• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Wybory parlamentarze 2019. W Radomiu i regionie radomskim wygrywa PiS (aktualizacja)

13 października 2019

Który z komitetów wygra? Kto dostanie się do sejmu i senatu? Sondażowe wyniki poznamy jeszcze dzisiaj. Z niecierpliwością czekają na nie sami kandydaci i ich zaplecze. Większość spotyka się w siedzibach partii na wieczorach wyborczych. Jak one przebiegają?

 

Jest m.in. Kinga Bogusz, tu z red. Łukaszem Moleną

Jest m.in. Kinga Bogusz, tu z red. Łukaszem Molendą

 

godz. 21.45 – W siedzibie Prawa i Sprawiedliwości w Rynku schodzą się kandydaci, radni, sympatycy partii. Nastroje dobre. Przeważają opinie, że to właśnie PiS wygra w Radomiu wybory parlamentarne, zdobywając najwięcej mandatów. Nawet sześć, a więc o jeden więcej niż cztery lata temu.

Na wieczorze wyborczym nie ma ani ministra Marka Suskiego, ani wiceministra obrony narodowej Wojciecha Skurkiewicza. Są – w Warszawie – słyszymy. Z posłów jest na razie Anna Kwiecień. Z radnych m.in. przewodnicząca Kinga Bogusz.

Wszyscy czekają na godz. 21. Telewizor włączony. Oczywiście na TVP.

P1240106

 

godz. 21 – zebrani w sali konferencyjnej PiS odliczają: „Jeden, dwa, trzy…”. Gdy na ekranie pokazują się wyniki – na twarzach widać radość, ale nie entuzjazm. Chyba liczyli na więcej procent. Gdy z telewizora dobiega okrzyk: „Jarosław, Jarosław…”, również tu on rozbrzmiewa (słychać na całym Rynku?). – Najważniejsze, że jest ponad 40 proc., to daje nam samodzielną większość – przekonują.

 

20191013_205646

20191013_205954

20191013_205646

 

Wszystko się może jeszcze wydarzyć

Również w siedzibie Platformy Obywatelskiej spotkali się kandydaci Koalicji Obywatelskiej i sympatycy. Tu śledzono informacje podawane przez TVN.

– Wstępne wyniki sondażowe są ciekawe, wszystko się może jeszcze wydarzyć. Czekamy na to, gdy wszystkie głosy zostaną policzone, te punkty procentowe mogą się jeszcze zmieniać, a w ostatnich godzinach – zdaje się – szeroki blok opozycji zyskiwał. Półtora procenta może zdecydować, kto będzie rządził w kraju – komentuje na gorąco szef radomskich struktur Platformy Obywatelskiej Rafał Rajkowski. Wyborcom dziękuje za mobilizację.

Poseł Leszek Ruszczyk i kandydat do sejmu uważa, że wynik KO – 27,4 proc. – w kraju jest bardzo dobry. – Proszę zauważyć, że cztery lata temu mieliśmy 24 proc. Teraz ważne jest jak Koalicja rozłoży rozmowy z pozostałymi ugrupowaniami. I wierzę, że w tej chwili, kiedy PiS ma większość, ale większość prognozowaną, nie taką że będzie można zmieniać konstytucję, to będzie możliwa konstruktywna opozycja – uważa Leszek Ruszczyk. Jego zdaniem, gdyby KO osiągnęła w okręgu nr 17 taki wynik jak w kraju, to Koalicja miałaby trzy mandaty poselskie i jeden senatorski.

– Mam nadzieję, że ten wynik się jeszcze zmieni z korzyścią dla opozycji, bo inaczej Polacy tego nie wytrzymają. Chociaż to demokratyczne wybory – podkreśla poseł i kandydatka Anna Białkowska.

Kandydatka KO do senatu zaznacza, że PO poprawiła swój wynik sprzed czterech lat. – I to na pewno jest nasz sukces. A teraz w spokoju poczekajmy na dokładne wyniki – uspakaja Marta Michalska Wilk.

 

W siedzibie PO

W siedzibie PO

 

po01

W siedzibie PO – reakcja na sondażowe wyniki

 

godz. 21.20 – W siedzibie PiS krótka konferencja prasowa. Głos zabiera szefowa sztabu wyborczego Kinga Bogusz. Czyta list od Marka Suskiego, który dziękuje wyborcom, współpracownikom i zapewnia, że Prawo i Sprawiedliwość będzie kontynuować realizację swojego programu. W podobnym tonie wypowiada się poseł Anna Kwiecień i poseł Andrzej Kosztowniak. – To była pracowita, bardzo intensywna kampania, ja takiej nie pamiętam – mówi do grona osób, którym chce podziękować dodaje dziennikarzy.

 

P1240110 P1240112

 

P1240111

 

Jak podała Państwowa Komisja Wyborcza, na godz. 17 frekwencja w Radomiu wyniosła 46,09 proc.

bdb

 

Tags

Dodaj komentarz