• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Dobre kino w Heliosie. Od Sandomierza po Teheran

9 lipca 2015

Dziś (9 bm.), jak w każdy czwartek dwa seanse z dobrym filmem w Heliosie. O godz. 18 polski kryminał „Ziarno prawdy”, a o 19. 30 w Kinie Konesera zobaczymy „Taxi- Teheran”.

070715taxi   W ramach cyklu Kultura Dostępna (bilet 10 zł) Helios pokaże "Ziarno prawdy". Jest wiosna 2013 roku. Prokurator Teodor Szacki (Robert Więckiewicz) nie pracuje już w Warszawie, pożegnał się z przeszłością i karierą, by przenieść się do Sandomierza. Tu zaczyna "nowe wspaniałe życie", ale dość szybko spotyka go rozczarowanie. W obcej i nieprzyjaznej rzeczywistości rozgoryczony Szacki prowadzi śledztwo w sprawie dziwacznego morderstwa, którego ofiarą jest sandomierska działaczka społeczna, kobieta szanowana i ceniona, o nieskazitelnej reputacji. W trakcie dochodzenia Szacki napotyka na kolejne przeszkody i ścianę milczenia. Jednocześnie całej sprawie towarzyszy gorączka medialna. Nie bez znaczenia są tu bolesne relacje polsko-żydowskie oraz historia, która wydarzyła się przeszło sześćdziesiąt lat wcześniej. Wśród zagadek i kłamstw Teodor Szacki będzie próbował odnaleźć ziarno prawdy. "Taxi - Teheran" to laureat Złotego Niedźwiedzia na MFF w Berlinie. Autor filmu , irański reżyser Jafar Panahi, ma zakaz wykonywania zawodu, nałożono na niego również areszt domowy. Dzięki wyobraźni i pomysłowości wciąż udaje mu się zadziwiać widownię i zachwycać jurorów międzynarodowych festiwali. W Teheranie trwa dzień jak co dzień. Auta suną po zakorkowanych ulicach, kierowcy żółtych taksówek błądzą po gigantycznej metropolii w poszukiwaniu adresów, pod które każą zawieść się pasażerowie. Wśród nich jest jeden wyjątkowy samochód. Wyróżnia go nie tylko to, że jest wyposażony w pasy bezpieczeństwa (w Iranie na porządku dziennym jest to, że taksówkarze odpinają je i chowają w bagażniku, żeby nie uwierały pasażerów), ale też to, że na desce rozdzielczej zamontowano w nim przemysłową kamerę, a za kierownicą siedzi nie kto inny, jak sam Jafar Panahi. Do jego samochodu wsiadają ludzie prości i intelektualiści, przyjaciele i kompletnie nieznajomi, przypadkowe osoby w potrzebie i umówieni na przejażdżkę członkowie rodziny, w tym kradnąca reżyserowi film siostrzenica, Hana Saeidi. Każdy z pasażerów wnosi do filmu nowy problem, który urozmaica fabułę i nową refleksję na temat życia w Iranie.
Tags