• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Święto Chleba. Smak radomskiego pieczywa jest wyjątkowy

6 września 2015

To jedna z najpopularniejszych radomskich imprez plenerowych. Świadczą o tym nieprzebrane tłumy, które przyszły do skansenu na Święto Chleba. W Muzeum Wsi Radomskiej gościła też premier Ewa Kopacz.

  IMG_31   Stoiska z pieczywem, miodem, wędlinami, domowym smalcem, występy kapel ludowych, pokazy kunsztu piekarskiego i prac rolniczych, kiermasz twórczości ludowej - to wszystko, jak co roku - czekało na gości "Święta Chleba" w Muzeum Wsi Radomskiej. Rozstrzygnięto konkursy „Tradycyjny wieniec dożynkowy” oraz „Mój przepis na chleb”. Najlepsi rolnicy otrzymali Klucze Św. Kazimierza. Premier Ewa Kopacz podkreślała, że choć ma wiele zaproszeń na różne imprezy, chętnie przyjeżdża właśnie na tę. - Chcę być z moimi krajanami, z moimi przyjaciółmi. Także wtedy, kiedy wracam z warszawy do mojego ukochanego miejsca - zapewniała. Premier przypomniała, że szacunek do chleba jest wpisany głęboko w nasze dziedzictwo kulturowe. - zapytam państwa retorycznie, czy wyobrażacie sobie, że młodej pary po ślubie nie witamy chlebem i solą? Tak samo nie możemy sobie wyobrazić, że w naszym koszyczku wielkanocnym nie znajdzie się kromka chleba. A więc ten symbol dostatku, pomyślności ma u nas w kraju wyjątkowy szacunek.  I niech tak zostanie. Niech rodzice i dziadkowie uczą swoje dzieci, swoje wnuki szacunku dla chleba. Moi dziadkowie nauczyli mnie jednego: że jak upadła kromka chleba na podłogę, na ziemię, wtedy trzeba ją podnieść i ucałować. A moi rodzice nauczyli mnie, że nigdy nie wyrzuca się chleba, który jest już sczerstwiały, którego już nie zjemy. Tego uczmy nasze dzieci. Bo chleb jest też symbolem ciężkiej pracy rolników, młynarzy i piekarzy - mówiła Ewa Kopacz. Podkreślała, że smak polskiego chleba jest wyjątkowy, o czym pamiętają, tęskniąc za krajem Polacy, którzy z kraju wyjechali. - Chleb to także symbol pomyślności narodu. Przecież mówimy: by nam tego chleba nigdy nie zabrakło. To nie tylko hasło, to oczekiwanie, bo bez tego chleba bardzo trudno żyć - zaznaczyła premier. Szczególne podziękowania złożyła radomskim piekarzom. - Ja wasz chleb jadam, nie tylko gdy jestem w Radomiu, ale zabieram go ze sobą do Warszawy. Częstuję tam innych i mówię im: chcecie spróbować dobrego pieczywa, przyjeżdżajcie do Radomia - dodała. (bdb) Zdjęcia Marian Strudziński Więcej zdjęć w Galerii  
Tags