Z policji

Policjanci podczas poszukiwań 80-letniej zaginionej kobiety natrafili na skradziony rower oraz radio samochodowe, które zostało zrabowane chwilę wcześniej z jednego z pojazdów. Seniorkę udało się odnaleźć i kobieta bezpiecznie wróciła do domu.

Karambol z udziałem kilku samochodów, w tym policyjnego radiowozu, na ekspresowej „siódemce” w okolicach Zakrzewa. Jedna osoba została ranna. Pozostałym uczestnikom zdarzenia nic się nie stało.

Funkcjonariusze z radomskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji przejęli urządzenia i maszyny służące do produkcji papierosów oraz ich pakowania, zabezpieczyli blisko 3 t tytoniu i prawie 2 mln papierosów, zatrzymli 12 osób, którym w Prokuraturze Regionalnej w Lublinie przedstawiono zarzuty.

Mężczyzna włamał się do domu pod Warką i ukradł złoto o wartości 25 tys. zł. 29-letni mieszkaniec Radomia usłyszał zarzuty kradzieży w recydywie. Wareccy policjanci odzyskali część utraconego mienia, pozostałą złodziej zdążył zastawić w lombardzie. 

Strasząc przedmiotem przypominającym broń zażądał od ekspedientki na stacji benzynowej wydania pieniędzy, po czym zbiegł z nimi. Grójecki sąd aresztował sprawcę rozboju na pracownicy stacji paliw pod Chynowem. Zatrzymany to 33-letni mieszkaniec powiatu piaseczyńskiego. Policjanci ustalili również, że mężczyzna włamywał się do automatów monetowych w myjniach samochodowych.

Do dwóch groźnych wypadków doszło wczoraj wieczorem i dzisiaj rano w Radomiu. W Nowej Woli Gołębiowskiej zderzyły się bus oraz samochód osobowy, a na ul. Sycyńskiej na przejściu dla pieszych nietrzeźwy kierowca potrącił kobietę na zebrze. Łącznie w obu zdarzeniach trzy osoby zostały poszkodowane i trafiły do szpitala.

33-latka ugodziła konkubenta nożem w klatkę piersiową. Wareccy policjanci zatrzymali kobietę. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszała zarzut zabójstwa. Wcześniej twierdziła, że znalazła mężczyznę martwego w łóżku. Na wniosek śledczych i prokuratora sąd aresztował kobietę na trzy miesiące.

Ulicami Radomia miał biegać osamotniony i wystraszony koń. Na miejsce skierowano patrole policji, w tym ruchu drogowego, aby zatrzymać zdezorientowane zwierzę. Na ulicy Kieleckiej funkcjonariusze zauważyli biegnącego wierzchowca bez jeźdźca. Jak się potem okazało, oddalił się on od przemarszu z okazji Święta Niepodległości, w której brał udział.

Starszy pan wyjechał z domu rowerem i długo nie wracał do domu. Nie miał przy sobie telefonu komórkowego. Jego poszukiwania trwały kilka godzin. Odnalazł się 25 km od miejsca zamieszkania, dzięki czujności i empatii młodego mężczyzny, który zainteresował się sytuacją zdezorientowanego seniora po zmroku.

Białobrzescy policjanci zatrzymali 29-letniego mężczyznę ściganego listem gończym i nakazem doprowadzenia do aresztu śledczego. Poszukiwany schował się przed funkcjonariuszami… w skrytce zrobionej w ścianie na strychu swojego domu.29-latek został zatrzymany. Najbliższe dwa lata spędzi za kratkami.