Przyjechali Trzej Królowie

6 stycznia 2013
Około czterech tysięcy radomian przeszło przez centrum miasta w dzisiejszym Orszaku Trzech Króli. Były inscenizacje, a każdy uczestnik mógł poczuć się, choćby przez chwilę, władcą.

 

Trzecj królowie z trzech stron świata Jak przekazy i tradycja każą Kacper, Melchior i Baltazar reprezentowali inną część świata, co było można poznać nie tylko po karnacji skóry, ale również po przepięknym stroju. Królowie przybyli do radomia jednak nie na wielbłądach, ale na koniach. W te role wcielili się Michał Kratke, Leopold Suski i Andrzej Musiał, członkowie Międzyszkolnego Klubu Jeździeckiego Cwał. Eskortowali ich ułani Szwadronu Radomskiego pod dowództwem Jacka Fryśkowskiego.  

 

Orszak wyruszył w samo południe z Rynku, a potem zatrzymywał się jeszcze kilka razy przy kolejnych stacjach, gdzie uczniowie poszczególnych szkół i młodzież z MDK odgrywała okolicznościowe scenki. Dla nikogo nie zabrakło - wprawdzie nie ze złota i bez diamentów - królewskiej korony,

 

(kat)

 

Więcej zdjęć w Galerii