• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Kradli „fajki” na potęgę

24 września 2007
Straty "tytoniówki" idą w miliony złotych. Policjanci zatrzymali sześciu mężczyzn, którzy od kilku miesięcy kradli papierosy z radomskiej fabryki. Papierosy wywozili w kartonach i luzem


- Mężczyźni w wieku od 28 do 47 lat tworzyli zorganizowaną grupą przestępczą - wyjaśnia komendant radomskiej KMP Andrzej Chaniecki. - Kradli z fabryki Altadis papierosy i sprzedawali je na targowiskach na terenie województw mazowieckiego i świętokrzyskiego.

Jak ustaliła policja, papierosy - w kartonach i luzem - wywożono z wytwórni samochodami na paletach. W skład grupy wchodzili zarówno pracownicy fabryki przygotowujący papierosy do wywiezienia, kierowcy samochodów, które mogły wjeżdżać na teren fabryki, jak również hurtowi paserzy. To właśnie oni organizowali dalszą sprzedaż detaliczną. Papierosy luzem pakowane były w foliowe torebki i w takiej formie trafiały na targowiska.

- Dwie z sześciu zatrzymanych osób były w Altadisie magazynierami, trzej to młodzi ludzie, bezrobotni, którzy zajmowali się rozprowadzaniem papierosów, a jedna osoba  to pracownik firmy kurierskiej. Czterech mieszka w Radomiu, pozoostali w powiecie radomskim, szydłowieckim i starachowickim - dodaje Chaniecki.

Zatrzymanym zarzuca się kradzież co najmniej 100 palet papierosów. Straty wynikające z kradzieży i niezapłaconej od nich akcyzy wynoszą prawie 5 milionów złotych. Za kradzież mienia wielkiej wartości i udział w zorganizowanej grupie przestępczej mężczyznom grozi do 10 lat pozbawienia wolności. - Sprawa jest rozwojowa. Śledztwo ma ustalić m.in jak przebiegał proceder, ile trwał. Szacujemy, że grupa ta działała co najmniej od lipca 2006 roku do dnia zatrzymania, to jest do 20 września b.r - ocenia Chaniecki.

Policja znalazła także inne dowody działalności grupy przestępczej Na składzie hurtowym prawdopodobnie jej członka znajdował się nielegalny magazyn, gdzie przetrzymywano towar. Policja dotarła tam - na posesję przy ul. Kasztelańskiej i oprócz papierosów zabezpieczyła jeszcze 1740 litrów płynu o zapachu alkoholu. To prawdopodobnie spirytus, ale badania i ustalenia są w toku.
.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *