Śmiertelnie ranił podczas libacji alkoholowej

9 maja 2013
51-letni mężczyzna w trakcie libacji alkoholowej ranił swojego znajomego. Zadał mu tylko jeden cios, ale okazał się on śmiertelny. Radomianin usłyszał zarzut ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć człowieka.

 

Sprawca został aresztowany na trzy miesiąceTragiczne zdarzenia miało miejsce w nocy z soboty na niedzielę w jednym z mieszkań przy ul. 25-Czerwca, gdzie trwała libacja alkoholowa. - Pomiędzy obecnymi tam mężczyznami doszło do sprzeczki i szarpaniny. Rano, po krótkiej wymianie zdań, starszy mężczyzna wyszedł z mieszkania, a gdy wrócił wyciągnął nóż i wbił jego ostrze w okolice brzucha młodszego mężczyzny i oddalił się z miejsca zdarzenia. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia i 29-latek został przewieziony do szpitala. W wyniku wielonarządowych obrażeń mężczyzna zmarł następnego dnia - relacjonuje Justyna Leszczyńska z radomskiej policji.

 

Jeszcze w dniu zdarzenia funkcjonariusze z z drugiego komisariatu zatrzymali sprawcę w jego miejscu zamieszkania, a kryminalni odnaleźli i zabezpieczyli  nóż, którym 51-latek ranił znajomego. Mężczyznę doprowadzono do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć 29-latka. Wczoraj sąd zastosował wobec zatrzymanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w areszcie. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.


(kat)