
O godz. 12 - jak podała Państwowa Komisja Wyborcza - frekwencja w całej Polsce wyniosła 24,08 proc. W Radomiu była nieco niższa i wynosiła 22,55 proc.
Mieszkańcy Radomia głosują w 114 obwodowych komisjach wyborczych. Wszędzie muszą być zachowane rygory sanitarne: obowiązkowa dezynfekcja rąk i zasłanianie nosa i ust. Do lokalu może wejść jednocześnie ograniczona liczba osób, dlatego w niektórych miejscach na zewnątrz ustawiają się kolejki. Stojący w nich ludzie zachowują od siebie bezpieczny dystans.
W jednej z obwodowych komisji wyborczych na Ustroniu głosowała Ewa Kopacz, wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego, była premier. - To ważny dzień dla nas wszystkich, szczególnie tych, którzy kochają swoją ojczyznę, swój kraj. Ważne, żeby w tym dniu skorzystać ze święta demokracji i oddać swój głos. Ważne również, aby pamiętać o tych wszystkich, którzy w tej kampanii przynieśli dużo dobrego: dobry program, dobre emocje, budowanie zgody - mówiła dziennikarzom po oddaniu głosu. Podkreśliła, że bardzo ważne jest także to, by się uczyć szacunku do drugiej osoby. - Nawet jeśli się różnimy politycznie, to w dniu, w którym oddajemy swój głos na różnych kandydatów, uszanujmy wolę drugiego człowieka, wybierzmy dobrze - apeluje była premier.
Ewa Kopacz oceniła także kampanię wyborczą, ubolewając, że brali w niej udział nie tylko politycy, ale także dziennikarze mediów publicznych. - I to mnie bardzo boli, bo media publiczne powinny mieć za sobą misję, powinny edukować, które powinny przypominać, że dzisiaj obowiązkiem każdego z nas jest pójście na wybory - zaznacza Ewa Kopacz. Zachęca, byśmy poszli na wybory, bo to my decydujemy, kto będzie rządził nami, kto nas będzie reprezentował na arenie międzynarodowej w następnych latach. - Dlatego ten dzień jest wyjątkowy. I tu jest rola mediów publicznych, nie szczucie - przekonywała europosłanka.
Lokale wyborcze będą czynne do godz. 21.
bdb
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Na Ustroniu głosowała Ewa Kopacz
-
-
-
-