• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Tag: pożar

Pięć godzin 40 strażaków gasiło nocny pożar wysypiska śmieci na Wincentowie. Przyczyną zdarzenia było prawdopodobnie podpalenie.

Do tragicznego pożaru doszło w miejscowości Kowalków (gmina Kazanów). Niestety, nie żyje 81-letnia kobieta.

Pożar w jednym z bloków przy ul. Paderewskiego. Strażacy musieli użyć drabiny, bo paliły się zgromadzone na balkonie przedmioty. Nikomu nic się nie stało, nie trzeba było ewakuować mieszkańców.

Prokuratura postawiła właścicielowi hali magazynowej przy ul. Wrocławskiej, która spłonęła 23 grudnia 2017 roku, zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającemu mieniu w wielkich rozmiarach. Bezpośrednią przyczyną pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej w kilku punktach.

– Wstępne kontrole w radomskich escape roomach nie wykazały nieprawidłowości mogących spowodować bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia uczestników – zapewnia kpt. Konrad Neska, rzecznik radomskich strażaków. Ostateczne wyniki kontroli będą znane lada dzień

Pięć osób, w tym dwoje dzieci, zostało poszkodowanych w pożarze budynku przy ul. Tokarskiej. Pogotowie ratunkowe odwiozło ich do szpitala. Łącznie straż pożarna ewakuowała 19 osób, które uskarżały się na duże zadymienie w mieszkaniach.

Dwa nocne pożary – jeden w Gulinku (gm. Zakrzew), drugi w Radomiu. Pierwszy powstał w wyniku wybuchu butli gazowej – dwie osoby są pokrzywdzone; drugi podczas remontu poddasza.

56 zdarzeń, 30 podczas których wykryto stężenie tlenku węgla, 21 poszkodowanych osób, w tym 20 dzieci, dwie ofiary śmiertelne – statystyki związane z czadem są niepokojące. Sezon grzewczy sprzyja niebezpiecznym sytuacjom, dlatego strażacy zachęcają do montowania czujek.

Do Sądu Okręgowego w Radomiu wpłynął akt oskarżenia przeciwko Maciejowi Z., któremu prokuratura zarzuca łącznie sześć czynów. Śledczy uważają m.in., że 32-letni dziś mężczyzna podpalił mieszkanie przy ul. Kolberga, by zatrzeć ślady uduszenia w nim 66-letniej Alicji K.

W nocy wybuchł pożar w domu przy ul. Lubońskiego, podczas akcji gaszenia strażacy wynieśli z wnętrza budynku około 60-letniego mężczyznę. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia stwierdził zgon. Strażacy apelują o rozwagę, bo sezon grzewczy sprzyja niebezpiecznym sytuacjom.