• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Piosenki z fabryki

15 stycznia 2008

Mają po kilkanaście lat, są uczenicami szkoły muzycznej. Pracują w ... Fabryce Piosenek, którą współtworzą z nauczycielami i gdzie próbują trudnej sztuki kompozycji. Ich kolejny koncert już jutro.Fabryką opiekuje się Anna Pawelec



"Fabryka Piosenek", to projekt, który powstał w czerwcu 2006r. Jego pomysłodawczyniami są Anna Pawelec i Ilona Jaworek z Zespołu Szkół Muzycznych im. Oskara Kolberga w Radomiu. Każda "fabryka "ma jakiś temat. Opracowania utworów są pisane przez uczennice i ich opiekunki. Do tej pory odbyły się trzy koncerty. Pierwszy w czerwcu 2006r, jego tematem przewodnim były piosenki dla dzieci. Rok później, w maju, zagrały koncert z piosenkami o miłości. W tym roku "Fabrykę Piosenek" zaplanowano na najbliższy czwartek, 17 stycznia. Koncert odbędzie sie w Bibliotece Miejskiej o godz. 17. Można będzie usłyszeć kolędy, pastorałki i piosenki świąteczne.

- Same zajmujemy się pisaniem piosenek i chciałyśmy tym zarazić nasze uczennice – tłumaczy Anna Pawelec, która jest nauczycielem i dyrygentem w szkole muzycznej.

Obecnie w "Fabryce Piosenek" śpiewa 13 dziewcząt. Są to uczennice klasy rytmiki średniej Szkoły Muzycznej II stopnia. - Bardzo chętnie biorą udział w tym projekcie, tworzą muzykę do różnych tekstów – opowiada A. Pawelec. - Prawie w stu procentach piosenki, z którymi występujemy na koncertach są kompozycjami naszych uczennic, choć my jako opiekunki pomagamy im. Współpracują z nami także instrumentaliści z naszej szkoły. W tym roku będzie to perkusista i gitarzysta – podkreśla A. Pawelec.

"Fabryka Piosenek" współpracuje również na stałe ze Specjalnym Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niedosłyszących przy ul.Wernera. - Zagraliśmy tam jeden koncert, który był dodatkowo wzbogacony o choreograficzne układy. Dzieciom się bardzo podobało - mówi A. Pawelec. 

- Staramy się przynajmniej raz do roku wystąpić z większym koncertem. Każdy może na niego przyjść, wstęp jest wolny – zachęca Anna Pawelec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *