• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Prezydencka wizja stadionu

4 lipca 2007
Nowy stadion wraz z kompleksem rekreacyjnym i zapleczem turystycznym ma powstać na Koniówce. Tak ostatecznie zdecydował prezydent i zaprezentował koncepcję obiektu. Prezydent prezentuje projekt

Obiekt ma być ogromny i dlatego będzie realizowany etapami. Projekt przewiduje wybudowanie stadionu piłkarskiego na 15 - 20 tys. miejsc, hali na 7 tys. i pływalni o rozmiarach olimpijskich, bieżni, parkingów, w tym wielopoziomowych. - W pierwszej kolejności skupimy się na pierwszym etapie, tak by można było gościć w Radomiu przynajmniej jedną drużynę biorącą udział w Euro 2012 - wyjaśnia prezydent Andrzej Kosztowniak.

Jak przypomina prezydent, rozpatrywano różne lokalizacje obiektu, biorąc pod uwagę także tereny Radomiaka przy ul. Struga oraz Wośniki. Ostatecznie wybrano Koniówkę. - To dobre miejsce, w pobliżu "siódemki" i krzyżujących się tras do Lublina Rzeszowa. To także braliśmy pod uwagę, tym bardziej że przewidujemy budowę zaplecza hotelowego - argumentuje prezydent. - Ponadto większa część terenu należy do miasta i wspólnoty wiejskiej, a to ułatwia prowadzenie procesu inwestycyjnego.

Całość inwestycji ma kosztować 220 mln zł, samego stadionu - około 70. - Rozmawiałem na temat współfinansowania z ministrem sportu Tomaszem Lipcem i marszałkiem Adamem Struzikiem. Prosiłem też o wsparcie wojewodę - dodaje A. Kosztowniak.

Radom ma już zagwarantowane na budowę 28 mln zł z funduszy unijnych; zarząd województwa umieścił budowę stadionu w naszym mieście na liście tzw. projektów kluczowych.

Czy jednak gmina będzie w stanie utrzymać tak duży kompleks sportowy? Prezydent bardzo liczy, że w takich przedsięwzięciach będą mogły uczestniczyć także inwestorzy prywatni, zwłaszcza dotyczy to obiektów rekreacyjnych, które miałyby charakter komercyjny. Na Koniówce miałaby powstać także szkoła mistrzostwa sportowego, współfinansowana przez Ministerstwo Sportu. Miasto chce również nawiązać współpracę ze związkami sportowymi. Jednak prezydent kilkakrotnie pytany przez dziennikarzy o szacunkowe choćby koszty utrzymania obiekt odpowiadał: - Nie wiem. Za wcześnie o tym mówić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *