Metoda „na koło” – nie daj się okraść!

9 lipca 2013
Mazowieccy policjanci przestrzegają podróżnych, w tym szczególnie turystów, przed kradzieżą pojazdu "metodą na koło".

 



- Kilku złodziei jedzie obok upatrzonego auta i pokazują kierowcy, że ma awarię koła. Gdy ten zatrzymuje się i wysiada, by sprawdzić, co się dzieje, jeden ze złodziei wskakuje za kierownicę i odjeżdża – tłumaczy mechanizm metody Rafał Jeżak z KWP w Radomiu. I jak dodaje, wprawdzie na Mazowszu ostatnio nie było takich przypadków, to wiele do myślenia daje zdarzenie z powiatu żyrardowskiego. - Turyści z Czech zostali pozbawieni samochodu. Na szczęście policjanci go odzyskali – dodaje Jeżak.

 

Policja apeluje: każdy kierowca nie powinien zatrzymywać się w odludnych miejscach i reagować na dawane przez innych znaki świadczące o tym, że rzekomo coś złego dzieje się z autem. W razie jakichkolwiek podejrzeń należy natychmiast telefonicznie lub osobiście poinformować policję. Natomiast, gdy już musimy wyjść z samochodu zawsze zabierajmy ze sobą kluczyki.

 

(kat)