Plac Jagielloński do przebudowy. Ale nie wiadomo kiedy
A jest to zdaniem prezydenta Andrzeja Kosztowniaka miejsce w Radomiu
szczególne, a dziś bardzo zaniedbane. – Mówimy więc o zagospodarowaniu
jednej z najważniejszych przestrzeni w mieście – podkreśla prezydent.
Plac Jagielloński nie ma jak dotąd, i to od wielu lat do dobrego planu i jego realizacji. – Pierwsza koncepcja jego zagospodarowania powstała już w 1945 r., a potem było kilka kolejnych. Zawsze przy projektowaniu architekci brali pod uwagę, że jest to reprezentacyjny plac miejski. W latach 70. XX wieku powstała nawet wizja tunelu, którym przebijałaby się ul. Chrobrego, przebiegała tedy linia tramwajowa, a w 1987 r. myślano o wybudowaniu tutaj siedziby urzędu miejskiego – przypomina dyrektor Miejskiej Pracowni Architektonicznej Stanisław Bochyński. Według jego obliczeń ogłoszony dziś konkurs jest zatem szóstym.
Ostatni konkurs na zagospodarowanie placu odbył się w 2011 r., ale miasto nie wybrało żadnej z zaproponowanych koncepcji i odłożyło te plany na później.
Wielofunkcyjny plac miejski
Jak miasto widziałoby zatem teraz plac Jagielloński? Zgodnie z wytycznymi konkursu, projekt winien uwzględniać jego wieloosiowość, geometrię, skalę istniejącej i planowanej zabudowy, organizować przestrzeń publiczną nadając jej charakter wielofunkcyjnego placu miejskiego. Rozwiązania przestrzenne i techniczne winny umożliwiać elastyczne wykorzystanie placu, uwzględniające uroczystości miejskie (również przed planowanym pomnikiem ), wypoczynek, zgromadzenia mieszkańców, imprezy okolicznościowe. Powierzchnia placu winna być ukształtowana możliwie jednopłaszczyznowo. W rozwiązaniu przestrzennym należy uwzględnić negatywny wpływ ruchliwych ulic - Struga i Pileckiego. W części wschodniej pod płytą placu ma być zaprojektowany parking podziemny dla ok. 200 samochodów. Natomiast zlikwidowane zostaną istniejące parkingi w rejonie skrzyżowania Struga i Pileckiego oraz wzdłuż pierzei teatru. Ul. K. Kelles-Krauza na odcinku pomiędzy. Struga a Focha ma być zamknięta lub zlikwidowana. Na kierunku północ- południe należy zaprojektować przejście dla pieszych przez Struga w poziomie terenu.
Na placu usytuowany ma być pomnik św. Kazimierza Jagiellończyka, patrona miasta. - Oczekujemy określenia jego gabarytu i charakteru. Dobrze by było, gdyby został zlokalizowany na osi Traktu Królewskiego (ul. Struga) – wylicza dyrektor Bochyński.
Nie powinno też zabraknąć elementu wodnego. Koncepcja winna uwzględniać elementy małej architektury - w tym także „meble miejskie”, zieleń oraz oświetlenie i iluminację.
Nie tak szybko
W konkursie przewidziane są nagrody: I – 8 tys. zł oraz zaproszenie do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki na wykonanie, na podstawie nagrodzonej pracy konkursowej , II – 12 tys. zł, III –7 tys. zł.
Planowany koszt dokumentacji projektowo kosztorysowej wykonanej na podstawie pracy konkursowej nie może przekroczyć kwoty 250 tys. zł. Miasto uważa, że koszty realizacji inwestycji to 20 mln zł. Na razie nie wiadomo z jakiego źródła miałyby pochodzić te pieniądze, niewykluczone że częściowo z funduszy unijnych na rewitalizację miast (m.in. z konkursów marszałkowskich albo ministerialnych).
Nowego wyglądu placu nie powinniśmy się spodziewać zbyt szybko. Prawdopodobnie byłby przebudowywany etapami. Być może w 2015 r. uda się przygotować dokumentacje techniczną projektu.
Bożena Dobrzyńska




