• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Koronawirus. Nie ma nowych zakażonych, ale brakuje miejsc dla chorych

2 kwietnia 2020

To znacznie lepsza wiadomość od tej wczorajszej: w szpitalu na Józefowie nie odnotowano kolejnych zakażeń koronawirusem. Wyniki testów pobranych ostatnio są ujemne. Ale wszystkie oddziały borykają się brakami kadrowymi i środków ochrony osobistej.

 
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

  Szpital ma także problem z umieszczeniem pacjentów z wynikami dodatnimi, którzy potrzebują hospitalizacji. - Szpitale przeznaczone do opieki nad zakażonymi koronawirusem nie przyjmują chorych. Udało nam się przetransportować 12 osób: 10 do Radomskiego Szpitala Specjalistycznego i dwie do szpitala w Kozienicach. Relokowaliśmy również trzech pacjentów z wynikami ujemnymi do Pionek. W związku z tym musimy wydzielić oddział, na którym będą przebywać tylko i wyłącznie pacjenci z potwierdzonym wynikiem testu na koronawirusa. Zarząd szpitala pracuje już nad tym - zapewnia Karolina Gajewska, rzeczniczka Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego. Przypomnijmy: wczoraj szpital na Józefowie otrzymał wiadomość, że 92 pacjentów i pracowników jest zarażonych jest COVID-19. Łącznie z wcześniejszymi, to 115 przypadków zakażeń w tej placówce. Oba oddziały wewnętrzne zostały zamknięte. Apel z dużym odzewem Do pracy z powodu choroby, kwarantanny i zwolnień lekarskich nie przychodzi około 500 osób. To jedna trzecia wszystkich pracowników. - Dzisiaj kolejne osoby z personelu szpitala przedstawiły zwolnienia lekarskie - informuje Gajewska. Szpital zaapelował o pomoc w formie wolontariatu do wszystkich, którzy takiego wsparcia są w stanie udzielić. - Nasz apel spotkał się z dużym odzewem. Zgłaszają się do nas osoby chcące pomóc i to jest bardzo budujące. Wszystkim bardzo dziękujemy. Trwają ustalenia dotyczące warunków wolontariatu. Będziemy o nich informować osoby, które zgłosiły chęć pomoc - zaznacza rzeczniczka MSS. Szpitalne oddziały cały czas potrzebują środków ochrony osobistej. - Od wojewody mazowieckiego otrzymujemy śladowe ilości. Jesteśmy placówką pokrzywdzoną ze względu na to, że większa pomoc trafia do szpitali zakaźnych, które są zobligowane do przyjmowania pacjentów zakażonych koronawirusem. Tymczasem w związku z sytuacją, w jakiej znalazł się nasz szpital, potrzebujemy znacznie większej ilości środków ochrony osobistej oraz wsparcia finansowego na zakup tychże materiałów oraz sprzętu - dodaje rzeczniczka szpitala na Józefowie. kat, bdb
Tags