze względu na dużą liczbę pokrzywdzonych – nie wysyła do wszystkich zawiadomień o umorzeniu śledztwa. Aby takie postanowienie otrzymać, a potem złożyć zażalenie do sądu, zainteresowani muszą w ciągu siedmiu dni od dnia ogłoszenia postanowienia o umorzeniu śledztwa zwrócić się do prokuratury o jego doręczenie.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie Gonҫalo Feio &#8211; Dariusz Wójcik. &#8222;Brak interesu społecznego&#8221;</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/prokuratura-umorzyla-sledztwo-w-sprawie-gon%d2%abalo-feio-dariusz-wojcik-brak-interesu-spolecznego/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/prokuratura-umorzyla-sledztwo-w-sprawie-gon%d2%abalo-feio-dariusz-wojcik-brak-interesu-spolecznego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2026 18:03:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[feio]]></category>
		<category><![CDATA[mecz prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[Radomiak]]></category>
		<category><![CDATA[umorzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Wójcik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=227262</guid>

					<description><![CDATA[Prokuratura nie będzie ścigać z urzędu sprawcy ataku na byłego już trenera Radomiaka Radom Gonҫalo Feio po jednym z meczów drużyny. Portugalski szkoleniowiec twierdził, że został obrażony i uderzony pięścią w twarz przez radnego Dariusza Wójcika. Prokurator umorzył dochodzenie prowadzone w tej sprawie.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_212452" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2023/07/2107radomiak.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-212452" class="size-full wp-image-212452" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2023/07/2107radomiak.jpg" alt="" width="1200" height="795" /></a><p id="caption-attachment-212452" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne (fot. Dariusz Osiej/MOSiR)</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Jak pisaliśmy do zdarzenia doszło 8 marca po zakończeniu spotkania rozegranego na stadionie przy ul. Struga, w którym Radomiak przegrał 0:1 z GKS-em Katowice. Trener i radny najpierw się pokłócili. Szkoleniowiec radomskiej drużyny narzekał na stan murawy stadionu, co miało się m.in. przyczynić do przegranej gospodarzy. Trener miał też obrazić radnego. Potem Wójcik miał uderzyć  Portugalczyka pięścią w twarz.</p>
<p>- Śledztwo prowadzone prowadzone było w sprawie spowodowania u Gonҫalo Feio spowodowania przez ustalonego mężczyznę ( Dariusza Wójcika - przyp. autorka) obrażeń ciała w postaci podbiegnięcia okolicy policzka prawego z obrzękiem i otarciem naskórka, naruszających funkcjonowanie czynności narządów ciała na czas nie dłuższy niż 7 dni. tj. oraz w sprawie znieważenia  słowami uznanymi powszechnie za obelżywe Gonҫalo przez ustalonego mężczyznę - wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.</p>
<p><strong>Brak interesu społecznego</strong></p>
<p>Jak podkreśla rzeczniczka, "podstawą umorzenia dochodzenia w zakresie obu czynów było ustalenie, że brak jest interesu społecznego w kontynuowaniu ścigania z urzędu przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego". - Prokurator po przeprowadzaniu czynności w sprawie i ustaleniu okoliczności popełnienia obu czynów na szkodę pokrzywdzonego, nie dostrzegł podstaw do ścigania z urzędu sprawcy tych czynów. Jak zostało podniesione w uzasadnieniu decyzji o umorzeniu postępowania, już po wszczęciu przez prokuraturę postępowania wpłynęło pismo od Gonҫalo Feio, w którym oświadczył, że odstępuje od ścigania sprawcy czynów popełnionych na swoją szkodę, które były związane ze zdarzeniem do jakiego doszło 8 marca w budynku klubu RKS Radomiak Radom  - tłumaczy prokurator Góźdź. Przypomina, że ustalono, iż tego dnia na terenie obiektu sportowego, po zakończonym meczu piłki nożnej pomiędzy drużynami RKS Radomiak Radom i GKS Katowice, pokrzywdzony przechodząc korytarzem w kierunku swojego pokoju, został znieważony słowami uznanymi powszechnie za obelżywe przez ustalonego mężczyznę, a następnie przez tę osobę uderzony pięścią w twarz.</p>
<p>Pokrzywdzony został pouczony o tym, że pomimo umorzenia dochodzenia przez prokuratora, może on dochodzić swoich praw przed sądem w postępowaniu prywatnoskargowym.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pilot śmigłowca nie zachował należytej ostrożności i doprowadził do wypadku. Ale nie usłyszy zarzutów</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/pilot-smiglowca-nie-zachowal-nalezytej-ostroznosci-i-doprowadzil-do-wypadku-ale-nie-uslyszy-zarzutow/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/pilot-smiglowca-nie-zachowal-nalezytej-ostroznosci-i-doprowadzil-do-wypadku-ale-nie-uslyszy-zarzutow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Nov 2025 19:13:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[Błaziny]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[śmigłowiec]]></category>
		<category><![CDATA[umorzenie]]></category>
		<category><![CDATA[wypadek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=225215</guid>

					<description><![CDATA[Pilot śmigłowca podchodząc do lądowania zaczepił płozami maszyny o linię energetyczną średniego napięcia, w wyniku czego runęła ona na ziemię, a pasażer doznał obrażeń. Mimo winy pilota Prokuratora Rejonowa w Lipsku umorzyła dochodzenie prowadzone w sprawie nieumyślnego spowodowania wypadku.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_225217" style="width: 976px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/11/Screenshot-2025-11-09-at-20-12-34-Wypadek-smiglowca-w-Ilzy-k.-Radomia.-Prokuratura-umorzyla-sledztwo-Aktualnosci-Radio-dla-Ciebie.png" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-225217" class="size-full wp-image-225217" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/11/Screenshot-2025-11-09-at-20-12-34-Wypadek-smiglowca-w-Ilzy-k.-Radomia.-Prokuratura-umorzyla-sledztwo-Aktualnosci-Radio-dla-Ciebie.png" alt="" width="966" height="522" /></a><p id="caption-attachment-225217" class="wp-caption-text">fot. KMP Radom</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Przypomnijmy, do dramatycznego zdarzenia doszło 3 sierpnia 2025 r. w Błazinach Górnych w gminie Iłża. Jak ustalili śledczy, mężczyzna posiadający licencję pilota wynajął od firmy Heli Solution Sp. z o.o. śmigłowiec typu Guimbal Cabri G2, celem odbycia prywatnego lotu na trasie Radom Piastów - Rzęchów, Rzeczniówek - Błaziny Górne - Iłża - Radom Piastów. Przed rozpoczęciem lotu pilot przeprowadził przegląd śmigłowca. Nie stwierdziwszy nieprawidłowości uruchomił maszynę i wykonał lot próbny wokół lotniska, a około godz. 16.10 rozpoczął lot w kierunku Rzęchowa i kolejnych miejscowości, lądując w nich za każdym razem na powierzchni trawiastej prywatnych posesji. W Rzeczniowie z kolei wylądował na posesji swego ojca, którego zabrał na pokład śmigłowca. Lot odbywał się w bardzo dobrych warunkach atmosferycznych i dobrej widoczności, na wysokości około 600 m nad ziemią. Zbliżając się do Błazin Górnych pilot śmigłowca, przystępując do lądowania, na wysokości około 7-9 m nad ziemią, przy prędkości około 110 km/h, zahaczył płozami o przewody linii energetycznej średniego napięcia i doprowadził do uderzenia śmigłowca dolną częścią jego kadłuba o ziemię. W wyniku tego zdarzenia obrażeń doznał pasażer śmigłowca, ojciec pilota.</p>
<p><strong>Nie zachował należytej ostrożności</strong></p>
<p>Jak ustalono, pilot śmigłowca był trzeźwy. - W sprawie tej raport dotyczący okoliczności i przyczyn zdarzania opracowała Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. W oparciu o ów raport i pozostały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, prokurator ustalił, że na zaistnienie wypadku nie miał wpływu stan techniczny śmigłowca. Przyczyną wypadku było niezachowanie należytej ostrożności podczas schodzenia do lądowania i w konsekwencji niedostrzeżenie przez pilota trakcji linii energetycznej średniego napięcia - wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.</p>
<p>Jak wyjaśnia, zgodnie z treścią art. 177, par. 3 Kodeksu karnego, jeżeli pokrzywdzonym jest wyłącznie osoba najbliższa, ściganie przestępstwa z art. 177, par. 1 Kodeksu karnego następuje na jej wniosek. - Pokrzywdzony ojciec pilota nie złożył wniosku o ściganie karne sprawcy wypadku. W tej sytuacji stosownie do treści art. 17 § 1 pkt 10 kpk, prokurator obowiązany był umorzyć to postępowanie bez przedstawienia sprawcy zarzutu - dodaje rzeczniczka.</p>
<p><strong>bdb</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Po zburzeniu dawnego Hotelu Rzymskiego. Prokuratura nie dopatrzyła się nieprawdłowości, inwestor wycofał wniosek</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/po-zburzeniu-dawnego-hotelu-rzymskiego-prokuratura-nie-dopatrzyla-sie-nieprawdlowosci-inwestor-wycofal-wniosek/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/po-zburzeniu-dawnego-hotelu-rzymskiego-prokuratura-nie-dopatrzyla-sie-nieprawdlowosci-inwestor-wycofal-wniosek/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Jan 2025 07:45:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[hotel rzymski]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>
		<category><![CDATA[umorzenie]]></category>
		<category><![CDATA[zburzenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mojradom.pl/?p=220823</guid>

					<description><![CDATA[Firma, na polecenie której zburzono - zdaniem konserwatora zabytków bezprawnie - dawny tzw. Hotel Rzymski przy ul. Żeromskiego 15 nie poniesie za to konsekwencji. Prokuratura umorzyła właśnie śledztwo w tej sprawie, a inwestor wycofał z urzędu miejskiego wniosek o pozwolenie na budowę w tym miejscu apartamentowca.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_220824" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/01/0907posadzki01.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-220824" class="size-full wp-image-220824" src="https://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2025/01/0907posadzki01.jpg" alt="" width="1200" height="675" /></a><p id="caption-attachment-220824" class="wp-caption-text">fot. Radomskie posadzki</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Jak już pisaliśmy, inwestor którego reprezentuje Pracownia Rodak. Architekci, dwukrotnie złożył w lutym 2024 r. do rady miejskiej (poprzez prezydenta) wniosek o ustalenie warunków zabudowy w ramach tzw. ustawy lex deweloper. Pozwala ona na wznoszenie nowych budynków mieszkalnych na terenach, gdzie nie ma miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, ale rada miasta, czy gminy zgodzi się na taką inwestycję ze względu na interes społeczny (w tym przypadku brak mieszkań). Drugi wniosek pochodzi z 20 czerwca 2024 r. i został lekko zmodyfikowany w stosunku do pierwszego. W sierpniu 2024 r., gdy rozpętała się burza, a prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wyburzenia starej zabudowy, inwestor wycofał wniosek.</p>
<p><strong>Apartamentowiec w miejsce Hotelu Rzymskiego</strong></p>
<div id="siteHeader" class="componentsSiteHeader medium-full large-full">
<nav id="componentsNavigationNavbar1261454970" class="componentsNavigationNavbar componentsNavigationNavbar--peacock component" data-event-position-context="componentsNavigationNavbar">
<div class="componentsNavigationNavbar__container medium-wide large-full">
<div id="componentsNavigationNavbar1261454970Links" class="componentsNavigationNavbar__links">
<div class="componentsNavigationNavbar__staticLinks medium-full large-full">
<div id="atomsNavigationIconsDropdown1577316846" class="atomsNavigationIconsDropdown atomsNavigationIconsDropdown--peacock component" data-event-position-context="atomsNavigationIconsDropdown" data-dropdown-name="login">
<div>
<div class="md">
<p>Zgodnie z koncepcją przygotowaną przez pracownię Rodak. Architekci, na działce pomiędzy ulicami Żeromskiego a Stańczyka miały stanąć cztery budynki wielorodzinne. Pierwszy przy samej ul. Żeromskiego ma być wkomponowany w zabytkową pierzeję radomskiego deptaka i będzie miał trzy kondygnacje. Dwa następne - w kierunku ul. Stańczyka będą miały już po cztery, a ostatni - pięć. W sumie we wszystkich ma być od 96 do 107 mieszkań z garażami podziemnymi. Ponadto w budynkach od ulicy Żeromskiego i od Stańczyka znajdą się lokale handlowo-usługowe o powierzchni w sumie 360 m kw. Ale aby tak się stało, inwestor planował rozebrać zabudowania pod nr 15, gdzie przed laty znajdował się bardzo znany Hotel Rzymski. Pod "piętnastką" - jak wynika z wizualizacji zaprojektowano "plombę", w niczym nie przypominającą dawnego hotelu.</p>
<p><strong>Konserwator zawiadamia prokuraturę</strong></p>
<p>Do wyburzeń inwestor przystąpił w pierwszej połowie lipca 2024 r. Prace wzbudziły ogromne emocje wśród radomian - o robotach powiadomiono policję, a ta po wizytach na placu budowy - wojewódzkiego konserwatora zabytków w Radomiu. Witold Bujakowski złożył do prokuratury zawiadomienie podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia przez inwestora. Stosowne informacje trafiły także do Państwowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego oraz prezydenta Radomia. Wykonawca robót został natomiast poinformowany o wstrzymaniu i zakazie prowadzenia prac w związku z trwającą procedurą wpisu do rejestru zabytków. 5 lipca wydano decyzję zakazującą prowadzenia robót.</p>
<p><strong>Czyn nie był zabroniony</strong></p>
</div>
<p>31 grudnia 2024 r. Prokuratura Rejonowa Radom Wschód umorzyła postępowanie dotyczące wyburzenia budynku przy ul. Żeromskiego 15. - Podjęła taką decyzję z uwagi na stwierdzenie, że czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego - mówi prokurator Cezary Ołtarzewski z tejże prokuratury. Jak wyjaśnia, w toku postępowania ustalono, że właściciele, którzy byli odpowiedzialni za wyburzenie tego budynku, nie zostali w odpowiedni sposób i w odpowiednim czasie zawiadomieni o wszczęciu postępowania w sprawie wpisania budynku na listę zabytków.</p>
<p><strong>Inwestor nie wiedział</strong></p>
<p>Inwestor tłumaczył śledczym, że posiadał wydane kilka lat wcześniej pozwolenie na wyburzenie. - Były wprawdzie podejmowane próby wpisania budynku do rejestru zabytków, ale mazowiecki konserwator w Warszawie dopatrzył się jakiś uchybień i ten wniosek musiał być powielony, a w międzyczasie podjęto prace rozbiórkowe, bo o tych próbach wpisania właściciele też nie wiedzieli i w zasadzie to robotnicy, którzy wykonywali prace zlecone, zostali przez pracowników delegatury wojewódzkiego konserwatora w Radomiu powiadomieni, że takie postępowanie jest. Przekazali tę informację właścicielom, a  oni dalej twierdzili - zgodnie z rzeczywistością - że żadnej korespondencji pisemnej nie dostali - tłumaczy prokurator Ołtarzewski. Dodaje, że jeśli umorzenie się uprawomocni, będzie prowadzone postępowanie o wykroczenie, jeśli chodzi o uszkodzenie zabytku.</p>
<p>Mazowiecki Konserwator Zabytków w Warszawie podejmie dalsze decyzje, gdy otrzyma z prokuratury uzasadnienie decyzji o umorzeniu postępowania.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</nav>
</div>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Śmiertelne potrącenie dziecka przez samochód dziadka. Nikt nie usłyszał prokuratorskich zarzutów</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/dziecko-smiertelnie-potracone-przez-auto-kierowane-przez-dziadka-nikt-nie-uslyszal-prokuratorskich-zarzutow/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/dziecko-smiertelnie-potracone-przez-auto-kierowane-przez-dziadka-nikt-nie-uslyszal-prokuratorskich-zarzutow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jun 2023 11:52:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[kosciół]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>
		<category><![CDATA[ślub]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[Trablice]]></category>
		<category><![CDATA[umorzenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mojradom.pl/?p=211790</guid>

					<description><![CDATA[Trzyletnie dziecko potrącone przez samochód, którym kierował jego dziadek zmarło, ale ani on, ani nikt inny nie usłyszał zarzutów w tej sprawie. Śledztwo prowadzone przez prokuraturę, która wyjaśniała okoliczności dramatycznego zdarzenia, zostało właśnie umorzone.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_210595" style="width: 705px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2023/04/0504trablice.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-210595" class="size-full wp-image-210595" src="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2023/04/0504trablice.jpg" alt="" width="695" height="449" /></a><p id="caption-attachment-210595" class="wp-caption-text">Kościół w Trablicach (fot. diecezja.radom.pl)</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Do tragicznego wypadku  doszło 8 października ubiegłego roku na placu przed kościołem w Trablicach, gdzie miała odbyć się uroczystość ślubna rodziców chłopczyka. Wstępnie prokuratura ustaliła, że samochód osobowy marki Chrysler w trakcie wykonywania manewru cofania najechał na trzyletniego chłopca. Kierujący tym pojazdem był dziadkiem dziecka. Chłopiec z rozległymi obrażeniami został bezpośrednio przetransponowany do Radomskiego Szpitala Specjalistycznego, gdzie po kilku godzinach z powodu rozległych obrażeń zmarł na oddziale intensywnej terapii.</p>
<p>Jednak dochodzenie nie potwierdziło wstępnych ustaleń prokuratury. Biegły stwierdził, że zdarzenie miało nieco inny przebieg.</p>
<p>-  W toku śledztwa przesłuchano szereg świadków, został przeprowadzony eksperyment procesowy, który miał na celu odtworzenie przebiegu zdarzenia, jak również uzyskano opinię biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków. Te przeprowadzone dowody wykazały, że w chwili zdarzenia dziecko znajdowało się w bardzo bliskiej odległości od pojazdu, według opinii biegłych było to około 70-80 cm i mając na uwadze gabaryty pojazdu, jak również wzrost dziecka, chłopiec ten był całkowicie niewidoczny dla kierującego, który nawet przy zachowaniu wszelkich reguł ostrożności nie miał możliwości zaobserwowania dziecka, a ponadto przed podjęciem manewru cofania, widział dziecko bawiące się na schodach kościoła, więc nie mógł przypuszczać, ze znajduje się ono w innym miejscu. Ponadto czujniki wspomagające parkowanie również nie uchwyciły przeszkody, jakim było dziecko. Z tego powodu nie można było przypisać kierowcy zarzutu naruszenia reguł ostrożności, jeśli chodzi o przepisy w ruchu drogowym - mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Agnieszka Borkowska.</p>
<p>Podczas dochodzenia sprawdzano także prawidłowość opieki nad dzieckiem. - Tutaj też nie dopatrzono się  nieprawidłowości. te wszystkie okoliczności skutkowały tym, że śledztwo zostało umorzone - wyjaśnia prokurator Borkowska.</p>
<p><strong>bdb</strong></p>
<p>&nbsp;</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kolizja z udziałem żony wiceszefa komisariatu. Prokuratura: Policjanci zachowali się właściwie</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/kolizja-z-udzialem-zony-wiceszefa-komisariatu-prokuratura-policjanci-zachowali-sie-wlasciwie/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/kolizja-z-udzialem-zony-wiceszefa-komisariatu-prokuratura-policjanci-zachowali-sie-wlasciwie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 May 2023 13:56:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[autobus]]></category>
		<category><![CDATA[kolizja]]></category>
		<category><![CDATA[komisariat]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[umorzenie]]></category>
		<category><![CDATA[żona policjanta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mojradom.pl/?p=211344</guid>

					<description><![CDATA[Policjanci zachowali się prawidłowo i z ich strony nie miało miejsce niedopełnienie obowiązków - oceniła prokuratura w sprawie kolizji drogowej z udziałem kierowcy autobusu miejskiego oraz żony zastępcy komendanta pierwszego komisariatu w Radomiu i umorzyła śledztwo.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_205800" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2022/07/prokurator.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-205800" class="size-full wp-image-205800" src="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2022/07/prokurator.jpg" alt="" width="1200" height="506" /></a><p id="caption-attachment-205800" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne (fot. Prokuratura Krajowa)</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Prokuratura Rejonowa Radom Zachód prowadziła postępowanie dotyczące niedopełnienia obowiązków przez policjantów, którzy wykonywali czynności służbowe na miejscu kolizji na ul. Traugutta. Niedopełnienie miało polegać na odstąpieniu od ukarania mandatem sprawczyni kolizji drogowej.</p>
<p>- Brał w niej udział autobus oraz samochód osobowy, którym kierowała żona zastępcy komendanta pierwszego komisariatu. Przeprowadzone śledztwo wykazało, że czynności, które podjęli policjanci były prawidłowe i z ich strony nie miało miejsce niedopełnienie obowiązków. To w efekcie przyczyniło się do tego, że śledztwo w tej sprawie zostało umorzone i decyzja jest prawomocna. Nikt nie składał zażalenia - mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Agnieszka Borkowska.</p>
<p>Przypomnijmy: do kolizji doszło 21 listopada ubiegłego roku na ul. Traugutta w Radomiu, tuż przed komisariatem policji. Kierowca autobusu twierdził, że stało się to w momencie, gdy zmieniał pas z lewego na prawy a do ruchu włączała się spod komisariatu policji kobieta kierująca suzuki. Jak się potem okazało, była to żona zastępcy komendanta pierwszego komisariatu.</p>
<p><strong>Policjanci wnieśli o ukaranie do sądu</strong></p>
<p>Moment kolizji zarejestrowały kamery monitoringu na budynku I komisariatu. – Policjanci z tego samego komisariatu, w której pracuje mąż pani, która we mnie wjechała, pokazali mi to nagranie. Widać na nim, że pani włączała się do ruchu. Sprawa dla mnie była oczywista. No i zdębiałem, bo funkcjonariusze zaczęli się upierać, że to ja jestem sprawcą. Powiedziałem, że nie przyjmę mandatu. Stwierdzili, że w takim razie sprawa zostanie skierowana do sądu - opowiadał  kierowca autobusu.</p>
<p>Wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajęli się policjanci z Przysuchy, którzy skierowali sprawę do sądu. W końcu stycznia Sąd Rejonowy w Radomiu wydał wyrok w trybie nakazowym, czyli bez wzywania stron i przeprowadzenia rozprawy.</p>
<p><strong>Po 700 zł od każdego</strong></p>
<p>Sąd stwierdził, że kobieta kierująca SUV-em jest winna tego, iż nie zachowała ostrożności podczas włączania się do ruchu z zatoki parkingowej przed komisariatem przez co doprowadziła do bocznego zderzenia z autobusem miejskim. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym sąd wymierzył jej 700 zł grzywny.</p>
<p>Sąd uznał jednocześnie, że kierowca autobusu również popełnił wykroczenie nie zachowując ostrożności podczas zmiany pasa z lewego na prawy „wskutek czego doprowadził do zderzenia z pojazdem marki Suzuki Grand Vitara”. Dlatego również na kierowcę autobusu sąd nałożył karę grzywny w kwocie 700 zł. Mężczyzna zapowiadał wniesienie sprzeciwu, który ma spowodować, że sąd będzie musiał przeprowadzić rozprawę.</p>
<p><strong>Bożena Dobrzyńska</strong></p>
<p>&nbsp;</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trzy godziny czekała pod szpitalem. Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmierci 88-latki</title>
		<link>https://www.mojradom.pl/trzy-godziny-czekala-pod-szpitalem-prokuratura-umorzyla-sledztwo-w-sprawie-smierci-88-latki/</link>
					<comments>https://www.mojradom.pl/trzy-godziny-czekala-pod-szpitalem-prokuratura-umorzyla-sledztwo-w-sprawie-smierci-88-latki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Feb 2022 09:28:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości Radom i region]]></category>
		<category><![CDATA[karetka]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[Radom]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[umorzenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mojradom.pl/?p=202859</guid>

					<description><![CDATA[Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmierci 88-latki, która zmarła po dwóch dniach pobytu w RSS, a wcześniej trzy godziny czekała w karetce pogotowia na przyjęcie do placówki. Śledczy uznali, że załoga pogotowia ratunkowego i pracownicy szpitala postępowali zgodnie z obowiązującymi procedurami i nie przyczynili się do zgonu kobiety.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>

<div id="attachment_157072" style="width: 1210px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2016/09/290916karetka.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img aria-describedby="caption-attachment-157072" class="size-full wp-image-157072" src="http://www.mojradom.pl/wp-content/uploads/2016/09/290916karetka.jpg" alt="" width="1200" height="675" /></a><p id="caption-attachment-157072" class="wp-caption-text">Zdjęcie ilustracyjne</p></div>

<p>&nbsp;</p>
<p>Najistotniejsza w tym postępowaniu była opinia biegłych z zakresu różnych dziedzin medycyny - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Agnieszka Borkowska. -  Analiza zgromadzonej dokumentacji medycznej, zeznania świadków, a przede wszystkim opinia biegłych wykazały, że postępowanie dyspozytora pogotowia, ratowników medycznych, personelu szpitala i lekarza oddziału obserwacyjno-zakaźnego, na który finalnie trafiła kobieta, nie narażało pokrzywdzonej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – wyjaśnia rzeczniczka.</p>
<p>Śledczy uznali, że stosowane na poszczególnych etapach opieki nad kobietą procedury medyczne były prawidłowe i adekwatne do zaistniałej sytuacji. W ocenie prokuratury pracownicy pogotowia i szpitala nie przyczynili się do śmierci pacjentki.</p>
<p><strong>Trzy godziny w karetce</strong></p>
<p>Kobieta, pensjonariuszka Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego "Jaśmin" w Goździe zmarła w kwietniu 2020 r., kiedy to kobietę z podejrzeniem udaru zabrało pogotowie ratunkowe. W karetce pod Radomskim Szpitalem Specjalistycznym spędziła trzy godziny. Szpital przy Tochtermana nie chciał jej przyjąć, ponieważ był wówczas placówką w całości covidową, a testy wykonane u kobiety zaprzeczyły, by była zarażona koronawirusem. Chorej nie chciał przyjąć także szpital na Józefowie, bo placówka zmagała się z dużym ogniskiem koronawirusa. Ostatecznie 88-latka trafiła do RSS, gdzie po dwóch dniach zmarła.</p>
<p>Prokuratura Okręgowa w Radomiu prowadziła śledztwo w sprawie narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, bądź nastąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez personel medyczny i lekarzy Radomskiego Szpitala Specjalistycznego poprzez odmowę przyjęcia tej pacjentki, a tym samym nieudzielenia natychmiastowej pomocy. To skutkowało nieumyślnie doprowadzeniem tej pacjentki do śmierci, co nastąpiło 20 kwietnia 2020 r.</p>
<p><strong>bdb, kat</strong></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss></wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
