• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Bardzo ładna „marmolada”

29 sierpnia 2007
Lodowisko, kręgielnia, kompleks kin i sklepy z markowymi ubraniami - to wszystko ma się znaleźć w nowym centrum handlowo-usługowym Radomia. Warszawska firma King Cross chce je wybudować na terenie dawnych zakładów Tescha przy ul. Struga.  Trwa rozbiórka starych budynków

Obiekty mają mieć łącznie 10 tys. 630 m kw powierzchni, ale nie będzie w nich sklepów spożywczych. Projekt przewiduje miejsce dla 70 butików od małych o powierzchni 20 m kw do największego - do 1500 m kw. Będzie też 16 barów i restauracji.

Plany King Cross wzbudziły żywą dyskusję wśród radnych, którzy mieli zdecydować o opracowaniu dla terenu w rejonie ulic: Struga, Zbrowskiego i 11 Listopada miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Bez tego dokumentu inwestor nie może ubiegać się o niezbędne pozwolenia uruchamiające budowę.

Większość radnych uważa, że teren po zakładach Tescha, zwanych też przez radomian "marmoladą", trzeba jak najszybciej uporządkować i zagospodarować, bo od lat straszy swym wyglądem i nie przynosi miastu chluby. Jak zwykle jednak przeciwni  lokowaniu obiektu byli znani ze swych "antymarketowych" poglądów Mirosław Rejczak i Krzysztof Sońta. Ten drugi mówił do radnych nie bez emocji: - Piejecie tutaj peany nad kolejnym wielkopowierzchniowym handlem, bo to jest zgoda na postawienie marketu. Czym się tak zachwycacie? - pytał swoich kolegów z klubu PiS. Znaleźliście się w kolaicji z panem Woźniakiem (Radny z Radomian Razem - przyp.red.)! O jakich 500 miejscach pracy mówicie? A zapomnieliści o tysiącu innych, które znikną w małych sklepach! To pierwszy wasz duży sukces. Cieszcie się! - wołał.

Nie przekonał jednak radnych, którzy zdecydowali o tym, że dla terenu w rejonie ulic: Struga, Zbrowskiego, 11 Listopada będzie opracowany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Firma King Cross jest właścicielem tego terenu. Podczas pierwszego dnia sesj Rady Miejskiej zaprezentowała radnym projekt zagospodarowania tej części miasta.    

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *