Zajmiesz drogę, płacisz więcej

4 marca 2013
Opłaty zasadnicze takie same, ale trzeba do nich doliczyć 23 proc. podatku VAT. Chodzi o koszty tzw. zajęcia dróg wewnętrznych położonych w granicach administracyjnych miasta.

 

Zajęcie drogi wewnętrznej kosztuje teraz więcejW miniony piątek (1 marca) weszło w życie zarządzenie prezydenta Radomia w sprawie wysokości opłat za zajęcie dróg wewnętrznych położonych w granicach administracyjnych miasta.  Jest ono konsekwencją zmiany przepisów dotyczących zarządzania drogami publicznymi i wewnętrznymi. Zarządzenie prezydenta szczegółowo określa stawki opłat za zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane z budową, przebudową, remontem, utrzymaniem i ochroną dróg wewnętrznych. - Chodzi na przykład o prowadzenie robót, usunięcie awarii infrastruktury technicznej czy umieszczanie reklam. Opłaty za zajęcie pasa są takie same jak wcześniej, ale od 1 marca doliczany jest do nich podatek VAT w wysokości 23 proc. - informuje rzecznik MZDiK Dariusz Dębski. I podaje przykład: opłata za jeden dzień zajęcia drogi wewnętrznej pod roboty prowadzone na całej jej szerokości wynosi 5 zł netto za każdy m kw; do tej opłaty zostanie jeszcze doliczony VAT.

Wniosek o zajęcie drogi wewnętrznej powinien być złożony w MZDiK co najmniej 14 dni przed planowanym rozpoczęciem robót. Wzory wniosków są dostępne na stronie www.mzdik.pl, w zakładkach "Pliki do pobrania" i "Ważne procedury".

Rzecznik wylicza długą listę dokumentów, jaka trzeba dołączyć do wniosku: plaan sytuacyjny w skali 1:500, z zaznaczeniem granic i podaniem wymiarów planowanej powierzchni zajęcia drogi wewnętrznej, informację o sposobie zabezpieczenia drogi, kserokopię uzgodnienia lub opinii MZDiK, a także pełnomocnictwo wraz z opłatą, jeśli inwestor reprezentowany jest przez pełnomocnika. W przypadku reklam, potrzebny jest także projekt graficzny, jeśli reklama ma stałą treść, a ponadto pisemna zgoda właścicieli lub zarządców budynków, jeśli banery reklamowe będą mocowane do ścian budynków.

- Zajęcie drogi wewnętrznej odbywa się na podstawie umowy cywilno-prawnej. Brak takiej umowy uzasadnia skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego - przypomina Dębski.

 

(kat)