• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Największe porażki kasowe w kinach w 2019 roku

27 października 2020

Dla mniejszych czy większych producentów filmów każdy rok jest niezwykle emocjonujący. Mogą oni bowiem zanotować zarówno spore dochody jak i straty. Świetnym tego przykładem są coroczne porażki niektórych produkcji w światowym box office. Chcielibyśmy zatem sprawdzić, jakie były największe porażki w 2019 roku.

   

Skąd złe wyniki?

Na początku wyjaśnijmy jednak kilka kwestii. Filmy podobnie, jak topowy vulkan vegas kod promocyjny mogą przynieść dochody lub straty. Przyjmuje się dziś, że dany film zarabia na siebie, jeśli jego dochody będą o co najmniej 50% większe od budżetu. Wiąże się to z faktem, że dystrybutorzy wydają sporo na marketing, promocję filmów, a przy tym często tylko 25-50% ogólnych przychodów z kin trafia na konto twórców. Dlatego jeśli film miał budżet 200 mln dolarów, a zarobił 250, to trzeba mówić o porażce finansowej. Jak zatem wyglądał 2019 rok.

"Mroczna Phoenix"

Ostatni film z uniwersum X-menów okazał się nie tylko słabą produkcją, lecz i największą prawdopodobnie porażką finansową 2019 roku. Po bardzo dobrym X-Men: Przeszłość, która nadejdzie z 2014 roku kolejne 2 tytuły o X-menach okazały się bardzo słabymi produkcjami. Przyjmuje się, że budżet na "Mroczną Phoenix" wyniósł co najmniej 200 mln dolarów, zaś sam film zarobił nieco ponad 252 mln. To zdecydowanie największa w ostatnich latach porażka studia Fox i Disneya. Prawdopodobnie zapoczątkuje nowe uniwersum lub kolejny reboot całej serii.

"Hellboy"

Już na samym początku wiele osób zastanawiało się nad sensem tej produkcji. Oba filmy Guillermo del Toro z pierwszej dekady XX wieku uznawane są już przez niektórych za kultowe. W nowej wersji, za którą wziął się Neil Marshall, zagrał znany ze Stranger Things David Harbour. Niestety wszystko w tym filmie poszło w złą stronę, czego efektem były fatalne recenzje jak i słaby przychód. Na całym świecie film zarobił niewiele ponad 44 miliony dolarów. Dla przypomnienia budżet wyniósł co najmniej 50 mln, więc film tylko pod tym względem wylądował na minusie.

"Koty"

Ekranizacja musicalu w reżyserii Toma Hoopera przez wielu uznawana jest za najgorszy film 2019 roku. Fatalne CGI, dokrętki, zmiany graficzne, a przy tym aktorzy sprawili, że film zgarnął 6 Złotych Malin, w tym dla najgorszej produkcji. Fatalne recenzje i zmiany w filmie przełożyły się na jeszcze gorsze wyniki finansowe. Jakimś cudem film zarobił blisko 74 mln dolarów na świecie, co i tak było o ponad 20 mln mniejsze niż sam budżet.

"Terminator: Mroczne przeznaczenie"

Po poprzednich filmach z tej serii "Terminator: Mroczne przeznaczenie" okazał się całkiem porządną produkcją. Oczywiście nie na miarę dwóch pierwszych odsłon, jednak o niebo lepszym niż choćby Genisys. Prawdopodobnie marka ta jednak już się wyczerpała, czego dowodem jest właśnie porażka Mrocznego przeznaczenia. Co prawda przy budżecie wynoszącym 185 mln dolarów film na całym świecie zarobił 261 mln dolarów. Jednak przyjmuje się, że straty producentów mogły wynieść do 100 mln. Zapewne następnym razem ktoś się dwa razy zastanowi, zanim stworzy kolejny film w tym uniwersum.

"Gemini Man"

Gemini Man to film, który pokazał, że znane nazwiska niekoniecznie już dziś działają jak magnes na widzów. Produkcja w reżyserii Anga Lee z Willem Smithem w podwójnej roli także wiązał się ze stratami blisko 100 mln dolarów. Na całym świecie zarobił bowiem 173 mln, jednak jego budżet wyniósł około 138 mln.

"Kto jeszcze mógł zapłakać?"

W 2019 roku pojawiły się także inne produkcje, których z pewnością nie można zaliczyć do sukcesu finansowego. Są to między innymi: Men in Black: International, Alita: Battle Angel, Aniołki Charliego, Midway, Dzieciak, który został królem, Playmobil, UglyDolls, Ad Astra, Wonder Park.

 
Tags

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *