• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Pracownik zatrzymany, pieniędzy nie ma

10 lipca 2007
Pracownik poczty ukradł 300 tys. zł. Teraz odpowie przed sądem. Pieniędzy do tej pory nie udało się odnaleźć. Ukradł pieniądze z poczty


Pod koniec grudnia 2006 roku, około godz. 21 pracownice punktu kasowego Urzędu Pocztowego nr 1 w Radomiu, przekazały Arturowi. Ż. zaplombowany worek z pieniędzmi, w którym znajdowało się 300 tys. zł.  - Zadaniem pracownika było przeniesienie worka z punktu kasowego do kasy głównej poczty, znajdującej się w odrębnej części budynku – przypomina rzecznika Prokuratury Okręgowej w Radomiu Małgorzata Chrabąszcz.

Po upływie ok. 20 minut, kobiety zorientowały się, że Artur. Ż. nie dotarł z pieniędzmi do kasy głównej. Mimo natychmiastowych działań, nie udało się ustalić miejsca pobytu oskarżonego, bo nie przebywał ani w domu, ani w pracy. Ukrywał się do 7 stycznia. - Policjanci zatrzymali go w Białej Podlaskiej. Podczas przesłuchania odmówił składania wyjaśnień i miejsca ukrycia pieniędzy – wyjaśnia Chrabąszcz.

Prokuratura Okręgowa w Radomiu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Arurowi Ż. Grozi mu kara więzienia od roku do 10 lat. Musi także zwrócić pieniądze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *