Studzienki pod nadzorem?
Jak informuje rzeczniczka magistratu Katarzyna Piechota dotychczas nadzór nad studzienkami kanalizacyjnymi miały: Miejska Spółka Wodna, Wodociągi Miejskie i gmina. - Chcemy to zmienić i oddać je pod opiekę jednego gospodarza, aby było wiadomo kto za co jest odpowiedzialny - tłumaczy.
Jej zdaniem, w mieście są w tej materii wieloletnie zaniedbania. - Od kilku miesięcy rozmawiamy z Wodociągami o tej sprawie. W ubiegłym tygodniu wystosowaliśmy do nich pismo, czekamy na odpowiedź - dodaje rzeczniczka. Informuje też, że feralna studzienka przed urzędem będzie zlikwidowana. - Nie pełni obecnie żadnej roli, jest bezużyteczna - twierdzi Piechota.
My publikujemy zdjęcie nadesłane przez jednego z naszych internautów zrobione w Parku Kościuszki. Wprawdzie nie jest to wlot do studzienki, ale sporej wielkości dziura w betonowej płycie przykrywającej sporej wysokości wypukłość w ziemi od strony ul. Słowackiego, tuż przy fontannach. To też spore niebezpieczeństwo czyhające na najmłodszych.




