Macewy leżały pod ziemią

- W miejscu, gdzie kopaliśmy rów pod kabel energetyczny zobaczyliśmy płyty. Okazało się, że to właśnie macewy. Zarządziłem wstrzymanie prac i wezwałem konserwatora zabytków - relacjonuje kierownik budowy Jerzy Nowak.
- Pracownicy natrafili na kilkanaście prostokątnych płyt. Po sprawdzeniu stwierdziliśmy, że to macewy i że jest ich czternaście. Są różnej wielkości i w różnym stanie. Niektóre mają polichromię z farb organicznych - wyjaśnia wojewódzki konserwator zabytków Marek Figiel. Jak twierdzi, znalezisko jest cenne, potwierdza ślady kultury żydowskiej w naszym mieście. - Zabezpieczymy je i przewieziemy na cmentarz żydowski - mówi. 
To już kolejne ciekawe znalezisko na budowie u zbiegu ul. Zakręt i 1905 Roku - kilkanaście dni temu robotnicy odkopali pociski z okresu II wojny światowej. Na niezwykle cenne wykopalisko natrafiły również ekipy remontowe na ul. Mireckiego, gdzie odkopano płytę z Grobu Nieznanego Żołnierza. Na początku wojny Niemcy kazali ją zdemontować sprzed dzisiejszego kościoła garnizonowego, a potem najprawdopodobniej Polacy ukryli płytę.




