Skuteczni na motocyklach

29 kwietnia 2013
Patrole policjantów na motocyklach coraz częściej interweniują nie tylko wtedy, gdy trzeba zatrzymać piratów drogowych i amatorów ulicznych wyścigów. Są również wszędzie tam, gdzie panuje duży ruch i gdzie radiowóz nie jest w stanie szybko dojechać.
 

 

– Potwierdziły to interwencje, które podjęli w sobotę policjanci z drogówki - zapewnia Justyna Leszczyńska z KMP w w Radomiu.

W sobotę popołudniu dyżurny radomskiej policji otrzymał informację, że młody mężczyzna w okolicach ulicy Grzecznarowskiego chce popełnić samobójstwo. Poinformował o tym wszystkie podległe patrole i chwilę po otrzymanym sygnale na miejscu był już patrol motocyklistów z drogówki.  - Przy wiadukcie policjanci zobaczyli 26-latka, który przywiązał już sznurek do barierki. Funkcjonariuszom podczas negocjacji udało się odwieść niedoszłego samobójcę od jego zamiarów. Po konsultacji z lekarzem, mężczyznę przewieziono do szpitala - mówi Leszczyńska.

W tym samym czasie  przed blokiem na ulicy Osiedlowej młody mężczyzna zerwał kobiecie zloty łańcuszek i próbował uciec. Za sprawcą pobiegło dwóch mężczyzn, którzy ujęli złodzieja.  O zajściu poinformowano dyżurnego, a on wszystkie patrole, które są w pobliżu. - Na miejsce szybko przyjechał policyjny motocyklista. 20-letni napastnik został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu - relacjonuje J. Leszczyńska.

Dyżurny otrzymał tez informację, że jednego z kierowców na ul. Energetyków jedzie bardzo niebezpiecznie. Patrol motocyklistów próbował zatrzymać volkswagena  polo. Mimo wyraźnych sygnałów dawanych przez policjantów nie zatrzymał się on do kontroli. - Funkcjonariusze rozpoczęli pościg za uciekającym autem, a kierowca nie zważał na nic i za wszelką cenę usiłował uciec. Nie udało się – po chwili został zatrzymany. Okazało się, że za kierownicą siedzi 72-letni mieszkaniec woj. świętokrzyskiego, który jest kompletnie pijany. Miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie - dodaje Justyna leszczyńska.

 

(kat)

Reklama