Premiera w Teatrze Powszechnym w Radomiu. Na scenie „Natan”, sztuka sprzed 250 lat. I ciągle aktualna

26 marca 2026

W piątek, 27 marca o godz. 19 w Międzynarodowym Dniu Teatru, na dużej scenie radomskiego „Powszechnego” odbędzie się premiera spektaklu „Natan” Gotthold Ephraima Lessinga w reżyserii Piotra Kurzawy. To poruszająca opowieść, która w refleksyjny sposób podejmuje temat tożsamości, wiary i ludzkich wyborów w świecie pełnym podziałów Opowieść ciągle aktualna, choć została napisana ponad 250 lat temu.

 

fot. Teatr Powszechny Radom

 

O czym opowiada spektakl? Natan, znany i powszechnie ceniony za swą mądrość Żyd, wraca z podróży i dowiaduje się, że jego przybrana córka Recha została uratowana z pożaru przez młodego templariusza. Natan odnajduje wybawcę córki i zaprasza go do domu. Między młodymi zaczyna się rodzić uczucie. Jednak kiedy templariusz zamierza związać się z Rechą, Natan jest sceptyczny. Zawiedziony młodzieniec dowiaduje się, że prawdziwymi rodzicami dziewczyny byli chrześcijanie, po których śmierci Natan adoptował osierocone dziecko. Udaje się zatem po poradę do okrutnego patriarchy Jerozolimy, któremu w zawoalowany sposób opowiada historię Rechy. Hierarcha żąda wskazania „owego Żyda”, który dopuścił się „porwania” chrześcijańskiego dziecka i doprowadzenia do jego apostazji, za co formalnie grozi kara spalenia na stosie. We wszystko wmiesza się jeszcze potężny Saladyn, czyli przywódca wyznawców Mahometa w Jerozolimie, rozpocznie się wielka polityczno-religijno-sensacyjna rozgrywka. 

Satysfakcja i gorycz

- Wielką satysfakcją reżysera jest pracować nad tekstem, który powstał kilka wieków temu, a opowiada o rzeczywistości, tak jak byłby napisany tu i teraz. Towarzyszy też temu pewne uczucie goryczy, bo pojawiają się także pytania, które zostały tak rzetelnie postawione w tym tekście ponad 250 lat temu i do dzisiaj pozostają bez odpowiedzi. I ma to w sobie pewien rodzaj takiego właśnie ciężaru, tej goryczy, że ten tekst jest nadal aktualny - mówi reżyser Piotr Kurzawa. przypomina, że powstał przecież przed wszystkimi katastrofami i i strasznymi historiami XX wieku, zwłaszcza II wojny światowej. - No i tutaj rodzi się pytanie: co pozostaje z takiej literatury na przyszłość? Skoro ona bardzo silnie zaistniała w swoim okresie, reprezentuje w pewien sposób epokę, w której została napisana, a my wciąż borykamy się z tymi samymi problemami - podkreśla reżyser.

Reżyser po raz drugi wystawia "Natana". - Pierwsza inscenizacja miała miejsce w Toruniu, w Teatrze Horzycy, bodajże osiem lat temu i już wtedy wiedziałem, że ten tekst jest tak pojemny i tak jakoś dotarł do mnie, zainspirował, że już wtedy wiedziałem, że będę chciał go wystawić po raz drugi - wyjawia Piotr Kurzawa.

Kompozycja szkatułkowa

Reżyser zdradza też, że sztuka ma kompozycję "szkatułkową". - Lessing pisze ten tekst w XVIII wieku, ale żeby "przemycić" na swoją potrzebę pewne treści, zarówno filozoficzne, teologiczne, jak też własne, w pewien sposób wręcz prywatne, potrzebuje zbudować okoliczności dla swoich bohaterów odrębne od tego momentu, w którym pisze. Wymyśla zatem, że sięgnie po trzecią wyprawę krzyżową i miasto Jerozolimę. Tygiel trzech monoteistycznych religii: judaizm, chrześcijaństwo i islam. Tam spotyka wszystkich trzech wyznawców tych religii w bardzo ważnym momencie, mianowicie w momencie zawieszenia broni. To jest szczególny moment ciszy, odpoczynku, ale też i oczekiwania, dlatego że ten moment kiedyś dobiegnie końca. I w tym punkcie bohaterowie spotykają się ze sobą i dochodzą do pewnych prawd, które łączą ich, ale nie chcę zdradzać przed obejrzeniem przedstawienia, do jakich. A więc szkatułka: tekst napisany w XVIII wieku o wojnach krzyżowych, które działy się w XII - XIII wieku, kiedy Saladin panuje w Jerozolimie. No, a opowiadamy całą tę historię w XXI wieku, więc stąd ta konstrukcja. - tłumaczy reżyser.

Grają: Daja – Izabela Brejtkop, Żona Natana – Katarzyna Dorosińska, Recha – Laura Pajor, Sittah – Anna Podolak, Saladyn – Marek Braun, Patriarcha – Piotr Kondrat, Derwisz – Adam Majewski
Braciszek – Mateusz Paluch, Natan – Łukasz Węgrzynowski (gościnnie), Templariusz – Tomasz Wóltański.

Bożena Dobrzyńska

 

 

Tags
Reklama