Ciężkie i lekkie wozy dla strażaków

Najbardziej poprawiło się wyposażenie radomskiej komendy. Trafił do niej m.in. ciężki wóz gaśniczy na podwoziu mana. - Do tej pory dysponowaliśmy tatrą, która ma już 20 lat. Nowy samochód to nie tylko większa niezawodność, ale również szybszy dojazd na miejsce i sprawniejsza akcja. Ten wóz ma zbiornik na 9,5 tysiąca litrów wody i dwa razy bardziej wydajną pompę - mówi komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Radomiu Gustaw Mikołajczyk. Przypomina jednocześnie, że właśnie z myślą o takich samochodach były budowane nowe garaże przy ulicy Traugutta. - W dotychczasowych tak duży wóz z całą pewnością by się nie zmieścił - dodaje komendant.
Radomska PSP otrzymała również mniejszy samochód rozpoznawczy oraz dofinansowanie do zakupu ubrań i środków gaśniczych. - Nigdy nie będzie można powiedzieć, że mamy idealne wyposażenie, ale teraz możemy normalnie pracować - ocenia komendant Mikołajczyk. Marzy mu się jeszcze zakup wysokiej drabiny oraz kolejnego ciężkiego wozu gaśniczego.




