Paliły się tony odzieży

19 lutego 2007

18 ton odzieży paliło się na... ul. Wolanowskiej. Ładunek ten przewoził ciężarowy mercedes z naczepą. Są utrudnienia w ruchu.

Mercedes doszczętnie spłonął 



Pożar wybuchł o trzeciej w nocy na krajowej „dwunastce”, ale już na terenie miasta.  – Zapalił się ciężarowy mercedes z naczepą wyładowaną 18 tonami odzieży – wyjaśnia rzecznik radomskiej policji Rafał Jeżak. - W akcji gaśniczej brało udział 6 jednostek straży pożarnej z Radomia i OSP z Dąbrówki.

Kierowcy samochodu nic się nie stało, zdążył uciec z kabiny pojazdu, który doszczętnie spłonął. 

Utrudnienia w ruchu na tej trasie trwają do tej pory i mogą się przedłużyć. - Dodatkowo sytuacja skomplikowała się, gdy dźwig usiłował podnieść pojazd. Sam się przewrócił - dodaje Jeżak.

Samochody policja kieruje objazdem przez Cerekiew oraz ulicą Kierzkowską.

Według wstępnych ustaleń strażaków do pożaru mogło prawdopodobnie dojść od zatarcia się łożyska.