Leżał na torach, a pociąg już nadjeżdżał…

19 sierpnia 2014
To była błyskawiczna akcja policjantów z Pionek. Na szczęście pomoc przyszła w porę i nie doszło do tragedii. 32–letniemu mężczyżnie nie udało się targnąć na swoje życie.



 

Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem. Dyżurny policjant odebrał telefon: w okolicach niestrzeżonego torowiska w Jedlni Letnisko leży mężczyzna. - Chwilę po tym, na miejscu byli już policjanci z Pionek. Zauważyli mężczyznę leżacego na torach, a z daleka nadjeżdżający pociąg towarowy. Funkcjonariusze zareagowali błyskawicznie: natychmiast podbiegli desperata i przenieśli go w bezpieczne miejsce - mówi Justyna Leszczyńska z radomskiej policji. Podkreśla, że wszystko działo się wieczorem, zatem maszynista z pewnością, gdyby zobaczył mężczyznę na torach, nie miałby już szans na reakcję.

Desperatem okazał się 32-letni mieszkaniec okolic Pionek. - Był pijany i najprawdopodobniej chciał popełnić samobójstwo. Wezwano pogotowie i mężczyzna został przewieziony do szpitala - dodaje Leszczyńska.

 

(kat)

Reklama