Cięty do kości ma poparcie tylko PiS!
Światełko przynieśli harcerze, którzy nie podejrzewali, że „sesja budżetowa może być burzliwa.” – Będzie prowadzona twardą ręką! – zapewnił od razu przewodniczący rady Dariusz Wójcik (PiS). Zapytał też radnych opozycji czy chcą w sesji uczestniczyć czy wyjść, ponieważ wcześniej zapowiedzieli weto dla budżetu miasta – Mamy wyjść?! Pan prowadzi sesję zgodne z prawem! –oburzał się Wiesław Wędzonka (PO). – Spokojnie, idą święta – uspokajał obok Piotr Kotwicki (PiS).
I po takiej wymianie ciosów radni już spokojniej argumentowali z mównicy. – Ten budżet jest pisany na kolanie. Brakuje dokładnej analizy. Wpadamy w pętlę zadłużeniową. Nasze wnuki i prawnuki będą spłacać zadłużenie. W tym budżecie nie widać perspektywy rozwojowej. To smutne – wyliczał szef klubu radnych SLD Zenon Krawczyk, zapowiadając, że Sojusz nie poprze uchwały budżetowej. – Jest cienka i ciężka – uzupełniał Kazimierz Woźniak, przewodniczący klubu Radomianie Razem-Kocham Radom. Radni Platformy Obywatelskiej przypomnieli słowa krytyki wypowiedzianej już pod adresem projektu i powtórzyli, że są na nie (o czym pisaliśmy tutaj).
Każdy widzi co chce
– Tego nie ma sensu komentować! To stek dyrdymałów i bzdur! Za całe zło odpowiada PO! Panie prezydencie, niech pan nie wierzy, że ktoś panu da jakieś pieniądze na inwestycje! – grzmiał w odpowiedzi przewodniczący Wójcik. – Pohamujmy nerwy – apelował Adam Włodarczyk (SLD). O wiele delikatniejszy w swej wypowiedzi był młodszy kolega Wójcika. – Każdy widzi co chce widzieć. Kryzys nie puka do samorządów, on już zagościł na dobre – mówił szef klubu radnych PiS Jakub Kowalski. – Wydatki na przedłużenie Mieszka I otwierają nowe tereny pod inwestycje, a nie na wysypisko. MPK wozi nas wg tanich stawek i mam nadzieję, że nie będziemy podnosić cen biletów. Nie będziemy głębiej sięgać do kieszeni podatników. To rząd PO ogranicza samorządy, nastały ciężkie czasy – przekonywał Kowalski. Wymieniał także osiągnięcia radomskiej władzy: – Budujemy obwodnicę południową przy wsparciu zewnętrznych środków, za które dziękuję. A przy szkołach zbudowaliśmy nowe place zabaw. Dyrektorzy placówek kulturalnych mówią nam, że dadzą sobie radę w przyszłym roku – obwieścił sali, skąd dobiegło: „gdyby mówili inaczej, to byście ich zwolnili!” – To prawda, że będzie mniej inwestycji. Przejdziemy przez ten trudny czas. Prawo i Sprawiedliwość poprze ten budżet – zakończył radny, a swoją deklaracją nikogo przecież nie zdziwił.
– To nie jest mój budżet! Jedyny jego plus jest taki, że w ogóle jest! Opozycja nie miała żadnego wpływu na powstanie tego dokumentu! – alarmował Bohdan Karaś (SLD). – Spór między miastem a PUP o jego finansowanie jest nie do przyjęcia! Więcej wydajmy na rodzimą kulturę a nie zapraszajmy jakiejś Diody – tym razem o śmiech zgromadzonych zadbał Włodzimierz Bojarski (PSL). Ale nie dodał jak będzie głosować.
Bezpiecznie zadłużeni
Zdaniem skarbnika miasta „nie mamy się czego wstydzić”. – Zadłużenie jest bardzo bezpieczne. Dla inwestorów to żaden problem. 19 mln zł to odsetki od obsługi długu, ale za te pieniądze pozyskaliśmy prawie miliard na inwestycje. Proszę docenić nasz trud i wysiłek przy konstruowaniu budżetu – prosił Sławomir Szlachetka. Prezydent Radomia w swej ponad półgodzinnej przemowie również przypominał osiągnięcia swojego zespołu. – Ale teraz musimy oszczędzać. Ten budżet nie ma przerostu na konsumpcję. Sam go nazwałem "ciętym do kości". Teraz proszę o jego poparcie. Zmiany i korekty będą w ciągu roku. W latach 2014 - 15 będziemy realizować marzenia! – zapowiedział prezydent Andrzej Kosztowniak.
Platforma Obywatelska złożyła wnioski o budowę parkingu w centrum miasta i ulicy Czarnej. Wraz z kolejnym wnioskiem niezależnego Piotra Szprendałowicza, korekty przepadły w głosowaniu. Sam budżet poparło 14 radnych Prawa i Sprawiedliwości. Przeciw było 10 osób, czyli niemal cała opozycja, wstrzymała się jedynie Teodora Słoń (Radomianie Razem). Na sali, podczas głosowania nie było jedynego radnego - koalicjanta z PSL Włodzimierza Bojarskiego, a także Wiesława Wędzonki (PO) i Jana Pszczoły (SLD).
Bartek Olszewski




