Noś dblaski, bo możesz zapłacić mandat!

20 sierpnia 2014
Każdy pieszy, poruszający się po zmierzchu po drodze poza obszarem zabudowanym, będzie miał od 31 sierpnia obowiązek używania elementów odblaskowych. W tym terminie wchodzi nowelizacja Prawa o ruchu drogowym.



 

 

- Tak zwani niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, a więc piesi i rowerzyści to osoby narażone na największe zagrożenie na drodze. Zwłaszcza pieszy, w okresie od zmierzchu do świtu w miejscach, gdy nie ma żadnego oświetlenia, gdy nie ma chodnika i zachodzi konieczność poruszania się jezdnią lub poboczem pozbawiony jest jakiejkolwiek ochrony - podkreśla rzeczniczka KWP w Radomiu Alicja Śledziona.Przypomna, ze do tej pory, rowerzysta był ustawowo zobowiązany do używania od zmierzchu do świtu oświetlenia i elementów odblaskowych, w które rower jest wyposażony. W stosunku do pieszego taki obowiązek praktycznie nie istniał. Prawo nakładało go jedynie na dzieci poniżej 15 roku życia.

W ubiegłym roku na terenie Mazowsza doszło do 2 473 wypadków drogowych; piesi byli ofiarami 651 wypadków. Dla porównania, użytkownicy samochodów (kierowcy, pasażerowie) to 1999 ofiar. Rannych zostało 537 pieszych i 1835 kierowców oraz pasażerów samochodów.  - Pozornie liczby wskazują na niekorzyść użytkowników samochodów, jednak, jeśli porównamy liczbę zabitych, proporcje wyglądają już inaczej. W 2013 r. na mazowieckich drogach zginęło 114 pieszych, tj. 33 proc. zabitych i 164 użytkowników samochodów osobowych, czyli 47 proc. ogółu zabitych. Wyraźnie widać jak wielka jest śmiertelność w przypadku potrącenia pieszego przez pojazd - dodaje rzeczniczka. Czym to tlumaczyć? - Osoby znajdujące się w pojeździe są chronione przez różnego rodzaju zabezpieczenia: pasy, poduszki powietrzne, kurtyny itd. Pieszy nie posiada żadnej ochrony - zaznacza Śledziona.

Po zmroku, pieszy ubrany w ciemny strój jest widziany przez kierowcę z odległości około 40 m. Zakładając, że minimalna droga zatrzymania samochodu jadącego z prędkością 50 km na godz. to około 30 m, a przy prędkości 90 km na godz. – 90 m, kierowca nie ma praktycznie czasu na reakcję. W chwili, gdy zauważa pieszego pozostaje praktycznie tylko naciśnięcie pedału hamulca i bezradne oczekiwanie na zderzenie.

- Pieszy mający na sobie elementy odblaskowe staje się widoczny nawet z odległości 150 m! Tym samym kierowca zyskuje czas na wykonanie dowolnego manewru. Może zwolnić, wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego.  Jest, więc oczywistym, że będąc na drodze widocznym, stajemy się jednocześnie bezpieczni - zaznaczaja policjanci.

Wchodząca w życie nowelizacja Prawa o ruchu drogowym nie określa rodzaju „odblasków”, jakich musimy używać, jednak warto pamiętać, im są bardziej widoczne, tym lepiej. nie bedziemy , mozemy zostać ukarani przez policjanta mandatem.

 

(kat)