• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Polacy wywalczyli awans

19 października 2017

Po meczu z Czarnogórą na PGE – Narodowym w Warszawie, nikt już nie ma żadnych wątpliwości. Nie zabraknie naszej drużyny na Mundialu 2018 w Rosji. Droga do uzyskania awansu była trudna i w grupie E należało się zmierzyć z wymagającymi przeciwnikami.

 

mojradom.pl 1

 

Jednak to, co pokazali w tej całej serii meczów Polacy, należy uznać za zasłużoną nagrodę i stwierdzić, że nie jesteśmy drużyną z przypadku. Zdarzały się spotkania, po których na pewno moglibyśmy sobie życzyć więcej, ale ostatnie mecze pokazały moc i siłę naszego zespołu.

W meczu z Czarnogórą, już w szóstej minucie punktować dla Polaków zaczął Krzysztof Mączyński. Nie trzeba było długo czekać na kolejną bramkę, tylko dziesięć minut, tym razem w wykonaniu Kamila Grosickiego. I te dwie zdobyte bramki spowodowały, że Polacy zaczęli grać nieco wolniej, mniej ofensywnie, wiedząc, że ten wynik jest dla nich zadowalający. Chwilowe wyciszenie Polaków wykorzystali Czarnogórcy, kiedy ze strzału w 78 minucie kontaktowego gola strzelił Stefan Mugosa. Idąc za ciosem, Czarnogórcy zmotywowani efektem swojej gry, doprowadzili do remisu. Bramkę tym razem zdobył Zarko Tomasević i tak w krótkim czasie wynik zmienił się na 2:2.

Remis dla Polaków był korzystnym wynikiem, jednak honor i buta nie pozwoliły na takie zakończenie meczu. Jak postawić zakład, to zdecydowanie na Polaków, gdyż walczą do końca! I tu do wyniku dorzucił się Robert Lewandowski, który jak zawsze „idzie” do końca i tym razem również wykorzystał sytuację, wcześniej przygotowując sobie pustą bramkę. Kolejny gol na konto Polaków padł ze strzału Filipa Stojkovića, który źle odczytał podanie i zagrał do swojej bramki. Niestety, bramkarz Czarnogóry nie był przygotowany na strzał zawodnika ze swojej drużyny. I tak oto mecz zakończył się triumfem Polaków 4:2.

Radość i szaleństwo po meczu, nie tylko zawodników, ale kibiców, trenerów są całkowicie zrozumiałe. Zrealizowaliśmy część celu i założeń – jedziemy na Mundial do Rosji, ale na tym nie koniec. Dla wielu nowych zawodników naszej kadry jest to wielki sukces i osiągnięcie. Dla tych, którzy już w wielkich turniejach uczestniczyli jest to kolejna szansa na zwycięstwo. Na pewno dla wszystkich jest jedno, wspólne zadanie, trzeba wyjść z grupy i powalczyć o uzyskanie jak najwyższej pozycji w Mistrzostwach. A tak naprawdę, celem samym sobie jest ten zawsze najważniejszy i jedyny – zostać Mistrzem Świata.

Tags

Dodaj komentarz