• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Jerzy Busza łączy

7 grudnia 2008

Dlaczego Jerzy Busza jest patronem tego festiwalu? Był wybitnym krytykiem sztuki zajmującym się zagadnieniami z pogranicza fotografii i filozofii, cenionym w środowisku awangardy, a przez kilkanaście lat mieszkał w Radomiu. Janusz Bałdyga działa

Tak szef Muzeum Sztuki Współczesnej Mieczysław Szewczuk uzasadnia wybór Jerzego Buszy na patrona festiwalu Random in Radom, który już po raz drugi odbywa się w mieście, gdzie patron imprezy mieszkał w ostatnich latach swego życia. – Jerzy był bardzo cenioną i szanowaną osobą w Polsce także ze względu na swoje możliwości intelektualne, ogromne zaangażowanie, pasję, wypowiedzi pisane i mówione. A więc był kimś ważnym. Jednocześnie był ważny dla Radomia. Tu mieszkał przez 13 lat i odegrał wielką rolę w środowisku ludzi zajmujących się fotografią. Łączy nasze środowisko ze środowiskiem sztuki awangardowej tamtych lat – wyjaśniał Szewczuk podczas pierwszej imprezy w ramach festiwalu imienia Jerzego Buszy.

W sobotnie popołudnie do Muzeum im. Jacka Malczewskiego przyszła wprawdzie niewielka grupa widzów, ale z pewnością nie żałowali. Na początek organizatorzy zaprosili na dziedziniec muzeum, gdzie czekał Jerzy Bałdyga i akcesoria, które zagrały w jego performance "Znaki wodne": butelka czerwonego wina, słoiki z wodą, puste kieliszki, drewniana listwa, biała wstęga odgradzająca określoną przestrzeń. Artysta ubrany czarno białe kolory leżąc na posadzce przesuwał ustawiające się w krąg kieliszki, następnie zdjął marynarkę  – jego tors owijała długa plastikowa rurka. Jeden jej koniec Bałdyga zanurzył w czerwonym winie, które – dzięki wdychaniu – zapełniało plastikową rurkę, drugim zaś końcem wypływało na drewniana listwę, którą następnie artysta również zakreślał krąg. Podobnie czerwoną linię narysował na białej wstędze, która – dzięki bliskiemu kontaktowi z artystą – pozostawiła wyraźny ślad na białej koszuli. Janusz Bałdyga zadedykował performance Jerzemu Buszy, który – jak wyjaśniał – był jedną z pierwszych osób, które je widziało.

Na program festiwalu Random in Radom składają się także pokazy filmów abstrakcyjnych i wystawa Jerzego Trelińskiego pt. "Autotautologie. O sobie samym – nic" otwarta w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.

(bdb)

Dodaj komentarz