Wnuczek okradł babcię

6 lipca 2007
Wnuczek wymyślił i zrealizował wraz z kolegami „scenariusz” napadu na ... własną babcię. Sprawa wyszła na jaw, napastników znalazła policja.


Pod koniec czerwca radomska policja otrzymała zgłoszenie o rozboju, do którego doszło na osiedlu Zamłynie. - Po godzinie 22 dwóch sprawców w kominiarkach weszło przez okno balkonowe do mieszkania na pierwszym piętrze. Przebywającą w mieszkaniu starszą kobietę przytrzymali za szyję i obezwładnili, a następnie skradli pieniądze – informuje January Majewski z zespołu prasowego KWP.

Od razu wszczęto poszukiwania sprawców. Praca policjantów przyniosła efekt na początku lipca. Wtedy to z samego rana funkcjonariusze z KMP Radom weszli do dwóch mieszkań na Zamłyniu, gdzie zatrzymano dwóch nastolatków (14 i 17 lat) podejrzewanych o dokonanie tego rozboju. - Nie były to jedyne zatrzymania tego dnia. Tuż po godzinie 11 zatrzymano też niespełna 13-letniego chłopca, wnuczka kobiety. Jak się okazało, to on był pomysłodawcą napadu. Chłopiec namówił do tego swoich kolegów – tłumaczy Majewski.

Najstarszego z zatrzymanych osadzono policyjnej izbie dziecka, dwaj młodsi razem z opiekunami zostali jeszcze tego samego dnia przewiezieni na komisariat. Obu po przesłuchaniu zwolniono. Ich sprawa trafi do sądu dla nieletnich. Dzień po zatrzymaniu policjanci w jednym z lombardów odnaleźli część skradzionych kosztowności. Wobec 17-latka Sąd Rejonowy w Radomiu zastosował dozór policyjny.