Szpitale muszą pożyczać
Decyzję o udzieleniu pożyczki dwóm radomskim „marszałkowskim” szpitalom podjął właśnie Zarząd Województwa Mazowieckiego. O tym, czy pieniądze z budżetu dostanie także RSSz zdecydują w najbliższy poniedziałek radni.
Zarząd Województwa Mazowieckiego podjął decyzję o udzieleniu pożyczek krótkoterminowych na ponad 23 mln zł dla 14 szpitali z Mazowsza. Józefów dostanie 4 mln zł na spłatę wynagrodzeń zasadniczych i dyżurów, a szpital w Krychnowicach 1,5 mln. zł.
W połowie lipca radni województwa zwiększyli w budżecie pulę na krótkoterminowe poręczenia i pożyczki dla samorządowych szpitali. Pulę tę zwiększono z 20 do 50 milionów złotych. Ponieważ 12 milionów wykorzystano wcześniej, do dyspozycji zarządu województwa pozostało 38 mln złotych. – Fundusze te przeznaczone są dla szpitali, które znajdują się w najtrudniejszej sytuacji. Pożyczki to jedyna forma pomocy, którą w tej chwili możemy zastosować, pozwoli ona na chwilowe odsunięcie widma zajęcia kont placówek przez komorników - wyjaśnia marszałek Adam Struzik.
Gmina pożyczy RSz 5 mln zł na leki, opłacenie rachunków za media i śodki transportu, a także na płace dla niestrajkujących pracowników – wyjaśnia prezydent Andrzej Kosztowniak. - Prawo nie pozwala nam, by zapłacić również protestującym lekarzom.
Szpital będzie musiał zwrócić pożyczkę do końca roku. Przeznaczenie na
potrzeby placówki tak sporej kwoty łączy się z koniecznością
powiększenia deficytu budżetowego. - Ale jeśli szpital odda pieniądze w
terminie, nie zachwieje to miejską kasą – zapewnia prezydent.