Oszukiwał metodą „na wnuczka”. Siedzi w areszcie
W środę do 80-letniej mieszkanki Radomia zadzwonił mężczyzna podając się
za jej wnuka i poinformował, że miał wypadek i bardzo pilnie potrzebuje
pieniędzy. - Zwrócił sie do niej "babciu", a kobieta od razu wymieniła
imię swojego wnuka. Mężczyzna powiedział, że potrzebuje ok. 20 tys. zł, a
ponieważ staruszka nie miała takiej kwoty, zaoferowała że pójdzie do
banku, gdzie później zawarła umowę o udzielenie jej kredytu w kwocie 20
tys. zł. W międzyczasie do jej domu przyszedł syn i odebrał kilka
telefonów od zniecierpliwionego „wnuczka”. Mężczyzna zorientował się o
co chodzi i gdzie poszła jego matka. Zdążył do banku, gdzie 80-latka
wypełniała formalności, anulował umowę kredytową i natychmiast
poinformował o zajściu dyżurnego radomskiej policji. Chwilę po tym w
mieszkaniu pokrzywdzonej byli już policjanci z drugiego komisariatu,
którzy instruowali kobietę co ma robić, gdy będzie rozmawiać z oszustem w
sprawie odbioru gotówki. Funkcjonariusze obserwowali także okolice jej
mieszkania przy ul. Żeromskiego oraz okolice banku. W pobliżu jej domu
policjanci zauważyli nerwowo zachowującego się mężczyznę, a gdy chcieli
to sprawdzić, on zaczął uciekać. "Operacyjni" natychmiast zareagowali i
pobiegli za nim. Po pościgu zatrzymali osiemnastolatka w okolicy parku
Kościuszki - relacjonuje Justyna Leszczyńska z radmomskiej policji.
Czekającym
na pieniądze wnuczkiem okazał się 18-letni mieszkaniec powiatu
nowodworskiego (woj. mazowieckie). Mężczyzna trafił do policyjnego
aresztu.ko mieniu. Jak ustalili śledczy, to nie jedyne tego typu
przestępstwo, jakie ma na koncie. Kilka godzin wcześniej był w
Białobrzegach, gdzie chciał wyłudzić pieniądze od starszego mężczyzny.
Również tłumaczył, że miał wypadek. Mężczyzna jednak nie dał się
oszukać. Natomiast na początku kwietnia wyłudził 20 tys. zł w Garwolinie
oraz 8 tys. w Wołominie.
Mężczyznę doprowadzono do Prokuratury
Rejonowej Radom Wschód i postawiono już cztery zarzuty, w tym usiłowania
i wyłudzenia pieniędzy. W sobotę sąd zadecydował o zastosowaniu wobec
niego tymczasowego aresztu. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
(kat)
Fot.: KMP Radom




