Napadali i okradali

11 kwietnia 2013
Dwóch mieszkańców Radomia, którzy zaczepiali przypadkowych przechodniów i grożąc zabierali im telefony, zatrzymali radomscy policjanci. Sprawcy rozboju trafili do aresztu.

 

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek na ul. Krakowskiej. - Dwaj mężczyźni zaczepili 20-latka i po doprowadzeniu go do stanu bezbronności zabrali telefon komórkowy wart kilkaset złotych - mówi Justyna Leszczyńska z radomskiej policji.

 

Mężczyzna zgłosił sprawę policji i chwilę po tym policjanci z pierwszego komisariatu oraz „wywiadowcy” zatrzymali napastników w mieszkaniu jednego z nich. - To mężczyźni w wieku 26 i 32 lat, którzy w chwili zatrzymania byli kompletnie pijani. Badanie wykazało u nich blisko 1,5 i 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Podczas przeszukania mieszkania funkcjonariusze znaleźli telefony. Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Jeszcze tego samego dnia do komendy zgłosił się kolejny 19-latek. Z jego relacji wynikało, że ci sami sprawcy w podobny sposób, na tej samej ulicy zabrali również jego telefon komórkowy - dodaje Leszczyńska.

Zatrzymanym przedstawiono zarzut rozboju, a sąd zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Sprawcy byli już wcześniej notowani. Teraz grozi im nawet 12 lat pozbawienia wolności. Jednak kara ta może być surowsza ze względu na fakt, że jeden ze sprawców działał w warunkach tzw. recydywy.

(kat)