• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Poleciała pierwsza głowa prezesa

2 stycznia 2007
Andrzej Chentko nie jest już prezesem Radkomu. Jego głowa poleciała na ostatnim posiedzeniu nowej rady nadzorczej gminnej spółki, w której większość ma PiS. Utratę stanowiska przypieczętowało walne zgromadzenie.

Andrzej Chentko Najpierw nadzorujący miejskie spółki wiceprezydent Radomia Robert Skiba wymienił większość członków rady nadzorczej Radkomu. To ona bowiem decyduje o składzie zarządu i sposobie kierowania firmą. Ze starego składu w radzie został tylko Eugeniusz Kaczmarek, dyrektor wydziału inwestycji urzędu miejskiego. - Pracuje dobrze i mam do niego zaufanie - przekonuje prezydent Skiba.

Jakie są powody odwołania Andrzeja Chentko? - zapytaliśmy Roberta Skibę. - Oceny pracy zarządu dokonała rada nadzorcza - tłumaczy. - Być może zrobiła to bardzo szybko, ale widocznie miała podstawy do podjęcia takiej decyzji.

Prezydent Skiba nie chce mówić o zarzutach pod adresem byłego szefa Radkomu. - To nie kwestia zarzutów, a raczej zaufania. Każdy z właścicieli - a gmina jest właścicielem Radkomu - ma prawo dobrać sobie współpracowników.

Dlaczego zatem rada straciła zaufanie do Andrzeja Chentko? - Nie chciałbym na razie tego komentować - mówi Skiba. I dyplomatycznie dodaje: - Rada oceniła, że źle były realizowane zadania, które firma miała do wykonania. 

Pełniącym obowiązki prezesa Radkomu jest dotychczasowy wiceprezes Witold Kordziński. - Jeszcze nie wiadomo, czy zarząd będzie jednoosobowy, czy będzie pracował w szerszym składzie - wyjaśnia wiceprezydent. - Niewykluczone, że ktoś wesprze pana Kordzińskiego. Zobaczymy, czy będzie taka potrzeba i jakie funkcje zostaną wtedy powierzone jemu i innym osobom.

Andrzej Chentko jest pierwszym szefem gminnej spółki, którego nowe władze miasta odwołały ze stanowiska, ale nie jedynym szefem gminnej jednostki. Wcześniej posadę stracił dyrektor MOSiR Zbigniew Korcz (tu powodem była sprawa karalności Korcza), rada miejska odwołała też miejskiego rzecznika praw konsumentów. Z fotelem dyrektora pożegnał się także - po kontroli, która wykazała nieprawidłowości w zarządzaniu - szef Zakładu Usług Komunalnych Piotr Grzegorzewski. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *